Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czujnik przepływu powietrza w oplu vectra 2.0 DLI

tomekb 20 Paź 2004 19:50 11222 9
  • #1 20 Paź 2004 19:50
    tomekb
    Poziom 25  

    witam
    padł czujnik przepływu powietrza w oply vectra 2.0 DLI 1998 r
    czujnik jest firmy BOSCH o nr F 00C 2G2 030
    w ASO opel 760 zł w Inter Cars-ie 500 zł
    czy to urzadzenie jest naprawialne?
    czy jednak od razu kupic nowe?

    0 9
  • #2 21 Paź 2004 01:16
    makarena
    Poziom 15  

    To zależy jak padł.
    Jeśli dobrze rozumiem jest to diesel - częściowo pomaga rozwiercenie otworu przez któe przepływa powietrze.
    Naprawa ciężka bo jest tam dziwny element coś na podobieństwo wyświetlacza z wyglądu nagrzewającego się i w zależności od szybkości przepływu powietrza chłdzi się, a na jego końcówkach w zależności od prędkości przepływającego powietrza i związanego z tym jego temp. jest różnica napięć - większa lub mniejsza.
    Nie słyszałem, żeby Ktoś to wogóle naprawiał.
    Jak wymieniałem u siebie też cena byla po ok 500 zeta ale cierpliwość zostałą wynagrodzona - z ogłoszenia z Giełdy Samochodowej kupiłem od Klienta za 200 lub 250 zeta ze sprawdzeniem na miejscu i było OK.

    0
  • #3 21 Paź 2004 10:53
    czmiel
    Poziom 15  

    a poza tym to czujniki do nowszych samochodów są prawie takie same i różnia się tylko jedną diodą , którą zreszta widać z zewnątrz warto poszukać czegoś tańszego, spokojnie mozna dostać nówkę za 200-250 (w serwisie sprzedadzą Ci z całym kawałkiem dolotu)

    0
  • #4 23 Paź 2004 20:32
    mirax
    Poziom 12  

    makarena napisał:
    To zależy jak padł.
    Jeśli dobrze rozumiem jest to diesel - częściowo pomaga rozwiercenie otworu przez któe przepływa powietrze.
    Naprawa ciężka bo jest tam dziwny element coś na podobieństwo wyświetlacza z wyglądu nagrzewającego się i w zależności od szybkości przepływu powietrza chłdzi się, a na jego końcówkach w zależności od prędkości przepływającego powietrza i związanego z tym jego temp. jest różnica napięć - większa lub mniejsza.
    Nie słyszałem, żeby Ktoś to wogóle naprawiał.
    Jak wymieniałem u siebie też cena byla po ok 500 zeta ale cierpliwość zostałą wynagrodzona - z ogłoszenia z Giełdy Samochodowej kupiłem od Klienta za 200 lub 250 zeta ze sprawdzeniem na miejscu i było OK.

    błąd !!nie rozwiercenie a zwerzenie strumienia przeplywu-spowoduje to szybsze schlodzenie goracej powłoki przepływomierza HMF5!!bo im chłodniejsza powłoka tym wieksza ilosc zassanego powietrza a co za tym idzie wieksza dawka i moc
    tak!!!tych elementow sie nie naprawia-czasami pomaga czyszczenie ale tylko w 10% przypadkow i to jest na krótko!!

    0
  • #5 23 Paź 2004 22:24
    tcn
    Poziom 11  

    Jak dobrze poszukasz i nesie to napewno znajdziesz stronki i chyba na allegro tez sie ogłaszają z regeneracja przepływomierzy. Jak to jest ten z drutem żarowym to wystarczy jego wymiana. Pozatym szukaj podobnego ja miałem taki problem w VW i facet w Piekarach Śląskich miał za 300 nowe.

    0
  • #6 23 Paź 2004 23:03
    makarena
    Poziom 15  

    mirax napisał:
    błąd !!nie rozwiercenie a zwerzenie strumienia przeplywu-spowoduje to szybsze schlodzenie goracej powłoki przepływomierza HMF5!!bo im chłodniejsza powłoka tym wieksza ilosc zassanego powietrza a co za tym idzie wieksza dawka i moc
    tak!!!tych elementow się nie naprawia-czasami pomaga czyszczenie ale tylko w 10% przypadkow i to jest na krótko!!


    No ja tego nie robiłem ale widziałem na włąsne oczy, że było to rozwiercone i pomogło. Może problem był w czymś innym ......

    0
  • #7 24 Paź 2004 01:37
    mirax
    Poziom 12  

    sprawa ma sie tak-jezeli kiedys trafisz na autko z uszkodzonym przepływomirzem HMF5 zrob probe w nastepujacy sposob-oczxywiscie upwenij sie najpierw ze to uszkodzony przeplywomierz w postaci zanizenia wsakazan-aby byl uszkodzony i nie pisal jeszcze błęu:
    -wykrec
    -naklej tekturowa przeslone(taki pierscien po obwodzie )ktory bedzie zwezal sttrumien powietrza o ok 1 cm-oszywiscie zrob to od strony powietrza przed kanałem pomiarowym-efekt prawie murowany :D :D !!oczywiscie mowimy tu tylko i wyłącznie o dieslu!!podobie sprawa ma sie w tdi,hdi i podobnych autach ale z przepływką HFM5 (opel nr 0 281 ....180 natomiast vw 0 281 ...216 i podobne)

    0
  • #8 24 Paź 2004 01:42
    mirax
    Poziom 12  

    aha i jeszce jedno-regeneracja????dajcie panowie spokoj-przeciez widac jaka to awaryjna rzecz i najczesciej uszkodzeniu ulegas element pomiarowy-proponuje tylko i wyłącznie nowy!!!jezeli chcesz zaoszczedzic 200 zł na powiedzmy 1000-2000-moze troche wiecej to proponuje dobrac ale naprawde jezeli masz nowke za 500 to nawet sie nie zastanawiaj!!!jaka masz pewnosc ze ten przepływomierz nie padnie po jakims czasie!!kiedys wymienialismy te przeplywomierze fakycznie na uzywane ale nam sie nie opłacało bo dawalismy pół roku gwarancji a przez ten czas klient przyjezdzl do nas minimum3 razy wiec zrezygnowalismy z uzywek-polecam nowke i po sprawie;]

    0
  • #9 07 Cze 2005 19:11
    mike321
    Poziom 10  

    Znalazłem w sieci koleś pisze że naprawia przepływomierze. Co o tym śądzicie :
    "Jak jestes pewny ze to padniety przeplywomierz to wez i zrob taki manewr przygotuj sobie mieszanine kwa azoowego i solnego to tzw woda królewska i potraktuj go nia POMAGA. Jak by to nie pomoglo zostaje butal zabieg ale skuteczny sprawdzony wez pilniczek i w miare delitaknie przeczysc igly w nim prawie zawsze pomaga.
    Ja stosuje na wlasna odpowiedzialnosc te metode
    i skutki jej w pamieci mam 6 miesiecy 3 samochodziki
    chodza jak przyslowiowe burze a przed tym stosowaniem golfik IV mial 4 razy zmieniana przeplywke i za kazdym razem chodzil miesiac dwa i kicha....... a teraz zpodaje az milo nie zawsze to co nowe jest cudowne.
    Ja czyszcze i jezdze i jest luxio
    a caly czas wszystko sprawdzam vagiem bloki wartosci itd
    zwarcia nie robie bo susze wszystko
    a niektorzy wierza ze w fabryce regeneruja super fachowo lasaerowo
    a ja regeneruje w garazu i tez chodzi luxio
    tylko jakby tak kazdy robil to by upadli ci co regeneruja i ci co sprzedaja nowe i to jest bol."

    0
  • #10 25 Lut 2008 18:03
    czałczesku
    Poziom 2  

    trzeba ten gwizdek przepłukać wd 40 , potem denaturat ,a na końcu ciepła woda z detergentem . Wysuszyć i po garach .,, Naprawiałem,, już dwa razy . Taka to awaria. Brud uniemożliwia odp drgania tego gwizdka i powstania zjawiska piezoelektrycznego-odp napiecia . Im szybciej powietrze zasysane tym gwizdek podlega większym wibracjom. Broń Boże nie wono tam wpychać czegokolwiek -waty zapałki . Ta częśc jest bardo delikatna i za pierwszym razem popsułem bo za mocno sie zbrałem do roboty. Jak nie masz odpowiedniego klucza to ten gwizdek odkręć kombinerkami- obejmując tym co obcina druty .Powodzenia !

    0