Witam,
Posiadam cztery piece akumulacyjne firmy Siemens. Jakiś tydzień temu w nocy, kiedy piece załączały się, wywaliło mi bezpieczniki. O dziwo żaden z "esek" od pieców nie wyłączył się i wywaliło mi dopiero bezpieczniki topikowe od dwóch faz (jedna została przy życiu). Kiedy po tygodniu wróciłem do domu zorientowałem się, że jeden z pieców całkowicie nie działa, a w drugim nie działa nawiew. Co w takim piecu mogło zawieść? Piece mają jakieś wewnętrzne zabezpieczenia? Może ktoś mi to wytłumaczyć?
Posiadam cztery piece akumulacyjne firmy Siemens. Jakiś tydzień temu w nocy, kiedy piece załączały się, wywaliło mi bezpieczniki. O dziwo żaden z "esek" od pieców nie wyłączył się i wywaliło mi dopiero bezpieczniki topikowe od dwóch faz (jedna została przy życiu). Kiedy po tygodniu wróciłem do domu zorientowałem się, że jeden z pieców całkowicie nie działa, a w drugim nie działa nawiew. Co w takim piecu mogło zawieść? Piece mają jakieś wewnętrzne zabezpieczenia? Może ktoś mi to wytłumaczyć?