logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Obudowa urządzenia 230 V – wymagania CE i izolacja części pod napięciem

INTEII 06 Kwi 2011 07:48 3056 6
  • #1 9366234
    INTEII
    Poziom 14  
    Posty: 131
    Pomógł: 10
    Ocena: 18
    Witam,

    Jeżeli pomyliłem działy to bardzo proszę o przeniesienie posta...

    Moje pytanie dotyczy obudowy do budowanego przeze mnie urządzenia na 230 V (bądź może w przyszłości chciałbym je sprzedawać) i tego czy aby nadać mu znak CE (znak nadawany dobrowolnie), część 230 V powinna być niedostępna dla użytkownika? Tzn. załóżmy, że mamy puszkę podtynkową w której umieszczamy moje urządzenie (płytkę PCB z elementami na których może wystąpić 230 V przykręconą do frontu) - przewody 230 V przykręcane są do złączek windowych znajdujących się na PCB... czy w takim przypadku elementy na których może wystąpić napięcie 230 V muszą być odizolowane np. dodatkową osobną obudową, czy po umieszczeniu "gołej" płytki PCB w puszce już jest ok? A może z punktu widzenia użytkownika, urządzenie powinno posiadać własną obudowę z wyprowadzonymi na zewnątrz tylko złączkami?

    Bardzo dziękuje za odpowiedzi,
    pozdrawiam,
    Piotr.
  • #2 9374108
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #3 9374502
    cranky
    Poziom 30  
    Posty: 2198
    Pomógł: 70
    Ocena: 406
    Bronek22 napisał:
    Jak będziesz miał gotową sztukę z parametrami i dokumentacją urządzenia to zrobią ci atest.
    Firma dająca atesty nie zrobi za ciebie projektu

    Odpowiedź zawiera więcej bzdur niż pytanie, które przynajmniej wyjaśnia zgodnie z prawdą, że znak CE (nie EC odnośnie zakłóceń) przyznaje sobie producent w UE sam, a niej jakaś firma atestowa.
    Po pierwsze - zapoznaj się z Dyrektywą Elektromaszynową i sprawdź punkt po punkcie czy twoje ustrojstwo spełnia wymagania.
    Po drugie - wyszukaj normy dotyczące twojego zagadnienia i jak wyżej (bardzo trudne)
    Po drugie - sprawdź jak zrobili to inni - znane firmy oferujące na rynku podobny sprzęt.
    Po trzecie - możesz zwrócić się do jakiejś uczelni (lub wydziału SEP) z prośba o ekspertyzę zgodności z CE - kosztowne, ale masz w 100% krytą... głowę.

    A w kwestii szukania inżyniera to czasem lepszy piątkowy technik elektryk niż trójkowy inżynier Uniwersytetu Ludowego we Wzdowie.

    PS Zwykły zasilacz 5V powinien nie przepuścić z pierwotnego na wtórne 3kV - czy twój układ jest w stanie separować poprawnie napięcie sterujące od sterowanego w każdym wypadku?
  • Pomocny post
    #4 9375096
    pm.001
    Specjalista elektryk
    Posty: 432
    Pomógł: 81
    Ocena: 49
    Witam
    No to ja też nie wchodząc w polemikę z kolegami ale w celu wyjaśnień dla pytającego.
    Nie znajdzie kolega dyrektywy elektromaszynowej ale za to są:
    1. Dyrektywa niskonapięciowa LVD
    2. Dyrektywa kompatybilności elektromagnetycznej EMC
    3. Dyrektywa maszynowa o ile to coś ma być maszyną MD
    4. Dyrektywa zabawkowa o ile to zabawka itd.
    Prawdą jest iż to producent sam wprowadza oznaczenie CE na swój wyrób ale co trzeba dodać robi to na własną odpowiedzialność i w razie zbyt pochopnego nadania znaku CE ponosi konsekwencje prawne swoich działań.
    Droga oceny zgodności z konkretnymi dyrektywany czyli ostatecznie nadanie znaku CE to albo spełnienie wszystkich (dla danego zadania) norm zharmonizowanych albo pójście własną drogą oceny ryzyka i przygotowanie rozwiązań nie gorszych niż te z norm. Problem w tym że wówczas należy udowodnić iż te własne rozwiązania są naprawdę nie gorsze. O ile jeszcze LVD i MD jest w miarę proste o tyle nie sądzę aby pytający miał możliwości techniczne aby potwierdzić zgodność z EMC i pewnie trzeba będzie skorzystać z wyspecjalizowanej jednostki, która to sprawdzi (mniejsza o nazwę).
    Co do poziomu poszczególnych uczelni to szczególnie w dobie gdy szkoły "wyższe" powstają dookoła nie mogę oponować ale zawsze wydawało mi się że tytuł inż. dają politechniki a nie uniwersytety. No cóż czasy się zmieniają i standardy też.
  • Pomocny post
    #5 9375805
    keszan
    Poziom 20  
    Posty: 480
    Pomógł: 32
    Ocena: 76
    Witam!
    Kol. INTEII
    Podobny problem.
    Link

    Pozdrawiam.
    Adam. :wink:

    Ps.Jeszcze może tu;Link :morning:
  • #6 9380580
    INTEII
    Poziom 14  
    Posty: 131
    Pomógł: 10
    Ocena: 18
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, które bardzo mi pomogły!

    Pozdrawiam,
    Piotr.
  • #7 9381405
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestie związane z uzyskaniem atestów dla obudowy urządzenia zasilanego napięciem 230 V oraz oznaczeniem CE. Użytkownik pyta, czy elementy z napięciem 230 V muszą być odizolowane w osobnej obudowie, czy wystarczy umieścić je w puszce podtynkowej. Odpowiedzi wskazują, że producent samodzielnie nadaje znak CE, ale musi spełnić wymagania odpowiednich dyrektyw, takich jak Dyrektywa niskonapięciowa (LVD) oraz Dyrektywa kompatybilności elektromagnetycznej (EMC). Wskazano również na konieczność posiadania odpowiedniej dokumentacji oraz projektowania urządzenia zgodnie z normami. Podkreślono, że ważne jest, aby projekt był wykonany przez inżyniera z odpowiednią wiedzą, a także zwrócono uwagę na aspekty bezpieczeństwa, takie jak separacja napięć oraz wytrzymałość obudowy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA