logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Renault Megane 96r - wymiana wentylatora dmuchawy (klimatyzacja).

Tomek331 15 Maj 2011 09:20 17524 5
REKLAMA
  • #1 9506781
    Tomek331
    Poziom 26  
    Witam.

    Nie tak dawno włączyłem nawiew aby odparowały szyby, nagle niewielki huk i wentylator buczy jak generator 25Hz i dodatkowo trzęsie plastikami wewnątrz i na zewnątrz przy podszybiu.
    Z początku myślałem, że zmieliłem jakiegoś szczura i się obraca na łopacie ale padliną nie śmierdzi, dodatkowo mam filtr, który sam osobiście wymieniałem i żadne zwierzę w tym czasie tam nie weszło.
    Podejrzewam, że musiała się połamać któraś z łopatek czy coś.
    Nie jest to wina rezystorów ani nic bo regulacja działa jak należy. Dodatkowo silnik ma większy opór przez co potrzebuje więcej prądu, bo gdy włączę dmuchawę szybko na 6 bieg to obroty silnika podnoszą się o około 400 - 500 po czym się stabilizują a wcześniej podnosiły się tyle co nic.
    Nawet ogrzewanie szyby tyle nie pobiera.
    Od biegu 3 słychać dmuchawę jak zaczyna buczeć a na 6 biegu nie idzie wysiedzieć.
    Ale nie w tym rzecz.
    Chcę to jakoś wymienić ale mam problem - nabijałem klimę pod koniec marca, trochę mnie to kosztowało a mechanik powiedział, że trzeba będzie czynnik wylać, żeby dobrać się do wentylatora.
    W książce "sam naprawiam" jest napisane podobnie. Boję się.
    Jest sposób na wyciągnięcie tego bez marnowania czynnika do klimy?
    Sami wiecie, że jego cena wzrosła. Gdybym wiedział, że tak się stanie to zamiast nabijać klimę to przeznaczyłbym te pieniądze na schronisko dla zwierząt lub dla innej fundacji.
    Wtedy bym wiedział, że pieniądze nie poszły na marne.
  • REKLAMA
  • #2 9506799
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Mi się udało wyciągnąć bez otwierania układu, ale jest to cholernie trudne, wymaga delikatnego nagięcia rurek od klimy, wywalenia przepustnicy itd, itp, generalnie ciężko.

    Przecież nikt nie każe spuścić Ci czynnika w kosmos, jedziesz tam gdzie nabijałeś, prosisz o opróżnienie układu, jedziesz do domu, zrobisz swoje, wracasz znów do nich nabijają i powinieneś zapłacić tylko za usługę.
  • REKLAMA
  • #3 9506816
    Tomek331
    Poziom 26  
    Mówił mi, że trzeba spuścić w kosmos bo drugi raz nie wolno tego samego itp bo coś tam się już z nim dzieje. Jutro (poniedziałek) podjadę i zapytam bo temperatury sięgają 30st na zewnątrz a w samochodzie jest trochę więcej i co to za frajda, że mam klimę jak jeżdżę z otwartymi szybami. Jak bym miał problem - zajrzę tu. Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #4 9506820
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Szybciutko zmień mechanika, bo głupoty opowiada, jedynie stary olej nie powinno się ponownie "wciskać" do układu.
  • REKLAMA
  • #5 9506895
    MakroSerwis
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Oczywiście, że standardową procedurą jest odciągnięcie czynnika z układu w celu ponownego jego użycia. Każdy serwis klimatyzacji Ci to zrobi za nieduże pieniądze. Oszczędzasz swój portfel i środowisko. Takie postępowanie ma swoje źródło w zasadach serwisowania przemysłowych układów chłodniczych i stało się popularne w samochodówce od czasu sporego wzrostu cen czynnika. Nawet stosunkowo niewielka chłodnica wymiennikowa (potocznie zwana "chiller") w układach przemysłowych zawiera od kilku do kilkunastu kg czynnika.
  • #6 9512290
    Tomek331
    Poziom 26  
    Zmieniłem mechanika :) obyło się bez odciągania czynnika. Co dziwne - stary wentylator miał połamaną łopatkę jak by w coś uderzył. Opłata za usługe: 150zł. Nowy (używany) wentylator 150zł. Także koszt niewielki a ja cieszę się wiatrem we włosach.
REKLAMA