gondoljerzy napisał: Instalacja jeździ 6 lat bez czyszczenia zaworu i bez wymiany filtra?
Przez te 6 lat przejechane 60tys i filtr był raz wymieniany, 2 razy był sprawdzany gdzieś do 30 tys - czysty, w końcu wymieniony.
Zeszłej zimy sam sprawdzałem stan filtra - czysty - teraz - przed wymianą reduktora - gaziarz stwierdził - czysty.
Fakt jest taki, że zawór przed reduktorem nie był nigdy czyszczony (a po wymianie reduktora został ten stary) - bo widziałem na własne oczy tą jedyną wymianę filtra jak gazownik to robił.
gondoljerzy napisał:
Nasuwają się też pytania: czy takie problemy z zapalaniem były wcześniej, na starym reduktorze? Czy przy wymianie reduktora nie było nic grzebane, dodane, zmienione w dolocie silnika? Mam na mysli patenty gazowników, dławiki, itp.
Dlaczego zmieniłem reduktor - bo na starym (Stefanelli GE) obroty zaczęły spadać, że auto gasło. Problemów z odpalaniem na gorącym jednak nie pamiętam. Ciężko o zestawy naprawcze do ww reduktora więc zakupiłem nowy (Lovato RGE 92) i zleciłem zamontowanie (może niepotrzebnie bo reduktory potrafią i 100tys przejechać a zimą nigdy na LPG nie było odpalane).
Nic nie było grzebane - żadnym nowych patentów gazowników - widziałem jak wymieniał sam reduktor.
Jednak po ustawieniu nowego reduktora auto jeździło kiepsko. Oddałem auto do speca od gaźników - ustawił zapłon i gaźnik i tez ustawił LPG - jednak po tym zabiegu właśnie nie można odpalić auta na gorącym na LPG.
Następnie zakład LPG poprawiał analizatorem, stwierdził, że mosiężna śruba była niepotrzebnie otwarta jednak problem nadal nie rozwiązany.
Auto zdarza się, że zgaśnie podczas zatrzymania się, choć obroty ma generalnie dość dobrze ustawione, jednak czasem spadają no i ten problem z odpalaniem na gorącym na LPG.
xpisto1 napisał: najpierw optymalnie wyregulowac cisnienie na reduktorze tak zeby obr biegu jałowego były w porzadku
Jakie obroty powinny być mierzalnie 900-1000 obr.min?