Witam
Mam problem z tym wzmakiem tego typu że:
Wzmacniacz jak mu odbile to gra bez zarzutu i 2 dni,
a jak mu odbije odwrotnie to gra ale co jakiś czas strzeli w kolumnach jak by pojawiało się stałe napięcie,
sciszy się i zaraz podgłośni i gra dobrze, nieraz ten efekt wystąpi kilkakrotnie a nieraz tylko raz i gra sobie dalej.
Nie ma reguły z tym strzelaniem nieraz słucham go głośno a nierza cicho i to się dzieje. Wzmacniacz jest na tranzystorach. Sprawdziłem płytę wzmacniacza pod względem zimnych lutów oraz założyłem nowe podkładki pod tranzystory mocy miałem nadzieje że stare może przebijają.
Może ktoś miał podobny problem i mógł by sie podzielić swoim doświadczeniem.
Pozdrawiam
Krzysiek.
Mam problem z tym wzmakiem tego typu że:
Wzmacniacz jak mu odbile to gra bez zarzutu i 2 dni,
a jak mu odbije odwrotnie to gra ale co jakiś czas strzeli w kolumnach jak by pojawiało się stałe napięcie,
sciszy się i zaraz podgłośni i gra dobrze, nieraz ten efekt wystąpi kilkakrotnie a nieraz tylko raz i gra sobie dalej.
Nie ma reguły z tym strzelaniem nieraz słucham go głośno a nierza cicho i to się dzieje. Wzmacniacz jest na tranzystorach. Sprawdziłem płytę wzmacniacza pod względem zimnych lutów oraz założyłem nowe podkładki pod tranzystory mocy miałem nadzieje że stare może przebijają.
Może ktoś miał podobny problem i mógł by sie podzielić swoim doświadczeniem.
Pozdrawiam
Krzysiek.