Witam,
Audi a3 8L , zgaszony pod sklepem już nie odpalił. Wcześniejsze problemy z migająca deska powodowały czasem blokadę immo (tak pokazywał VAG) co rozwiązywałem wyjęciem odpowiednich bezpieczników. Tym razem nic nie pomaga, pod VAG błąd wykasowany, a reset nawet wyjmowaniem akumulatorem nic nie daje. Czasem samochód "zagada" ale od razu gaśnie. błąd żaden już się nie pojawia, ale wciąż myślę czy immo nie blokuje, choć błąd powinien się wtedy pokazać. Iskrę daje a nawet po wyjęciu świecy buchnęło ogniem z cylindra. Przypalone rzęsy nie problem ale dlaczego nie chce odpalić... nie wiem. Jeszcze dodam, że teraz zegary wskazują dobrze bo pogoda sprzyjająca i procesorek raczej nie wariuje. Ma ktoś może propozycję jak jeszcze do tego podejść?
Audi a3 8L , zgaszony pod sklepem już nie odpalił. Wcześniejsze problemy z migająca deska powodowały czasem blokadę immo (tak pokazywał VAG) co rozwiązywałem wyjęciem odpowiednich bezpieczników. Tym razem nic nie pomaga, pod VAG błąd wykasowany, a reset nawet wyjmowaniem akumulatorem nic nie daje. Czasem samochód "zagada" ale od razu gaśnie. błąd żaden już się nie pojawia, ale wciąż myślę czy immo nie blokuje, choć błąd powinien się wtedy pokazać. Iskrę daje a nawet po wyjęciu świecy buchnęło ogniem z cylindra. Przypalone rzęsy nie problem ale dlaczego nie chce odpalić... nie wiem. Jeszcze dodam, że teraz zegary wskazują dobrze bo pogoda sprzyjająca i procesorek raczej nie wariuje. Ma ktoś może propozycję jak jeszcze do tego podejść?