Witam. Mam mały problem.
Instalacja 5+n, 8 odbiorników Miwi Urmnet 1131. 7 podłączonych normalnie (zaciski CA, 1, 2, 6, 10, 9). Zwory 6 i 10 przerwane (odseparowane masy głośnika i elektrozaczepu).
Przewód od skrzynki rozdzielczej do odbiornika nr 8 uszkodzony. Sprawne tylko 5 żył. Możliwość podłaczenia dowolna (wszystkie 5 żył dostępne od strony odbiornika oraz skrzynki rozdzielczej).
Czy jest mozliwość podłaczenie ósmego odbiornika na 5 żyłach (jakiś mostek, diody prostownicze, inne pomysły) aby nie rozkuwać ścian w poszukiwaniu uszkodzonego przewodu oraz by nie kłaść nowego przewodu?
Zwarcie zacisków 6 i 10 ("pożyczenie" masy) nie przynosi efektu. Albo układ sie wzbudza albo nadal nie działa elektrozaczep.
Z gory dzięuję za pomoc.
Wojciech Suchy
w.suchy(_at_)almanak.pl
Instalacja 5+n, 8 odbiorników Miwi Urmnet 1131. 7 podłączonych normalnie (zaciski CA, 1, 2, 6, 10, 9). Zwory 6 i 10 przerwane (odseparowane masy głośnika i elektrozaczepu).
Przewód od skrzynki rozdzielczej do odbiornika nr 8 uszkodzony. Sprawne tylko 5 żył. Możliwość podłaczenia dowolna (wszystkie 5 żył dostępne od strony odbiornika oraz skrzynki rozdzielczej).
Czy jest mozliwość podłaczenie ósmego odbiornika na 5 żyłach (jakiś mostek, diody prostownicze, inne pomysły) aby nie rozkuwać ścian w poszukiwaniu uszkodzonego przewodu oraz by nie kłaść nowego przewodu?
Zwarcie zacisków 6 i 10 ("pożyczenie" masy) nie przynosi efektu. Albo układ sie wzbudza albo nadal nie działa elektrozaczep.
Z gory dzięuję za pomoc.
Wojciech Suchy
w.suchy(_at_)almanak.pl