Witam.
Posiadam łącze 6mb/s, przez dzisiejszy dzień zauważyłem spadek łącza i to DO max 300kb.. co wychodzi gorzej niż internet 512 -_-
Pingi po 400+, pobieranie plików max 80kb/s, wolne przeglądanie stron www.
Wygląda to tak jakby ktoś z zewnątrz bawił się moja siecią i coś pobierał albo coś blokuje mi porty.
Dzwoniłem do neostrady, jak zwykle standardowo : Start -> uruchom -> cmd -> netstat itd..
Powiedzieli bym zeskanował komputer bo możliwe jakiś wirus go blokuje.
Zeskanowałem iii...? bez skutecznie, net kompletnie zamula.
PS:
Czy może to mieć związek ze ktoś zna moje parametry do sieci poprzez informacje z karty sieciowej przez komendę ipconfig w cmd?
PS2:
nie korzystam z WiFi.
Druga rzecz natomiast wygląda tak że, od godziny ~6 - 16 łącze działa normalnie ale po godzinie 16 jest blokowane, dlatego myślę że to jest coś od zewnątrz.
Nie wiem co robić a powoli mnie to denerwuje ;/ do tepsy nie będę dzwonił by drugi raz robić to samo..
Posiadam łącze 6mb/s, przez dzisiejszy dzień zauważyłem spadek łącza i to DO max 300kb.. co wychodzi gorzej niż internet 512 -_-
Pingi po 400+, pobieranie plików max 80kb/s, wolne przeglądanie stron www.
Wygląda to tak jakby ktoś z zewnątrz bawił się moja siecią i coś pobierał albo coś blokuje mi porty.
Dzwoniłem do neostrady, jak zwykle standardowo : Start -> uruchom -> cmd -> netstat itd..
Powiedzieli bym zeskanował komputer bo możliwe jakiś wirus go blokuje.
Zeskanowałem iii...? bez skutecznie, net kompletnie zamula.
PS:
Czy może to mieć związek ze ktoś zna moje parametry do sieci poprzez informacje z karty sieciowej przez komendę ipconfig w cmd?
PS2:
nie korzystam z WiFi.
Druga rzecz natomiast wygląda tak że, od godziny ~6 - 16 łącze działa normalnie ale po godzinie 16 jest blokowane, dlatego myślę że to jest coś od zewnątrz.
Nie wiem co robić a powoli mnie to denerwuje ;/ do tepsy nie będę dzwonił by drugi raz robić to samo..