Witam
zakupiłem migomat wraz z przewodem przedłużającym, oryginalną wtykę 5-bolcową zamieniłem na 4 (ta 5 była i tak niepotrzebna bo z miga wychodzą 4 przewody). Przewody podpiąłem właściwie i włączyłem maszynę: chwilami chodził nierówno (jakby miał spadki napięcia) a spawać się nie dało bo był strasznie słaby. Okazało się że to wina zamienionych faz w przewodzie-przedłużaczu (taki kupiłem i nie sprawdziłem). Po wpięciu na swoje miejsca migomat działa dobrze - chyba. Czy przez taką pomyłkę/zamianę mogłem coś uszkodzić bo np. posuw drutu startuje od ok 2,5 (na skali) a chyba zaraz po włączeniu regulacja była od początku. Proszę o pomoc
pozdrawiam
zakupiłem migomat wraz z przewodem przedłużającym, oryginalną wtykę 5-bolcową zamieniłem na 4 (ta 5 była i tak niepotrzebna bo z miga wychodzą 4 przewody). Przewody podpiąłem właściwie i włączyłem maszynę: chwilami chodził nierówno (jakby miał spadki napięcia) a spawać się nie dało bo był strasznie słaby. Okazało się że to wina zamienionych faz w przewodzie-przedłużaczu (taki kupiłem i nie sprawdziłem). Po wpięciu na swoje miejsca migomat działa dobrze - chyba. Czy przez taką pomyłkę/zamianę mogłem coś uszkodzić bo np. posuw drutu startuje od ok 2,5 (na skali) a chyba zaraz po włączeniu regulacja była od początku. Proszę o pomoc
pozdrawiam