Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zostać serwisantem? Czyli od czego zacząć karierę.

stylu 25 Sty 2011 11:59 74178 77
  • #1 25 Sty 2011 11:59
    stylu
    Poziom 19  

    Witam,
    mam pytanie do serwisantów, jak zaczeli swoje kariery. Czy są jakieś specjalne szkoły, kursy do tej roboty? Obecnie jestem w technikum teleinformatycznym i jakąś styczność z elektroniką mam, w domu bawie sie w drobne naprawy komórek.
    W którym kierunku iść dalej, czy może tylko siedzieć na elektrodzie i stąd pobierać wiedze?:D

  • Pomocny post
    #2 25 Sty 2011 12:14
    contactservice
    Poziom 23  

    Dobrą podstawą jest technikum elektroniczne itd. uczysz się wiedzy na temat elektroniki, no i zależy od zajęć praktycznych (bardziej indywidualnie) podstaw lutowania itd.
    Serwis gsm jest bardziej skomplikowany i tak naprawdę wszystkiego uczysz się w praktyce ale według mnie wskazane jest takie technikum lub o profilu podobnym ;)

  • Pomocny post
    #3 25 Sty 2011 13:11
    cykada

    Spec od GSM

    Hmm, prawie prawi prawiący nade mną. Podstawy elektroniki są koniecznością. O ile chcesz być dobrym w tym co robisz ...
    Co do wiedzy pobranej z elektrody to sorry, ale prawdziwą wiedzą jest własne doświadczenie i solucje, rozwiązanie problemów uzyskane przez godziny siedzenia nad problemem.
    Korzystanie z gotowców, owszem, pozwoli Ci na usunięcie usterki, wykonanie tego, czego doraźnie potrzebujesz, ale co z tego, skoro nie będziesz wiedział dlaczego tak się stało i czy sposób rozwiązania problemu będzie trwały.
    A co za tym idzie, dołączysz do jakże potężnego grona zarejestrowanych tutaj idiotów chwalących się, że coś potrafią, a wykładających się na najprostszych rzeczach.
    Właśnie tych podstawach, do których trzeba samemu dojść. Nie ma tutaj jednej złotej rady, szkolenia, szkoły itp itd. (chociaż swego czasu w czasach prosperity gsm serwisów parę osób chciało na tym zbić kokosy).
    Po prostu musisz sam się uczyć.
    I zacząć od podstaw.

    I aby przytrzymać się tematu :
    1. skończyłem technikum elektroniczne o specjalności teletransmisja
    2. pracowałem w optimusie w latach 90-tych, poznałem p-c od podszewki
    3. serwisowałem urządzenia fiskalne, pc-ty, drukarki itp
    4. przez przypadek wylądowałem w gsm, gdzie mimo dobrego chyba przygotowania do tej pracy, do wszystkiego musiałem dochodzić sam (z czego po latach bardzo się cieszę).
    5. Jak czytam swoje posty stare, i archiwum gg, gdzie szukałem pomocy, to teraz czasami opluję monitor, takie głupoty wypisywałem ... ;)

    No i na sam koniec, dystans do siebie, to najważniejsze, nie wszystko i nie od razu będziesz wiedział, nasz fach jest takim fachem, w którym codziennie są nowe informacje, nowych rzeczy trzeba się nauczyć, stare zrewidować, po prostu dlatego, że wszystko błyskawicznie się zmienia.

    Na osłodę Ci dodam, że ta praca daje mnóstwo satysfakcji i zadowolenia, o czym na pewno się przekonasz, jeśli pójdziesz w tym kierunku.

  • Pomocny post
    #4 25 Sty 2011 13:53
    mundek223
    Poziom 29  

    To zależy od tego jak bardzo chcesz zajmować się naprawą telefonów ja jestem samoukiem nauczyłem się sam chociaż mam wykształcenie w całkiem innym kierunku ale elektronika była moja pasja siedziałem czytałem i uczyłem się więcej praktycznie kiedyś patrzyłem na schemat i się za głowę łapałem (co od czego i do czego i gdzie to jest na płycie ) po paru latach wszystko przyszło z czasem. Praca przy telefonach przynosi mi satysfakcje lubię to robić

  • #5 26 Sty 2011 15:47
    Darjusz
    Poziom 12  

    Mam podobnie jak przed mówca, z wykształcenia jestem informatykiem ale za czasów studiów trzeba było pracować żeby się utrzymać i trafiłem do serwisu rentgenów:) a po serwisie rentgenów wylądowałem w gsm i tak już od 5 lat:) Powiem Wam szczerze że mimo iż nie jestem "czystym" elektronikiem, to jak przychodzą do mnie czasami na rozmowy kwalifikacyjne panowie po 5 latach studiów czysto elektronicznych i nie wiedzą jak lutownicę trzymać to boje się o przyszłość narodu:)

  • #6 26 Sty 2011 16:54
    dicappo
    Poziom 20  

    Bardzo ciekawe.Ja też dopiero się uczę.

  • Pomocny post
    #7 26 Sty 2011 21:54
    czwarnowski
    Poziom 14  

    Nikt jeszcze nie wspomniał, a dobrze na początku poszukać pracy w jednym z autoryzowanych serwisów (jeśli jesteś z Warszawy lub okolic) CCS, Regeneris czy Sacel. Skoro jesteś po szkole technicznej to bez większych problemów możesz zostać zatrudnionym. Na początku pieniądze zapewne nie będą zbyt wielkie, ale tam właśnie będziesz miał najlepsze warunki do nauki. Na start dostaniesz łatwiejsze modele i dostęp do wszystkich informacji serwisowych, do tego grono osób, które w tym siedzą, nie mówię już o początkowym szkoleniu. Ja swoją karierę zacząłem właśnie od CCSu i przyznaję, że dużo się dam nauczyłem. Przede wszystkim profesjonalizmu. Dodatkowym atutem jest nieporównywalnie mniejsza presja niż w prywatnym serwisie/budce :) GSM. W autoryzowanym jak uszkodzisz płytę, to wymienisz na nową na gwarancji i po bólu, u siebie już tak dobrze nie jest... :)

  • Pomocny post
    #8 26 Sty 2011 23:58
    lolek1400
    Poziom 15  

    Nawet nie wiedziałem, że istnieje Technikum Teleinformatyczne, teraz wiem na co zmienić kierunek. Podpowiedzieliście mi jak postawić pierwsze kroki, wasza wiedza na pewno nie pójdzie na marne, kto wie może otworzę swój serwis... Dzięki i pozdrawiam.

  • Pomocny post
    #9 27 Sty 2011 11:39
    cykada

    Spec od GSM

    czwarnowski napisał:
    Nikt jeszcze nie wspomniał, a dobrze na początku poszukać pracy w jednym z autoryzowanych serwisów (jeśli jesteś z Warszawy lub okolic) CCS, Regeneris czy Sacel. Skoro jesteś po szkole technicznej to bez większych problemów możesz zostać zatrudnionym. Na początku pieniądze zapewne nie będą zbyt wielkie, ale tam właśnie będziesz miał najlepsze warunki do nauki. Na start dostaniesz łatwiejsze modele i dostęp do wszystkich informacji serwisowych, do tego grono osób, które w tym siedzą, nie mówię już o początkowym szkoleniu. Ja swoją karierę zacząłem właśnie od CCSu i przyznaję, że dużo się dam nauczyłem. Przede wszystkim profesjonalizmu. Dodatkowym atutem jest nieporównywalnie mniejsza presja niż w prywatnym serwisie/budce :) GSM. W autoryzowanym jak uszkodzisz płytę, to wymienisz na nową na gwarancji i po bólu, u siebie już tak dobrze nie jest... :)


    Przykro mi, ale się z tym nie zgodzę.
    Jedyne czego dostaniesz pracując w autoryzowanym serwisie, to złych nawyków, ograniczeń i idiotoodpornego debilizmu wstecznego, nie mówiąc o tym, że ze strachem będziesz podchodził do telefonu, bez jakiejkolwiek instrukcji z kolorowymi obrazkami, jak w nim śrubkę odkręcić.

    Przykro mi rozczarowywać co poniektórych , ale wielokrotnie testowałem ludzi przyjmowanych do pracy, po AS, i jak taki jeden z drugim dostał telefon do rozebrania innej marki, bez SM to aż żal było patrzeć na to przerażenie w oczach. AS zabija kreatywność i zdolność abstrakcyjnego myślenia. I tworzy z ludzi automaty na wzór chińskiej fabryki z nieletnimi.

    Moim zdaniem człowiek po AS o wiele trudniej znajdzie pracę w nieautoryzowanym serwisie GSM niż człowiek po nieautoryzowanym w AS.

    Takie jest moje prywatne zdanie. Chyba, że się mylę i ktoś mnie z błędu wyprowadzi ... :)

  • #10 27 Sty 2011 11:53
    contactservice
    Poziom 23  

    Zgadzam się w 100proc. z kolegą .
    Co wiecej nie chce obrażać ludzi, którzy tam pracują(sa dobrzy i źli) ale powiem szczerze, znam kilku z autoryzowanych i fakt faktem dorobili się całkiem nieźle ale na "wynoszeniu" części itd.
    Mało tego uczą się ale jak uwalić telefon żeby wymienili na nową sztukę i tak też zarabiają .
    Jest jeszcze wiele innych przykładów ale szkoda nawet wymieniać reasumując kolega cykada ma 100% racji:)

  • #11 27 Sty 2011 13:27
    czwarnowski
    Poziom 14  

    Jeśli będziemy uogólniać to i autoryzowane serwisy i prywatne to banda partaczy. Owszem są i tacy "fachowcy" jak mówicie w AS, ale ilu jest takich cwaniaków w budkach co przy wymianie obudowy uszkadzają płytę główną? Czy to oznacza, że w prywatnych serwisach pracują sami partacze? Ja bym był daleki od uogólnień. Osobiście nauczyłem się wiele w autoryzowanym serwisie, dlatego też przedstawiłem taką drogę rozpoczęcia kariery. Zgadzam się jednak, że w każdym AS pracuje od cholery partaczy, ale to już kwestia indywidualnego podejścia. Prawdą jest też, że łatwiej jest znaleźć pracę w autoryzowanym serwisie z doświadczeniem z prywatnego, niż odwrotnie. Ale moim zdaniem łatwiej jest się nauczyć naprawiać telefony, czytać schematy w AS, pod okiem kadry kierowniczej niż w prywatnej budce. Choćby ze względu na mniejszą presję i odpowiedzialność, o czym już wspomniałem.

    Co do wynoszenia części i dorobieniu się na tym- to zupełnie odmienny temat, wszędzie się kombinuję, w nieautoryzowanych punktach też są cwaniacy, prawda? :)

  • Pomocny post
    #12 27 Sty 2011 16:29
    ego3000n
    Poziom 15  

    Prracuje w prywatnym APS - powiem tak presja jest :) zgoda - ale na szkoleniach w CS dużo można sie nauczyć więc taki staż może wiele dać - zwłaszcza na początku - człowiek sie nie boi że coś uwali i nie starczy mu pensji na odkupienie sprzętu :). Poza tym nawiązuje sie kontakty i dawni koledzy mogą podpowiedzieć dużo przez telefon - albo wysłać printscreena z solucją :).

  • #13 28 Sty 2011 12:06
    stylu
    Poziom 19  

    lolek1400 napisał:
    Nawet nie wiedziałem, że istnieje Technikum Teleinformatyczne, teraz wiem na co zmienić kierunek. Podpowiedzieliście mi jak postawić pierwsze kroki, wasza wiedza na pewno nie pójdzie na marne, kto wie może otworzę swój serwis... Dzięki i pozdrawiam.


    Jeśli jesteś w gimnazjum i planujesz takie technikum to odrazu mówie:
    Nie idz do żadnego technikum w Polsce! Tu niczego się nie nauczysz, jedynie teorie która jest niezbędna do zdania egzaminu zawodowego a nie do pracy w zawodzie i jeśli teraz interesujesz się sieciami to nic Cię nie zaskoczy.
    Streszcze program nauczania w moim (na ulotce czytalem że jest coś wspólnego z telefonami GSM WOW)

    Teleinformatyk to połączenie informatyka, elektronika i telekomunikacji.
    Zaczyna się od samej elektrotechniki, 2 klasa to już podstawy teleinformatyki i pracownie elektroniczne w której bada się podłączanie szeregowe, równoległe rezystorów na sprzętach analogowych, gdzie dzisiaj to już trafia do muzeum.

    Obecnie jestem w 3 klasie, znam technologie łączy USA i Japonii, wiem jak spawać światłowody i w jaki sposób odbywa się każda z możliwych modulacji a nie wiem jak stworzyć sieć w domu na 5 komputerach, połowa klasy nie wie co to router, APek. Uczymy się rzeczy które przydadzą się nam w minimalnym stopniu w zawodzie, wszelką wiedze musisz zdobywać sam. Mimo że moje technikum jest na 5 miejscu na Podkarpaciu to z wiedzą ogólno-zawodową jest marnie

    Idz chłopie do liceum, ucz sie matmy, fizyki i angielskiego, zdaj wszystko na rozszerzonym i wtedy wybieraj studia, a teraz siedz w domu i rozwijaj swoje hobby.

    Co do serwisu GSM to interesuje się Sony Ericssonem, zabawa się zaczeła kilka lat temu bo w domu można było zrobić praktycznie wszystko z DB2020 dlatego zacząłem zarabiać na simlockach, czy "tuningach" po wymiany drobnych części
    Obecnie chciałbym się nauczyc lutować małe częsci, mam problem z glassami w k770i i nie wyobrażam sobie jak to przelutować, zaczynając od tego ze do hot aira mam dostęp tylko w szkole, może niedługo sprawie sobie boxa setoola i chociaz powaznie zaczne bawić się w softwarowe naprawy ale nie wiem co dalej, niestety mieszkam w okolicach Przemyśla więc cięzko żeby ktoś z wielkiego serca przyjął mnie nawet za niewielkie pieniądze i zaczął czegokolwiek uczyć wiec dopiero studia otworzą dla mnie jakieś dzwi.
    Pozdrawiam

  • Pomocny post
    #14 28 Sty 2011 14:13
    saba1970
    Poziom 19  

    Witam jak zostać serwisantem GSM to temat rzeka powiem ci co powinien umieć serwisant GSM aby podjąć prace w zawodzie albo samodzielnie ( własna firma) naprawiać a nie psuć i zarabiać a nie okupować uwalonego telefonu

    dobrze by było mieć doświadczenie i to kilku letnie bo tego nie nauczysz się w żadnej szkole to zaczynamy

    1. znajomość budowy telefonu komórkowego od A do ż
    2. perfekcyjne czytanie schematów elektronicznych i rozumienie ich
    2. bardzo dobra znajomość lutowania
    a.) stykowe ( tradycyjne )
    b.) hot air
    c.) podczerwień ( obecnie szeroko stosowane )
    3 poruszanie się w zagadnieniach oprogramowania do telefonów ( w grywanie zgrywanie itp. )
    4. znajomość box'ów i ich instalacja i obsługa oprogramowania tych że box'ów
    5. znajomość elektroniki ( elementy elektroniczne, pomiar, zasada działania, itp. )
    6, umiejętność lutowania SMD, BGA

    i inne umiejętności niezbędne

    1. umiejętności informatyczne ( instalacja systemu operacyjnego, instalacja sterowników i manipulacja nimi, umiejętność grzebania w rejestrze itp.)
    2. znajomość pinout'ów trzeba będzie niejednokrotnie przerabiać albo budować od podstaw kabelki
    3. biegłe poruszanie sie po internecie w celu zdobycia informacji w jak najkrótszym czasie bo czas to pieniądz
    4 i wiele wiele innych nie będę się rozpisywać

    i najważniejsze uczciwość bez uczciwości daleko nie pojedziesz

    Pozdrawiam

  • #15 28 Sty 2011 14:27
    dicappo
    Poziom 20  

    Cytat:
    Znajomość budowy telefonu
    możesz to rozwinąć.

  • #17 28 Sty 2011 19:23
    czwarnowski
    Poziom 14  

    saba1970 napisał:
    Witam jak zostać serwisantem GSM to temat rzeka powiem ci co powinien umieć serwisant GSM aby podjąć prace w zawodzie albo samodzielnie ( własna firma) naprawiać a nie psuć i zarabiać a nie okupować uwalonego telefonu

    dobrze by było mieć doświadczenie i to kilku letnie bo tego nie nauczysz się w żadnej szkole to zaczynamy

    1. znajomość budowy telefonu komórkowego od A do ż
    2. perfekcyjne czytanie schematów elektronicznych i rozumienie ich
    2. bardzo dobra znajomość lutowania
    a.) stykowe ( tradycyjne )
    b.) hot air
    c.) podczerwień ( obecnie szeroko stosowane )
    3 poruszanie się w zagadnieniach oprogramowania do telefonów ( w grywanie zgrywanie itp. )
    4. znajomość box'ów i ich instalacja i obsługa oprogramowania tych że box'ów
    5. znajomość elektroniki ( elementy elektroniczne, pomiar, zasada działania, itp. )
    6, umiejętność lutowania SMD, BGA

    i inne umiejętności niezbędne

    1. umiejętności informatyczne ( instalacja systemu operacyjnego, instalacja sterowników i manipulacja nimi, umiejętność grzebania w rejestrze itp.)
    2. znajomość pinout'ów trzeba będzie niejednokrotnie przerabiać albo budować od podstaw kabelki
    3. biegłe poruszanie sie po internecie w celu zdobycia informacji w jak najkrótszym czasie bo czas to pieniądz
    4 i wiele wiele innych nie będę się rozpisywać

    i najważniejsze uczciwość bez uczciwości daleko nie pojedziesz

    Pozdrawiam


    Powiem Ci szczerze, że jak dasz takie ogłoszenie o pracę dla początkującego serwisanta, to zapewne będzie od cholery chętnych... Tym postem na pewno podbudowałeś naszego potencjalnego młodego technika, który właśnie chce zaplanować swoją dalszą karierę. Ciekawe ilu z nas serwisantów w wieku ok. osiemnastu lat perfekcyjnie czytało i rozumiało schematy, bardzo dobrze lutowało BGA i SMD za pomocą podczerwieni czy budowało od podstaw kable... Muszę się przyznać, że jakbym ponownie cofnął się do lat kiedy decydowałem o kierunku szkoły i widziałbym tylko takie wymagania dla początkujących serwisantów to chyba zostałbym cukiernikiem:)

  • #18 28 Sty 2011 20:50
    JALA
    Poziom 28  

    Albo jeszcze inna opcja... Bardzo stary to może nie jestem, ale jak zacząłem "bawić" się telefonami to byłem nastoletnim gówniarzem, w trakcie śmiesznego ogólniaka (już lepiej było iść do zawodówki hehe) Internet był na etapie raczkowania (miałem jakoś w tamtym okresie wdzwaniany modem co kosztowało majątek) oczywiście nie było mowy o forum typu elektroda czy jakimkolwiek forum, gdzie można było uzyskać pomoc jakąkolwiek. Ba - nawet żeby zapłacić grube tysiące za sprzęt to trzeba było mieć znajomości :) w każdym bądź razie, naprawa wyglądała tak, że bez znajomości elektroniki ani rusz... Ale... gdzieś tam coś się poczytało, ktoś podpowiedział, że w 3210 jak nie ma zasięgu to "ten element" trzeba podgrzać (opalarką - kto wtedy słyszał o hotair) z czasem wystarczyło się zainteresować, co to jest ten element" i poznać co to znaczy "końcówka mocy" ;) i tak ucząc się napraw hardware, ściągania simlocków, zmiany oprogramowania - na sprzęcie po kilka tyś USD za boxa - z zerowym wsparciem technicznym, ze śladową pomocą na jakichkolwiek forach/chatach/od znajomych przypomina mi się sytuacja zmiany mieszkania - w którym w jednym pokoju robiłem nocami "serwis" (to duże słowo hehe). Po roku nazbierałem prawie 200 telefonów uszkodzonych... SW i HW, większość z mojej winy - bo chciałem się nauczyć i próbowałem... Z czasem większość z tych telefonów postawiłem choć ich wartość była oczywiście niższa... Co daje Ci takie np forum.. Tyle, że nie wyłożysz się i nie uwalisz telefonu na najprostszych, znanych wszem i wobec problemach czy tzw mykach... Czasy się zmieniły, żeby simlocka zdjąć przeważnie wystarczy nacisnąć ogromny przycisk "UNLOCK" więc i nie uszkodzisz telefonu (w dużych ilościach) SW... Parafrazując słowa piosenki - "nic nie boli tak jak życie" - nie da się teoretycznie nauczyć jeździć na rowerze, jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz... praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Dłubanie, rzeźbienie, psucie, stawianie, wracanie do danego przypadku po X czasie... a cała reszta to pikuś ;)

    Cytat:
    w wieku ok. osiemnastu lat lutowało BGA i SMD za pomocą podczerwieni


    jak ja miałem 18 lat to słyszałem, że podczerwień istnieje. jakieś 12 lat temu kupiłem pierwszego laptoopa, za pożyczone pieniądze, gdzie była podczerwień a Ty pytasz kto w wieku 18 umiał lutować za pomocą podczerwieni. Weź coś polutuj podczerwieią z laptopa :))

  • #19 29 Sty 2011 00:30
    xbox-serwis.eu
    Warunkowo odblokowany

    Dicappo, proponuję iść w stronę HW. My naprawiamy telefony dostarczane przez inne "serwisy" z Krakowa. Z doświadczenia wiem, że niewiele jest osób, które znają się na technologii BGA. Każdy próbuje, ludzie robią z płyt taką rzeźnię, że potem trzeba się namęczyć 3x więcej żeby postawić telefon. Jeżeli opanujesz elegancko SMG i reballing, o pracę nie musisz się martwić :)

  • #20 29 Sty 2011 09:40
    cykada

    Spec od GSM

    Proponowałbym przykleić ten temat, w końcu jest to forum dla początkujących ...

  • #21 29 Sty 2011 14:24
    stylu
    Poziom 19  

    Macie jakieś gotowe instrukcje do lutowania, choćby nawet transformatorówką, uważam że ta umiejętność jest ważniejsza niż nawet czytanie układów
    Może przedstawie z czym mam trudności a z czym nie

    średnio znam budowy telefonów, jeżeli czegoś nie wiem to szybko staram się uzupełnić wiedze
    dobrze odczytuje schematy i średnio je rozumiem.
    z lutowaniem dopiero zaczynam, wymaga to dużej zdolności manualnej a ja takiej nie posiadam.
    co do software radze sobie jak na razie najlepiej, zwłaszcza jeśli chodzi o SE
    boxy działają podobnie jak darmówki więc z tym sobie poradze
    znajomośc ogolnej elektroniki oceniam na średnią.
    lutowanie układów SMD ,BGA zerowe i lutowaniem na początek chce się zająć, dlatego prosze o sprawdzone poradniki lutowania.

  • Pomocny post
    #23 09 Lut 2011 12:20
    1579853
    Usunięty  
  • Pomocny post
    #24 11 Lut 2011 01:37
    ego3000n
    Poziom 15  

    JALA napisał:
    Albo jeszcze inna opcja...

    Historia jak moja :) - tylko że ja zaczynałem od sprzętu AV - potem komputery - komórki
    ALE ZAWSZE HARDWARE NA PIERWSZYM MIEJSCU :).
    Znam np. działanie sprzętów lampowych - i może jeszcze umiał bym coś naprawić :) chociaż starszy od węgla nie jestem. :)
    Elektronika wymaga praktyki, informatyka też. Nieprzespane noce to normalka :).
    Z jednym sie nie zgodze - forum nieraz pomaga rozwiązać nietypowe rzeczy - tak samo jak pomoc kolegów z CS. Oczywiście nie na poziomie:
    pyt. "charczy mi głośnik"
    odp. "wymienić na sprawny"
    :)
    Ale z drugiej strony pamiętam książki z zakresu podstaw elektroniki dla amatorów które takkim językiem były pisane :).
    Czyli też radze: czytać, psuć, a potem naprawiać to co samemu sie popsuło :),
    byle nie eksperymentować na sprzętach klientów :( .
    Pozdrawiam

  • #25 21 Lut 2011 12:51
    TashiroKinamori
    Poziom 2  

    Witam.
    Od około 3 - 4 lat zajmuję się amatorsko naprawą telefonów. Tak dla rodziny i znajomych. Moja pasja zaczęła się od wymiany wyświetlacza bodajże w noki 3310. Czasem kupię szrot na allegro, naprawie i sprzedaje drożej. Faktem jest że swoim życiu popsułem chyba tyle telefonów ile mam włosów na głowie. Studiuje prawo więc wszelkie umiejętności w serwisowaniu tel. zdobywam metodą prób i błędów, z książek lub poradników w internecie.
    Kocham to co robię, chociaż nie zawsze odnoszę sukcesy.
    Wielokrotnie zdarza się że usterka w telefonie przekracza moje umiejętności i zwykle rezultat naprawy jest marny. No cóż, wtedy chociaż wiem jakich błędów więcej nie popełniać.
    Co do sprzętu, jedyne co mam to boxa tornado i trochę kabli do starszych modeli tel.

    Chciałbym się dowiedzieć jaki sprzęt warto by posiadać by usuwać usterki hardware. Takie banalne rzeczy jak wymiana wyświetlacza, głośnika itp oczywiście nie stanowi problemu. Niestety nie mam możliwości wykrywać i wymieniać uszkodzone części "na stałe" przytwierdzone w telefonie.

  • #26 21 Lut 2011 20:11
    czwarnowski
    Poziom 14  

    Dobra lutownica, miernik, zasilacz stabilizowany i ewentualnie stacja hot air. Z tym na pewno naprawisz dużo więcej :)

  • #27 26 Lut 2011 20:31
    TashiroKinamori
    Poziom 2  

    Dzięki. Wiem już co i jak tylko słowo 'miernik' mało mi mówi. Co i do czego to jest?

  • #28 27 Lut 2011 10:28
    czwarnowski
    Poziom 14  

    Miernik (probierz) - przyrząd pozwalający określić wartość mierzonej wielkości (np. napięcia elektrycznego, ciśnienia, wilgotności), zazwyczaj przy pomocy podziałki ze wskazówką lub wyświetlacza cyfrowego. Szersze pojęcie to "przyrządy pomiarowe", obejmujące również urządzenia do rejestracji wartości, generatory pomiarowe, wzorce, analizatory itp.

    Najczęściej spotykane mierniki, to:
    [edytuj]
    Mierniki wielkości elektrycznych
    amperomierz
    galwanometr
    miernik poziomu
    miernik uniwersalny
    watomierz
    woltomierz

  • #29 04 Mar 2011 21:54
    Developers
    Poziom 18  

    Witam!

    Chciałbym się dowiedzieć co byście się wypowiedzieli na mój temat. Jestem w szkole zawodowej na kierunku piekarz wiem, że troszkę sprawę zwaliłem bo to mnie nie kręci ale chciałem coś skończyć i szybko. Interesuje mnie więcej elektronika np GSM... Siedzę w tym z 4 lata i trochę się nauczyłem napraw np telefonów komputerów itp... Zawsze coś wymyślę by wybrnąć z problemu. Na dzień dzisiejszy chciałbym spróbować np Praktyki w serwisie? Tylko jak można takie coś załatwić ? Czy jest taka możliwość? Jak po szkole zawodowej bym był to dalej co byście polecili żeby się udać w tym kierunku?

  • #30 04 Mar 2011 22:40
    mundek223
    Poziom 29  

    Witam ja tez jestem piekarzem he he na twoim miejscu poszedł bym na technikum elektryczne lub powiązane z tym kierunkiem

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME