Temat rzeczywiście rzeka...ale w telegraficznym skrócie amperomierz magnetoelektyczny składa się z ruchomej ceweczki umieszczonej w polu magnetycznym magnesu stałego. Jest ona zamocowana na 2 spiralnych sprężynkach, które sprowadzają ją do położenia zerowego. Jeśli przez cewkę popłynie prąd, wytworzą się w niej siły, które odchylą jąz położenia zerowego. Kąt wychylenia jest zależny od wartości prądu.
Woltomierz magnetoelektryczny skłąda sięz mikroamperomierza magnetoelektrycznego i włączonego szeregowo z nim rezystora o znanej wartości. Jeśli taki układ dołączysz do źródła napięcia, popłynie prąd, który wychyli cewkę mikroamperomierza. Znając rezystancję i prąd, można wyznaczyć napięcie. Nie liczy się go, gdyż mikroamperomierz jest wyskalowany od razu w woltach.
Omomierz magnetoelektryczny działa na podobnej zasadzie. Szeregowo z mikroamperomierzem połączone jest źródło napięcia zasilania i badany rezystor. W zamkniętym obwodzie płynie prąd o wartości zależnej od badanej rezystancji (napięcie jest stałe) . Tym razem podziałka wyskalowana jest bezpośrednio w omach. Ważną jej cechą jest fakt, że jest ona mocno nieliniowa ( amperomierze i woltomierze magnetoelektryczne prądu stałego mają liniową podziałkę).
To taki moooocno telegraficzny skrót. Jeśli potrzebujesz tego do szkoły, zajrzyj do książek. Rysunki wiele wyjaśniają. Znajdziesz tam też dokładniejszy opis przyrządów.
Pozdrawiam
