Witam.
Sprawa wygląda tak:
- dysk Samsung HD154UI (1500GB)
- odtwarzacz IcyBox MP3011HW
Nowy dysk formatowałem w komputerze w NTFS jako jedną partycję, potem zainstalowałem w odtwarzaczu. Tak odtwarzacz chciał go sam jeszcze raz zrobić format - to się zgodziłem - zrobił format szybki, też NTFS i utworzył sobie dodatkowe partycje (jedna główna oraz trzy dodatkowe po 157MB - nie są widoczne w Windows, muszą być na własne potrzeby odtwarzacza). Dodatkowo odtwarzacz sam założył katalogi takie jak: image, movie, music i.t.p. - ale te są najważniejsze, bo do nich przeniosłem swoje zdjęcia, filmy i inne pliki). Przenosiłem dane poprzez sieć, ale trochę to trwało - postanowiłem wymontować dysk z odtwarzacza i zainstalować w komputerze, aby poprzenosić inne dane.
I tutaj pierwsza niespodzianka:
- windows wykrył, że nowy dysk ma jakieś uszkodzenia i chciał to naprawiać - nie zezwoliłem na to (bałem się, że coś namiesza)
- jak próbuję otworzyć te katalogi to otrzymuję komunikat: "plik lub katalog jest uszkodzony i nieczytelny".
- inne katalogi, które utworzyłem samodzielnie są nadal widoczne, otwierają się i są tam wszystkie pliki.
Przeniosłem dysk do odtwarzacza, ale w nim co prawda te katalogi otwierają się, ale są puste....
Informacje dodatkowe:
- niczego nowego na dysku nie zapisywałem
- windows we właściwościach głównej partycji tego dysku widzi, że zajęte jest 421GB, czyli wygląda, że wszystkie pliki są "gdzieś", tylko ich nie widać.
- nie posiadam żadnych komercyjnych programów do odzyskiwania danych.
Czy z tej sytuacji można jakoś wybrnąć? Są tam wszystkie zdjęcia i nie tylko.
Sprawa wygląda tak:
- dysk Samsung HD154UI (1500GB)
- odtwarzacz IcyBox MP3011HW
Nowy dysk formatowałem w komputerze w NTFS jako jedną partycję, potem zainstalowałem w odtwarzaczu. Tak odtwarzacz chciał go sam jeszcze raz zrobić format - to się zgodziłem - zrobił format szybki, też NTFS i utworzył sobie dodatkowe partycje (jedna główna oraz trzy dodatkowe po 157MB - nie są widoczne w Windows, muszą być na własne potrzeby odtwarzacza). Dodatkowo odtwarzacz sam założył katalogi takie jak: image, movie, music i.t.p. - ale te są najważniejsze, bo do nich przeniosłem swoje zdjęcia, filmy i inne pliki). Przenosiłem dane poprzez sieć, ale trochę to trwało - postanowiłem wymontować dysk z odtwarzacza i zainstalować w komputerze, aby poprzenosić inne dane.
I tutaj pierwsza niespodzianka:
- windows wykrył, że nowy dysk ma jakieś uszkodzenia i chciał to naprawiać - nie zezwoliłem na to (bałem się, że coś namiesza)
- jak próbuję otworzyć te katalogi to otrzymuję komunikat: "plik lub katalog jest uszkodzony i nieczytelny".
- inne katalogi, które utworzyłem samodzielnie są nadal widoczne, otwierają się i są tam wszystkie pliki.
Przeniosłem dysk do odtwarzacza, ale w nim co prawda te katalogi otwierają się, ale są puste....
Informacje dodatkowe:
- niczego nowego na dysku nie zapisywałem
- windows we właściwościach głównej partycji tego dysku widzi, że zajęte jest 421GB, czyli wygląda, że wszystkie pliki są "gdzieś", tylko ich nie widać.
- nie posiadam żadnych komercyjnych programów do odzyskiwania danych.
Czy z tej sytuacji można jakoś wybrnąć? Są tam wszystkie zdjęcia i nie tylko.