Witam. Chciałbym zwrócić się o pomoc w sprawie baterii w laptopie. Laptop to Lenovo Y550, (mam go już ponad rok), a według wskazań everestu bateria to:
Nazwa urządzenia - PABAS024
Battery Type - Rechargeable Li-Ion
Otóż problem pojawil się dość niedawno. Zazwyczaj korzystam z laptopa podłączonego do sieci, lecz gdy ostatnio potrzebowałem do odłączyć po około 5 minutach po prostu się zahibernował. Naładowałem go na max i od razu uruchomiłem everesta i HWmonitora i odlączyłem od sieci i gdy rozładował się do około 90% znowy nagle w ułamku sekundy bateria spadła do 4%. Początkowo myslałem, ze to sterownik win7, ale to samo dzieje się na Ubuntu. Postanowiłem więc sformatować baterie: naładowałem do końca, zmienilem plan z "wysoka wydajność" na "oszczędzanie bateri" i zauważyłem od razu, że tuż po odłączeniu spadła wartość napięcia z 12.60 V na 11.56 V na początku, a później na 10,45 V. Ponadto wg. wskazań everestu i HWmonitora, które się pokrywają zauważyłem, że gdy tylko coś zacząłem robic na laptopie (na baterii), np uruchamiam winampa, i do tego otworzyłem pare kart w przegladarce to wartość napięcia spada. I własnie wtedy gdy do "przeciążyłem" tą przeglądarką znów się wyłączył, tj. pokazał nagle 4% baterii gdzy przed chwilą było 78%. Znów go naładowałem i tym razem po odłączeniu zasilania i ustawionym planie "oszczędzanie baterii" odpaliłem tylko HWmonitor i pozatym nic nie robiłem. Ku mojemu zdzwiwieniu rozladował się normalnie, procent po procencie, a wartość napięcia oscylowala w granicach 10.55 V - 11.80 V. Co może być przyczyną takiego stanu? Wydaje mi się, że winę za całe zajście ponosi napięcie (gdy spadnie poniżej wartości granicznej dla laptopa po prostu wyłącza laptop / ew. rozładowuje baterie), lecz to sa tylko moje przypuszczenia. Czy takie niskie stany napięcia na bateri sa normalne? Pozdrawiam i proszę o pomoc.
Nazwa urządzenia - PABAS024
Battery Type - Rechargeable Li-Ion
Otóż problem pojawil się dość niedawno. Zazwyczaj korzystam z laptopa podłączonego do sieci, lecz gdy ostatnio potrzebowałem do odłączyć po około 5 minutach po prostu się zahibernował. Naładowałem go na max i od razu uruchomiłem everesta i HWmonitora i odlączyłem od sieci i gdy rozładował się do około 90% znowy nagle w ułamku sekundy bateria spadła do 4%. Początkowo myslałem, ze to sterownik win7, ale to samo dzieje się na Ubuntu. Postanowiłem więc sformatować baterie: naładowałem do końca, zmienilem plan z "wysoka wydajność" na "oszczędzanie bateri" i zauważyłem od razu, że tuż po odłączeniu spadła wartość napięcia z 12.60 V na 11.56 V na początku, a później na 10,45 V. Ponadto wg. wskazań everestu i HWmonitora, które się pokrywają zauważyłem, że gdy tylko coś zacząłem robic na laptopie (na baterii), np uruchamiam winampa, i do tego otworzyłem pare kart w przegladarce to wartość napięcia spada. I własnie wtedy gdy do "przeciążyłem" tą przeglądarką znów się wyłączył, tj. pokazał nagle 4% baterii gdzy przed chwilą było 78%. Znów go naładowałem i tym razem po odłączeniu zasilania i ustawionym planie "oszczędzanie baterii" odpaliłem tylko HWmonitor i pozatym nic nie robiłem. Ku mojemu zdzwiwieniu rozladował się normalnie, procent po procencie, a wartość napięcia oscylowala w granicach 10.55 V - 11.80 V. Co może być przyczyną takiego stanu? Wydaje mi się, że winę za całe zajście ponosi napięcie (gdy spadnie poniżej wartości granicznej dla laptopa po prostu wyłącza laptop / ew. rozładowuje baterie), lecz to sa tylko moje przypuszczenia. Czy takie niskie stany napięcia na bateri sa normalne? Pozdrawiam i proszę o pomoc.