Przebywam w domu od godziny 17:00 do 6:00 rano.
Mam pytanie jaka powinna być temperatura w czasie kiedy mnie nie ma?
Czy powinienem zmniejszać temp. do np 17 st i dogrzewać dom zaraz przed moim przyjściem do 21 st. czy też utrzymywać cały czas stałą temp po to że kocioł się załącza częściej ale krócej pracuje.
Jaki jest ekonomiczniejszy pkt widzenia?
Wychładzać dom w ciągu dnia do 17 st i dogrzewać go wieczorami przez co kocioł dłużej pracuje czy też utrzymywać stałą temp i praca kotła będzie częstsza ale krótsza?
Jeżeli ktoś miał podobne dylematy to proszę o podpowiedź
Dzięki
Paweł
Mam pytanie jaka powinna być temperatura w czasie kiedy mnie nie ma?
Czy powinienem zmniejszać temp. do np 17 st i dogrzewać dom zaraz przed moim przyjściem do 21 st. czy też utrzymywać cały czas stałą temp po to że kocioł się załącza częściej ale krócej pracuje.
Jaki jest ekonomiczniejszy pkt widzenia?
Wychładzać dom w ciągu dnia do 17 st i dogrzewać go wieczorami przez co kocioł dłużej pracuje czy też utrzymywać stałą temp i praca kotła będzie częstsza ale krótsza?
Jeżeli ktoś miał podobne dylematy to proszę o podpowiedź
Dzięki
Paweł