Witam Wszystkich Serdecznie!
Próbuję uruchomić noktowizor NSP2 do Kałasznikowa, który jest nieco zdewastowany (np. brakuje neonówki stabilizującej, wyrwany wyłącznik zasilania, akumlatory padnięte). Po wielu dniach prób doszedłem do następujących wniosków:
- po podłączeniu zasilania do przetwornicy w paku akumlatorów (zacisk +2,5V) na styku neonówki otrzymuję napięcie od +100 do +600V w zależności od poziomu zasilania (2..4V)
- wpinając w gniazdo neonówki rezystor 100k (nie mam neonówki a obwód musi być zamknięty dla podania w.n. do optyki) i podłączając kabel do części optycznej napięcie na pinach 2-3 wtyczki spada do zera. Powodem jest bardzo mała oporność (5 om) tajemniczego urządzenia, które znajduje się w części optycznej noktowizora.
Podejrzewam, że zwarcie gniazda neonówki (zamiast rezystora) również nic nie da, bo ta mała przetworniczka nie uciągnie obciążenia 5 om.
Zacząłem rozpoznawać układ znajdujący się przy optyce, ale jest to bardzo utrudnione ze względu na zalanie go smołą. Widać tam trafo na rdzeniu z blach, dwa kondensatory foliowe i dwie białe fiolki z czymś w rodzaju neonówek w środku. Napięcie na przetwornik optyczny podawane jest przez element wyglądający jak rezystor (ale brak wskazań rezystancji).
Bardzo proszę o pomoc w uruchomieniu układu noktowizora. Może znalazłby się kawałek schematu ewentualnie jakiekolwiek informacje na temat urządzenia?
Jeżeli trzeba, dołącze zdjęcia poszczególnych elementów, może wspólnymi siłami uda się coś wykombinować.
Pozdrawiam
Mariusz
Próbuję uruchomić noktowizor NSP2 do Kałasznikowa, który jest nieco zdewastowany (np. brakuje neonówki stabilizującej, wyrwany wyłącznik zasilania, akumlatory padnięte). Po wielu dniach prób doszedłem do następujących wniosków:
- po podłączeniu zasilania do przetwornicy w paku akumlatorów (zacisk +2,5V) na styku neonówki otrzymuję napięcie od +100 do +600V w zależności od poziomu zasilania (2..4V)
- wpinając w gniazdo neonówki rezystor 100k (nie mam neonówki a obwód musi być zamknięty dla podania w.n. do optyki) i podłączając kabel do części optycznej napięcie na pinach 2-3 wtyczki spada do zera. Powodem jest bardzo mała oporność (5 om) tajemniczego urządzenia, które znajduje się w części optycznej noktowizora.
Podejrzewam, że zwarcie gniazda neonówki (zamiast rezystora) również nic nie da, bo ta mała przetworniczka nie uciągnie obciążenia 5 om.
Zacząłem rozpoznawać układ znajdujący się przy optyce, ale jest to bardzo utrudnione ze względu na zalanie go smołą. Widać tam trafo na rdzeniu z blach, dwa kondensatory foliowe i dwie białe fiolki z czymś w rodzaju neonówek w środku. Napięcie na przetwornik optyczny podawane jest przez element wyglądający jak rezystor (ale brak wskazań rezystancji).
Bardzo proszę o pomoc w uruchomieniu układu noktowizora. Może znalazłby się kawałek schematu ewentualnie jakiekolwiek informacje na temat urządzenia?
Jeżeli trzeba, dołącze zdjęcia poszczególnych elementów, może wspólnymi siłami uda się coś wykombinować.
Pozdrawiam
Mariusz