Podpinam się gdyż miałem podobny problem z 20stką w TP.. Miałem modem Pentagram Cerberus P6311-07A. Szarpał max 9Mb/s na synchro 20... Parametry lini pokazywał słabiutkie.. Do FastLinka mam jakieś 600m po kablach..
Gubił nagminnie nawet synchro.. bywało że cały dzień się nie chciał podnieść (nie pomagały resety, ponowne ustawienia). Po telefonie do TP i zgłoszeniu awarii dzwonili że są przy FastLinku, zrobili testy i jest ok. I ot za każdym razem modem w tym momencie cudownie wstawał! A ja czując się jak idiota gdy przyjeżdżali minutę po telefonie do domu mówiłem że jest ok...
Po miesiącu wdałem się w gadkę o modemach w jednym sklepie.. Gość mało mnie nie pobił jak wyśmiałem modem TPlinka który chciał mi zaoferować jako rewelacja w swojej cenie.. skusiłem się.
Odpaliłem w domu.. loguję się i co?! Face użytkownika identyczny! (tyle ze TPLink ma wifi i było więcej zakładek

) Pomyślałem jestem biedniejszy o 120zl..
Modem chodzi do dziś (jakieś 4 miechy). Śmiga że aż miło 17-22Mb/s zależnie od pory dnia. Rwie z reguły gdy pada albo gdy ktoś włączy p2p i ostro ciągnie (nie jestem sam na łączu). Tak czy inaczej max 2 razy na dobę na 30 sekund..
Reasumując - w moim przypadku modem miał znaczenie....
A takie pokazuje parametry lini: