Witam, mam bardzo dziwny przypadek w moim aucie, podczas jazdy zapala sie kontrolka oleju i auto gaśnie. Sprawdziłem pompę jest ok,poza tym ciśnienie oleju nie bardzo ma wspólnego z moim przypadkiem, sprawdziłem wszystkie plusy po stacyjce bo myślałem ze pada stacyjka jest ok. Usterka występuje raz na tydzień trochę sie boje puszczać gdzieś dalej bo niewiadomo kiedy jej odwali.
Będę musiał rozgrzebać chyba cala wiązkę elektryczna bo wygląda na to ze gdzieś robi sie zwarcie pomiędzy zapłonem a układem ciśnienia oleju,gdyż w momencie odmowy współpracy niema iskry i podczas próby odpalenia olej gaśnie, a po 5 sekund. zapala sie cały czas kręcąc rozrusznikiem. Sprawdziłem aparat zapłonowy, cewkę,kable wysokiego napięcia, świecę,jest ok.wszystko było na podmianę.
Nie wiem co jeszcze można zrobić a usterka naprawia sie sama raz po odczekaniu 5 min. a raz po3 godz.
Proszę o pomoc.
Będę musiał rozgrzebać chyba cala wiązkę elektryczna bo wygląda na to ze gdzieś robi sie zwarcie pomiędzy zapłonem a układem ciśnienia oleju,gdyż w momencie odmowy współpracy niema iskry i podczas próby odpalenia olej gaśnie, a po 5 sekund. zapala sie cały czas kręcąc rozrusznikiem. Sprawdziłem aparat zapłonowy, cewkę,kable wysokiego napięcia, świecę,jest ok.wszystko było na podmianę.
Nie wiem co jeszcze można zrobić a usterka naprawia sie sama raz po odczekaniu 5 min. a raz po3 godz.
Proszę o pomoc.