Miernik na gnieździe wskazuje 3V (powinno być 19), zasilacz ok sprawdzony miernikiem daje 19v
Podczas podpinania zasilacza do gniazda strzelają iskry zwarcie. Po czym miga dioda na zasilaczu (różne próbowane), bardzo żadkie gniazdo udało mi się trafić takie samo lecz z grubszym bolcem, po wymianie niestety dalej to samo.
Dwa wadliwe gniazda czy inny powód?
Podczas podpinania zasilacza do gniazda strzelają iskry zwarcie. Po czym miga dioda na zasilaczu (różne próbowane), bardzo żadkie gniazdo udało mi się trafić takie samo lecz z grubszym bolcem, po wymianie niestety dalej to samo.
Dwa wadliwe gniazda czy inny powód?