Witam.
Mam płytę indukcyjną Amica typ: PBF4VI508FTB4 model: PI6508TF. Dzisiaj po postawieniu szybkowara na jednej płytce i włączeniu bostera, po dwóch minutach spod garnka zaczęło się kopcić. Płytka pokryła się dziwnym nalotem, kuchenkę ledwo dało się wyłączyć, a po wyłączeniu na wyświetlaczu zaczął migać kod F7. Płytka wyglądała jak spalona, ale po ostygnięciu oraz delikatnym i długotrwałym czyszczeniu udało się zmyć nalot. Dodam, że szybkowar i płytka były czyste i suche przed włączeniem. Wcześniej kilkakrotnie na tej samej płytce i w tym samym garnku robiłam identyczną potrawę i wszystko było okey.
Przy drugim podejściu na innej płytce stało się dokładnie to samo, ale wyłączyłam płytę szybciej i nie zrobił się nalot.
W instrukcji obsługi ani w internecie nie mogę znaleźć oznaczeń kodów błędów, na tym forum znalazłam jedynie błąd F2 i F6. Proszę o jakieś informacje na temat błędu F7.
Pozdrawiam
Off-ca
Mam płytę indukcyjną Amica typ: PBF4VI508FTB4 model: PI6508TF. Dzisiaj po postawieniu szybkowara na jednej płytce i włączeniu bostera, po dwóch minutach spod garnka zaczęło się kopcić. Płytka pokryła się dziwnym nalotem, kuchenkę ledwo dało się wyłączyć, a po wyłączeniu na wyświetlaczu zaczął migać kod F7. Płytka wyglądała jak spalona, ale po ostygnięciu oraz delikatnym i długotrwałym czyszczeniu udało się zmyć nalot. Dodam, że szybkowar i płytka były czyste i suche przed włączeniem. Wcześniej kilkakrotnie na tej samej płytce i w tym samym garnku robiłam identyczną potrawę i wszystko było okey.
Przy drugim podejściu na innej płytce stało się dokładnie to samo, ale wyłączyłam płytę szybciej i nie zrobił się nalot.
W instrukcji obsługi ani w internecie nie mogę znaleźć oznaczeń kodów błędów, na tym forum znalazłam jedynie błąd F2 i F6. Proszę o jakieś informacje na temat błędu F7.
Pozdrawiam
Off-ca