logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak skutecznie przykleić odklejoną gumę na głowicy USG Teson 220slc?

nogreg 12 Maj 2011 10:49 5947 11
REKLAMA
  • #1 9497584
    nogreg
    Poziom 16  
    Posty: 190
    Pomógł: 12
    Ocena: 18
    Mam odklejoną gumę na głowicy USG, usg Teson 220slc, głowica za to wartościowa, bo 3 zakresowa, 3,5 5 i 7,5MHz, conwex, cyfrowa. Na środku gumy mam balonik powietrza, przez co na środku obraz jest nieczytelny. Naprawa to 1000pln do 2500pln, czyli co najmniej wartość głowicy. Ma ktoś już sukcesy na tym polu, bo jakimkolwiek klejem posmarować tę głowicę, to nie trzyma, a próbowałem już chyba wszystkiego, co w typowych sklepach sie znajdzie. Przydała by sie też rada, jak to skleić, żeby nie uszkodzić bądź nie skleić kryształów. Na razie dawałem kropelkę kleju z wierzchu, ale każdy łatwo schodzi.

    Ewentualnie mam propozycję wymiany mojej głowicy na dwuzakresową 3,5 - 5 lub 5 - 7,5 MHz cyfrową (z ewentualnie małą dopłatą) lub analogową sektorówkę bez dopłaty.
  • REKLAMA
  • #2 9507370
    terumo11
    Poziom 12  
    Posty: 128
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    Nie wiedziałem że głowice USG są tak tanie (2500zł).
    Jeśli chodzi o pęcherzyk i klejenie głowicy to sprawa nie jest prosta. To, jakich materiałów firmy używają jako soczewki ("guma") wiedzą tylko same firmy. Jakakolwiek ingerencja w to może zaskutkować np. większym tłumieniem czyli cieniami na obrazie. Kryształków raczej nie uszkodzisz, gdyż znajdują się one pod cienką warstwą plexi (lub czegoś podobnego). Ze swojego doświadczenia, głowica działa całkiem dobrze jak nie ma w całości lub częściowo soczewki (np. guma się oderwała) - po nałożeniu żelu. Ważne tylko żeby pozbyć się powietrza. Nie wygląda to zbyt estetycznie i powiedzmy że stwarza niebezpieczeństwo dla pacjenta.
    Jeśli chodzi o naprawę głowic to mam kontakt do firmy która to robi, jednak ceny wymiany soczewek są takie jak napisałeś.
  • #3 9511323
    nogreg
    Poziom 16  
    Posty: 190
    Pomógł: 12
    Ocena: 18
    To USG ma 10 lat, może więcej. Potrzebuję go w przychodni weterynaryjnej. Gdyby udało mi się uruchomić tę głowicę w pełni jej możliwości (możliwość zmiany zakresów częstotliwości, to na razie w pełni by mi wystarczało. Niestety ta 3 zakresowa głowica jest za nowa do mojego USG, które obsługuje maksymalnie głowice 2 zakresowe.

    Natomiast pocieszyło mnie to, że pod gumą wnętrze głowicy jest szczelne, bałem sie jej uszkodzenia, gdyby pod gumę dostał się żel. No i daje mi to większą dowolność w stosowaniu klejów. Popróbuję, opiszę co udało mi sie zwojować.
  • #4 9513411
    terumo11
    Poziom 12  
    Posty: 128
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    No właśnie. Głowicy nic się nie powinno stać jak się odklei soczewka. A jeśli to aparat to celów weterynaryjnych to sprawa jest jeszcze łatwiejsza (bezpieczeństwo...)
  • REKLAMA
  • #5 9589011
    nogreg
    Poziom 16  
    Posty: 190
    Pomógł: 12
    Ocena: 18
    Sprawę załatwiłem tak. Na gumę (= soczewkę) nakładałem różne kleje po zewnętrznej stronie, kroplę wielkości grochu, spłaszczonego. Chodziło mi o ustalenie, który klej najlepiej trzyma i przy okazji nie wygłusza sygnału. Więc wszystkie trzymają słabo. Najlepszy mi wyszedł klej do przyklejania szyb w aucie. Czarny (był i biały i szary), konsystencji żelu, udało mi sie go nałożyć do strzykawki i wycisnąć przez igłę 1,1mm.

    Naprawa wyglądała tak. W miejscu, gdzie pęcherzyk powietrza najbliżej był krawędzi odciąłem gumę zaraz na styku z plastikiem, oddzieliłem do końca na szerokość ok. 3cm (tak najszerszy był pęcherzyk). Na miarę możliwości wybrałem co było pod gumą (trochę żelu sie dostało, został z niego "piasek"). Cienkim skalpelem poskrobałem gumę od spodu, od strony głowicy było coś w rodzaju papieru/masy z drobnych wiórów, wyglądało na powierzchnię dobra do klejenia, też trochę poskrobałem. Klej do środka, po czym cały nadmiar wycisnąłem, tak wy została możliwie cienka warstwa. Odczekałem na wyschnięcie 3 dni, po czym delikatnie wyciąłem rowek w gumie wzdłuż połączenia z plastikiem i zalałem go klejem typu kropelka. Po wyschnięciu papierem ściernym uzyskałem idealnie gładką powierzchnię stuku, oczywiście nie szlifując gumy. Kropelka była po to, by guma nie miała możliwości "zahaczyć, zadrzeć się" głównie podczas czyszczenia głowicy z żelu.

    Efekt: nie sprawdzam siły połączenia, bo wiem, że nie jest duża. Żaden klej nie łapie tej gumy dobrze. Ale po włączeniu USG z suchą głowicą widać minimalnie zmieniony obraz. Podczas badania zmian już żadnych nie widać. Uważam, że naprawa przyniosła w pełni oczekiwany skutek. A jak guma znów się odklei, bez problemów przykleję ponownie.

    Mam 3 pytania:
    - zna ktoś dobry klej do twardych gum?
    - ma ktoś schemat?
    - mam USG Teson Integra 220SLC , a opisywana głowica to cyfrowa convex 3,5 - 5 - 7,5MHz. W tym USG działa tylko w zakresie 3,5, nie da sie zmienić na pozostałe. W instrukcji znalazłem info, że to USG obsługuje max głowice dwuzakresowe, była np. 3,5 - 5MHz. Czy ktoś zna metodę na uruchomienie choć jeszcze jednej częstotliwości w tym USG. Może usunięcie któregoś styku z gniazda w usg (tego od 7,5Mhz, żeby głowica była czytana jako 3,5-5MHz?
  • Pomocny post
    #6 9602247
    terumo11
    Poziom 12  
    Posty: 128
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    Apropos kleju, robiłem kiedyś na studiach głowicę, używałem kleju Epidian. Co prawda tylko do klejenia przetworników do plexi, ale spróbuj do gumy może też będzie dobry. Jest do kupienia w większości sklepów modelarskich.
  • #7 9604525
    Lisek64
    Poziom 33  
    Posty: 1816
    Pomógł: 218
    Ocena: 586
    Co do kleju jeszcze , przysłowiowe trzy grosze. Jedynym który dobrze skleja gumy silikonowe jest Rhodoseal 5661. Używam takiego do klejenia uszczelek silikonowych do autoklawów parowych. Ma konsystencję pasty do zębów, więc można się pokusić o wstrzykiwanie go strzykawką pod ubytki
  • REKLAMA
  • #8 9605694
    nogreg
    Poziom 16  
    Posty: 190
    Pomógł: 12
    Ocena: 18
    terumo11 , te żywice podane przez Ciebie schną na na twardo, więc za bardzo do usg się nie nadają, gdyż pochłaniały by mocno ultradźwięki.

    Lisek64 dzięki za wskazówkę, postaram się kupić i spróbować, tym bardziej, że w mojej Corolli trochę cieknie mi pod silnikiem, to od razu uszczelnię miskę.
  • REKLAMA
  • #9 9691387
    terumo11
    Poziom 12  
    Posty: 128
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    To ciekawe, nigdy nad tym się nie zastanawiałem ale moja głowica działała. Była co prawda bardziej do dopplera niż do obrazowania. Tego kleju używa się też do dużej części głowic defektoskopowych, gdzie oprócz fal podłużnych (jak w USG) są jeszcze poprzeczne, powierzchniowe, podpowierzchiowe i wszystko jest OK.
    Jak będzie Kolega miał trochę wolnej mocy przerobowej niech sprawdzi:-)
  • #10 9692917
    nogreg
    Poziom 16  
    Posty: 190
    Pomógł: 12
    Ocena: 18
    Wniosek wyciągnąłem bardziej z "teoretycznego przemyślenia". Wychodzę z założenia, że w usg wszystko pomiędzy drgającymi kryształami a badanym ciałem ma drgać. Pomiędzy badanym ciałem a głowicą jest tylko ta gumowa soczewka. Skoro nie jest z materiału tego co pozostała część obudowy głowicy to dlatego, że sztywne przedmioty tłumią drgania. Skoro są kleje o konsystencji gumy, naturalnie wydają mi się lepszym materiałem do klejenia soczewki głowicy.

    Natomiast jaki wpływ na obraz miała by warstwa kleju grubości włosa? Czy zabierze 1-3-5% mocy głowicy. Pewnie większy wpływ na jakość obrazu ma równomierność nałożenia warstwy.
  • #11 9923977
    mariofiz
    Poziom 10  
    Posty: 12
    Ocena: 1
    Może ktoś jest zainteresowany naprawą (wymianą) gumy czołowej głowicy usg, oraz naprawą innych uszkodzeń głowic usg różnych firm, mam spore doświadczenie w tego typu naprawach, proszę pisać na e-maila
  • #12 10720474
    nogreg
    Poziom 16  
    Posty: 190
    Pomógł: 12
    Ocena: 18
    Dla zakończenia tematu. Gumę podkleiłem klejem do szyb, korzystam z tej głowicy i jestem z działania zadowolony. Brzegi gumy, które kontaktują się z plastikiem, zalałem klejem cyjanoakrylowym. To tak na wszelki wypadek.

Podsumowanie tematu


Temat dotyczy problemu odklejonej gumy na głowicy USG Teson 220slc, która jest cenna ze względu na swoje właściwości (zakresy 3,5, 5 i 7,5 MHz). Użytkownik zmagał się z pęcherzykiem powietrza pod gumą, co wpływało na jakość obrazu. Koszt naprawy oscylował w granicach 1000-2500 PLN, co równało się wartości głowicy.

W odpowiedziach podkreślono, że klejenie gumy jest skomplikowane, a użycie niewłaściwych materiałów może prowadzić do pogorszenia jakości obrazu. Zasugerowano, że kryształy są chronione przez cienką warstwę plexi, co zmniejsza ryzyko ich uszkodzenia. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami z różnymi klejami, wskazując na klej do szyb samochodowych jako najlepszy wybór, a także na klej Epidian i Rhodoseal 5661, które mogą być skuteczne w klejeniu gumy silikonowej.

Użytkownik podjął próbę naprawy, odcinając gumę w miejscu pęcherzyka, oczyszczając wnętrze i stosując klej do szyb. Ostatecznie, po testach, zdecydował się na klej cyjanoakrylowy do zabezpieczenia brzegów gumy. Wskazano również, że odpowiednia konsystencja kleju jest kluczowa dla zachowania jakości ultradźwięków.

Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA