Witam, na wstępie jeżeli już był taki temat chciałbym przeprosić, ale nie znalazłem go dlatego pisze (a jestem tutaj nowy więc prosiłbym o wyrozumiałość). Mam pewien problem, potrzebuje układ podtrzymania napięcia (albo dokładniej mówiąc opóźnionego wyłączania) do samochodu. Niestety nie za bardzo mam pomysł jak go zrobić. Przedstawię może pomysł jak by to miało wyglądać.
Mam w samochodzie zamontowane 4 diody (po 1 na klamkę) i chciałbym zrobić tak, aby po zgaszeniu silnika zostało podtrzymane napięcie na tych właśnie diodach przez jakiś czas załóżmy 3 minuty. Znalazłem układ podtrzymania do lampki podsufitki, tylko że on działa po otwarciu i zamknięciu drzwi (na zasadzie stycznika drzwiowego), a ja właśnie potrzebuje zrobić to w sposób bezpośredni.
Najlepiej by było to chyba zrobić na przekaźniku jakimś, żeby na wyjściu było te 12V. Diody są połączone równolegle.
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam
Mam w samochodzie zamontowane 4 diody (po 1 na klamkę) i chciałbym zrobić tak, aby po zgaszeniu silnika zostało podtrzymane napięcie na tych właśnie diodach przez jakiś czas załóżmy 3 minuty. Znalazłem układ podtrzymania do lampki podsufitki, tylko że on działa po otwarciu i zamknięciu drzwi (na zasadzie stycznika drzwiowego), a ja właśnie potrzebuje zrobić to w sposób bezpośredni.
Najlepiej by było to chyba zrobić na przekaźniku jakimś, żeby na wyjściu było te 12V. Diody są połączone równolegle.
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam