Witam szanowne grono forumowiczów.
Wróciłem właśnie z naprawy wyjazdowej auta Volvo FH 12 (chińczyk),problem polegał na tym iż auto bez jakiegokolwiek wstępnego objawu w trakcie jazdy zgasło i tyle . Po przeprowadzeniu diagnostyki okazało się iż nie ma żadnej komunikacji ze sterownikiem silnika ,sprawdziłem przekaźniki, bezpieczniki stacyjkę masy oraz główną wiązkę idącą z kabiny do sterownika po stronie kierowcy jak również profilaktycznie wiązkę po prawej stronie wszystko w porządku a sterownik i tak martwy ,czy mieliście kiedyś taki przypadek? , oczywiście magistrale komunikacyjne też zakłócone ,typ sterownika D12*314886*D1*A.
Rozebrałem sterownik ocena wizualna ok brak znamion przerw,przegrzań itp, jedyne co zauważyłem to Atmel w podstawce popodkładany na jakieś papierki.
Proszę o doradztwo i sugestie w tym temacie za co z góry dziękuję.
Wróciłem właśnie z naprawy wyjazdowej auta Volvo FH 12 (chińczyk),problem polegał na tym iż auto bez jakiegokolwiek wstępnego objawu w trakcie jazdy zgasło i tyle . Po przeprowadzeniu diagnostyki okazało się iż nie ma żadnej komunikacji ze sterownikiem silnika ,sprawdziłem przekaźniki, bezpieczniki stacyjkę masy oraz główną wiązkę idącą z kabiny do sterownika po stronie kierowcy jak również profilaktycznie wiązkę po prawej stronie wszystko w porządku a sterownik i tak martwy ,czy mieliście kiedyś taki przypadek? , oczywiście magistrale komunikacyjne też zakłócone ,typ sterownika D12*314886*D1*A.
Rozebrałem sterownik ocena wizualna ok brak znamion przerw,przegrzań itp, jedyne co zauważyłem to Atmel w podstawce popodkładany na jakieś papierki.
Proszę o doradztwo i sugestie w tym temacie za co z góry dziękuję.