Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dolce Gusto Krups KP2100 - wyłącza się.

unitral 18 Dec 2010 13:12 10032 1
  • #1
    unitral
    User under supervision
    Witam.

    Opiszę problem i jego rozwiązanie.
    Dodam jedynie że zajęło mi to sporo czasu i nerwów.

    Problem pojawił się około 1,5 roku po kupieniu - ekspres użytkowany około 20 -25 razy w tygodniu.
    Po włączeniu mrugnie dwa razy na czerwono i się wyłącza.
    Po około 20 próbach włączenia jest wreszcie zielona.
    Niestety po zakończeniu cyklu znów się wyłącza.
    Dobrym objawem jest że po kolejnym szybkim włączeniu jest znów zielona.
    Znaczy to, że przy ciepłym piecu problem nie występuje.

    Rzeczywiście, problem występuje jedynie przy zimnym piecu i załączaniu grzałki.
    Na pierwszy ogień idzie sterowanie grzałką - tu wszystko jest OK.
    Dalsze poszukiwania - po odłączeniu od procesora "końcówki mocy grzałki" problem z wyłączaniem znika.
    Prawdopodobne przyczyny: uszkodzony Triak - po dokładnym sprawdzeniu okazuje się sprawny, reszta elementów w układzie również.

    Ekspres poza problemami z początkowym nagrzaniem pieca jest sprawny, czasem włącza się normalnie i nie wyłącza po cyklu.



    Podejrzenie padło na procesor - niestety nie do dostania.
    Szyna serwisowa - brak opisów i wsadu do procka.

    Wniosek - trudno - zostaje kupienie nowej elektroniki.

    Ale coś mnie natknęło podczas parzenia kolejnej kawki - po wielokrotnym załączaniu do czasu poprawnej pracy i włączeniu cyklu zauważyłem przygasającą troszkę okresowo diodę na włączniku....
    Jest trop - zasilanie siada. :)

    Kolejna odsłona płyty głównej - szybki wgląd w tor zasilacza i tu niespodzianka - zenerka na 5V i jakiś dziwny Triak w zasilaczu - prawdopodobnie BT131-800 - ale pewności nie mam.
    Pomiar napięcia zasilania 4,4V
    Podczas załączania grzałki spada chwilowo poniżej 2,8V - za mało dla procka.
    Z powodu utrudnionego dostępu do części zamiennych postanowiłem zwiększyć pojemność elki w zasilaczu z 470uF na 1000uF - bez efektu.
    Dopiero zmiana na 4200uF przyniosła pożądany efekt - napięcie spada do 3,9V po czym powoli rośnie do 4,4V.

    Wiem że nie jest to profesjonalne podejście do naprawy - ale szybkie i skuteczne.

    Mam nadzieję, że komuś się przyda.

    Pozdrawiam
  • #2
    unitral
    User under supervision
    Witam po dłuższej przerwie.
    Ekspres padł i nie dawał się włączyć na dłużej niż 1 sekunda.

    Postanowiłem ponownie go rozkręcić i wymienić kondensatory w zasilaczu.
    Po wymianie obydwu kondensatorów (za około 9zł oba), ekspres wrócił do pełnej sprawności.
    Pozostawiłem jednak dodatkowe elki, które montowałem wcześniej.

    Wyjęte kondensatory poddałem pomiarowi pojemności i wynik był szokujący: niecałe 10% nominalnej pojemności w obu kondensatorach.

    Świadczy to jedynie o wadliwej serii lub używaniu bardzo kiepskiej jakości elementów z RPC :)

    Pozdrawiam i temat zamykam.

    ps.w razie pytań proszę na Priv.