logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Astra 1,6 96r I kontrolka ładowania nie gaśnie

pawka_pk 04 Cze 2011 10:03 5635 12
REKLAMA
  • #1 9575093
    pawka_pk
    Poziom 22  
    Jak w temacie kontrolka ładowania nie gaśnie mierzyłem ładowanie na aku przy odpalonym samochodzie wynosi 14,8V. Przy wyłączonych światłach kontrolka lekko żarzy lub impulsywnie mruga ale jak przy gazuje lub zapale światła pali się ciągle.
  • REKLAMA
  • #2 9575903
    emeryt2
    Poziom 42  
    Jak przygazujesz lub zapalisz światła to też mierzyłeś jakie jest ładowanie?
  • REKLAMA
  • #3 9575940
    mateusz726642
    Poziom 16  
    Szczotki na wykończeniu raczej. Nie dociska ich juz tak jak powinno i na niskich obrotach zapłon pobiera mniej prądu a na wysokich więcej i alternator już nie wyrabia.
  • REKLAMA
  • #4 9577782
    rs07
    Poziom 20  
    Ja miałem Fiata Tipo i też żarzyła się kontrolka ładowania. Napięcie ładowania też było wysokie 14,7 V. Wymieniano mi dwa razy mostek i po jakimś czasie błąd wracał. Dopiero jak sam porządną lutownicą wlutowałem mostek to problem zniknął.
    Musiały być zimne luty. Nie wiem czy w Astrze też jest lutowany mostek ale może podobna sprawa.
  • #5 9578353
    ALLSTART
    Poziom 15  
    Spalona dioda w mostku ,zrób to szybko bo pójdzie regulator.Mostek 50zł , a alternator na 99% delcoremy
  • #6 9578655
    procekkk
    Poziom 24  
    jak masz oscyloskop to sprawdź pulsacje ... prawdopodobieństwo uszkodzenia diód, jak wyciągniesz alter. to proponuję sprawdzić łożyska i szczotki...po co 2 razy wyciągać
  • REKLAMA
  • #7 9582580
    pawka_pk
    Poziom 22  
    Fakt jak przy gazuje mam 16.8V. Z naprawą alternatora bym sobie poradził ale nie wiem jak go wyciągnąć. Dużo to roboty?
  • #8 9584579
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 9590708
    Dalton71
    Poziom 13  
    Na 100% mostek diodowy. Dwa razy miałem to w swoich ASTRACH.
    W obu przypadkach wymieniałem alternator.Tak doradzali na tym forum .:D
  • #10 9590916
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 9591044
    pawka_pk
    Poziom 22  
    Ponieważ z ekonomicznego punktu widzenia mieli rację. Jak wspominałem padł mi alternator. Tak koledzy mieliście rację padła jedna dioda w mostku. Postanowiłem alternator oddać fachowcowi. Wcześniej się dowiadywałem ile kosztuje używany na szrotach cena ok 150z. Ja za regenerację zapłaciłem 270 zł gdzie zażyczyłem sobie wymianę łożysk, mostka, szczotek oraz paska alternatora. Mam nadzieje że na własnym po regeneracji pojeżdżę dłużej. Dziękuje za podpowiedzi i pozdrawiam.
  • #12 9591061
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 9591240
    pawka_pk
    Poziom 22  
    Budowy tego alternatora nie znam ale skoro są tam łożyska i szczotki to są to dla mnie części eksploatacyjne więc wolałem je też wymienić poco dwa razy rozbierać. Miałem zamiar alternator naprawić sam ale się rozmyśliłem robocizna 100zł mnie kosztowała.
REKLAMA