Masz w pamieci dwa bledy .Jeden na temat braku zmiany "polowek" ,i jeden na temat blednego polozenia aktywatora sprzegla .Mysle ze uszkodzenie mechaniczne skrzyni biegow nie moze wywolac bledu na sprzegle ,a uszkodzenie sprzegla moze wywolac blad "polowek".
Generalnie skrzynia podczas odpalenia silnika kalibruje sprzeglo i ustanawia tzw"biting point" - pozycje w ktorej sprzeglo jest spiete.Przez caly pozniejszy czas jazdy pamieta ta pozycje i wedlug niej przerzuca biegi ,nastepnego pomiaru tej pozycji dokonuje dopiero gdy zgasimy i ponownie uruchomimy silnik .
Moim zdaniem blad pozycji sprzegla wyskakuje wtedy ,kiedy "biting point" sie zmieni podczas jazdy ze wzgledu na rozgrzewanie sprzegla .Skrzynia ustawia sprzeglo na dana pozycje do zmiany lecz ta wartosc sie przesunela i w rzeczywistosci sprzeglo jest jeszcze delikatnie spiete co potwierdzaja zgrzyty przy zmianach biegow . Takie problemy wystepuja gdy jest uszkodzone lozysko sprzegla ,ale czesciej brak smarowania na wale skrzyni/sprzegla .Mielismy wiele takich przypadkow ,ze wal byl suchy jak pieprz i lozysko blokowalo sie na walku w roznych pozycjach ,wtedy astronic glupieje.
Byly tez przypadki smarowania zlym rodzajem smaru,smar musi byc wysokotemperaturowy i bardzo gesty.Zwykle smary ,np jak w centralnej pompie smarowania /do kalamitek szybko wysycha i nie spelnia swojej roli .
Jak masz wyrobione samo lozysko to tym bardziej bedzie sie ono blokowalo na wale.
Nie wiem dlaczego akurat TCU narzeka tylko na "polowki" .Jak powiazemy usterke ze sprzeglem to powinien narzekac na wiecej przelozen .
Wiec druga opcja jest sprawdzenie dokladnie na ktorych biegach wystepuje zgrzyt,jezeli odnajdziesz prawidlowosc poszczegolnych biegow to byc moze usterki trzeba szukac w samej skrzyni ( co nie bardzo moze powodowac blad polozenia sprzegla ,lecz ktoz to wie ). Zmiany biegow w Astronicu nie mozesz przyrownac do zmian w manualu .Astronic 12 biegowy to 3 biegi ,polowki i zakres,16 biegowy to 4 biegi ,polowki i zakres .
Dokladnej rozpiski przed soba nie mam ,ale np 1ka to zmiana na bieg, 2 ka to ten sam bieg ale z inna "polowka" , 3ka to nastepne przelozenie i "polowka wraca spowrotem ,4 ka to to samo przelozenie co 3ka ,lecz z nastepna polowka . Jakos takos .
"Polowki " uzywane sa najczesciej wiec dlatego skrzynia moze na to narzekac a nie na inne funkcje .
Nie wykluczam ,ze masz uszkodzenie mech "polowek ", lecz moim zdaniem ,wieksze prawdopodobienstwo usterki tkwi w awari zalaczania sprzegla .
Osobiscie zmierzylbym "biting point" jak skrzynia jest zimna ,i zmierzyl to samo przy rozgrzanej skrzyni. Czyli podlaczyc ManCata odczytac pozycje na zimno ,jechac do oporu azwystapi usterka ,wtedy zgasic silnik ,odpalic znowu i odczytac pozycje "biting point" na goraco .Jezeli sie zmieni to smialo rozbierac sprzeglo .Jak bedzie to samo to usterki szukac w samej skrzyni ( np woda w oleju lub usterka mechaniczna ) .
W ManCat jest jeszcze opcja manualnego ustalania "biting point " bez gaszenia silnika ,dobry diagnosta powinien wiedziec jak z tego czytac ,lecz o dobrego jest trudno

.
Na pewno nie naprawimy skrzyni na forum ,ale mam nadzieje ,ze przyblizylem Ci troche dzialanie tego systemu , i pomoze to w dalszej diagnozie .
( apropo ...pojawily sie u nas tarcze i komplety sprzegla ,ktore praktycznie pasuja do MAN ,ale podczas jazdy sa problemy ze zmiana biegow ,szczegolow nie znam ,lecz warto sprawdzic dokladnie specyfikacje zamiennikow , nie dam reki uciac ,ale to chyba wlasnie byl "Sasch" .Sprobuje dopytac w firmie.
Dopytalem ,chodzilo o klienta ,ktory przywiozl swoj docisk firmy Sasch , generalnie pasowal jak ulal ,ale tarcza docisku byla zbyt gruba i MANowskie sprzeglo nie chcialo wspolpracowac ....lecz to chyba nie dotyczy Twojej usterki )