Wlaczam telewizor, chodzi jakis czas (od kilku minut do kilku godzin, roznie) po czym na ekranie zmieniaja sie kolorki, po czym zupelnie czarny ekran i dzwiek sie wycisza, ze jest ledwo co slyszalny, jak sie go stuknie to znowu wraca do normy, ale po jakims czasie znowu to samo. Co to moze byc ? Hmm... Co jest nie tak ? Jakis element, jakas czesc szwankuje czy to raczej zimne luty, w jakiej okolicy ? Jak usunac ta usterke :] ?