Witam
Po porażkach związanych z OMVL dream, wyjąłem całą tą instalacje i założyłem STAGa 300-6. Reduktor został stary OMVL-wymienione membrany, listwy Valtec czerwone zregenerowane, dysze 2.1mm(wcześniej były ok 3mm i ten sam efekt).
Problem polega na tym, że samochód pracuje na benzynie idealnie, sonda lambda pracuje poprawnie (sprawdzałem oscyloskopem) po próbie przełączenia na LPG silnik od razu gaśnie i zanim zgaśnie to strzela w dolot lub wydech, ciśnienie spada na listwie do wartości rzędu 0,3bara(jeśli ustawimy ok 1,7bara) lub podobnych, a czasy wtrysków gazowych w momencie otwarcia tylko trzech wahają się w ok 13ms, na benzynie czasy ok 0,7ms. Nie pomaga zmienianie ciśnienia na listwie. Próba uruchomienia autokalibracji kończy się zazwyczaj spadkiem obrotów po włączeniu wszystkich wtrysków do 400rpm i silnik gaśnie, lub przełącza się na benzynę. Towarzyszą temu komunikaty takie jak, Ciśnienie gazu zbyt niskie, lub prędkość obrotowa zbyt niska.
Jednak zaraz po założeniu instalacji dało się jechać na LPG i to całkiem dobrze i przeszedł autokalibracje za kilkunastym razem mimo, że nie pokazywał czasów wtrysku benzyny w programie co było spowodowane odwrotnym podłączeniem kabli do wyjść ECU benzyny (plus szedł na kolorowy kabel). Po chwilowej jeździe na LPG, lub zaraz po przełączeniu wyskakiwał błąd "brak wtrysku benzyny" dlatego przełożyłem te kable. Teraz czasy wtrysków są poprawnie wyświetlane i nie łapie żadnego błędu, ale nie da się zmusić go do pracy na LPG.
Proszę o pomoc, już brakuje mi pomysłów... Niby wszystko dobrze, ale nie działa.
Pozdrawiam.
Po porażkach związanych z OMVL dream, wyjąłem całą tą instalacje i założyłem STAGa 300-6. Reduktor został stary OMVL-wymienione membrany, listwy Valtec czerwone zregenerowane, dysze 2.1mm(wcześniej były ok 3mm i ten sam efekt).
Problem polega na tym, że samochód pracuje na benzynie idealnie, sonda lambda pracuje poprawnie (sprawdzałem oscyloskopem) po próbie przełączenia na LPG silnik od razu gaśnie i zanim zgaśnie to strzela w dolot lub wydech, ciśnienie spada na listwie do wartości rzędu 0,3bara(jeśli ustawimy ok 1,7bara) lub podobnych, a czasy wtrysków gazowych w momencie otwarcia tylko trzech wahają się w ok 13ms, na benzynie czasy ok 0,7ms. Nie pomaga zmienianie ciśnienia na listwie. Próba uruchomienia autokalibracji kończy się zazwyczaj spadkiem obrotów po włączeniu wszystkich wtrysków do 400rpm i silnik gaśnie, lub przełącza się na benzynę. Towarzyszą temu komunikaty takie jak, Ciśnienie gazu zbyt niskie, lub prędkość obrotowa zbyt niska.
Jednak zaraz po założeniu instalacji dało się jechać na LPG i to całkiem dobrze i przeszedł autokalibracje za kilkunastym razem mimo, że nie pokazywał czasów wtrysku benzyny w programie co było spowodowane odwrotnym podłączeniem kabli do wyjść ECU benzyny (plus szedł na kolorowy kabel). Po chwilowej jeździe na LPG, lub zaraz po przełączeniu wyskakiwał błąd "brak wtrysku benzyny" dlatego przełożyłem te kable. Teraz czasy wtrysków są poprawnie wyświetlane i nie łapie żadnego błędu, ale nie da się zmusić go do pracy na LPG.
Proszę o pomoc, już brakuje mi pomysłów... Niby wszystko dobrze, ale nie działa.
Pozdrawiam.