Witam
Przy zaworach od wody stopiła się wtyczka. Przez zwarcie które powstało spaliła się ścieżka. Zadziałał też bezpiecznik w domu (może to ważna informacja). Zrobiłem porządek z zaworami. Wlutowałem przewód jak widać na zdjęciu i podłączyłem programator do pralki. Po włączeniu napięcia działa jeden z przekaźników, znaczy włącza się i wyłącza w ciągu 1 sekundy i tak w kółko. Pralka nie chce sie uruchomić. Po wyłączeniu pralki przekaźnik ten pstryka jeszcze kilka razy. Na sterowniku nie widać żadnych uszkodzeń, przepaleń, nic nie jest spuchnięte.
Proszę o pomoc i podpowiedź co sprawdzić na początku. Wydaje mi się że nie jest to duże uszkodzenie bo przecież zwarcie powstało po stronie 230V i mam nadzieję że nic sie nie stało po stronie sterowania.
Pomóżcie proszę bo żony szkoda
Pozdrawiam
Przy zaworach od wody stopiła się wtyczka. Przez zwarcie które powstało spaliła się ścieżka. Zadziałał też bezpiecznik w domu (może to ważna informacja). Zrobiłem porządek z zaworami. Wlutowałem przewód jak widać na zdjęciu i podłączyłem programator do pralki. Po włączeniu napięcia działa jeden z przekaźników, znaczy włącza się i wyłącza w ciągu 1 sekundy i tak w kółko. Pralka nie chce sie uruchomić. Po wyłączeniu pralki przekaźnik ten pstryka jeszcze kilka razy. Na sterowniku nie widać żadnych uszkodzeń, przepaleń, nic nie jest spuchnięte.
Proszę o pomoc i podpowiedź co sprawdzić na początku. Wydaje mi się że nie jest to duże uszkodzenie bo przecież zwarcie powstało po stronie 230V i mam nadzieję że nic sie nie stało po stronie sterowania.
Pomóżcie proszę bo żony szkoda
Pozdrawiam