Szukałem na forum ale nie widzę wyjaśnienia dla mojego objawu.
Jak w temacie. Wysokie obroty między 3tys. a 4tys.
Wymieniłem silniczek krokowy na siemens VDO, nic to nie dało. Kupiłem inny firmy LCC zamiennik. jak włączę zapłon trzpień pracuje. Zamontowałem go włączyłem kilkakrotnie zapłon aby się ustawił. Po odpaleniu obroty ok. 2 tys. po kilku minutach spadną do ok.750, jest ok można jeździć i obroty idealnie spadają. Zostawię auto na ok 2 godziny ostygnie odpalam i znowu trzyma ok 2500 tys. ani drgnie. Szczelność dolotu sprawdzona jest dobrze, komputerem sprawdziłem błędy nie ma, parametry wydają się być dobre.
Co może być przyczyną takiego zachowania?
Zaznaczę, że auto stało pół roku bez akumulatora i nie jeździło.
Jak w temacie. Wysokie obroty między 3tys. a 4tys.
Wymieniłem silniczek krokowy na siemens VDO, nic to nie dało. Kupiłem inny firmy LCC zamiennik. jak włączę zapłon trzpień pracuje. Zamontowałem go włączyłem kilkakrotnie zapłon aby się ustawił. Po odpaleniu obroty ok. 2 tys. po kilku minutach spadną do ok.750, jest ok można jeździć i obroty idealnie spadają. Zostawię auto na ok 2 godziny ostygnie odpalam i znowu trzyma ok 2500 tys. ani drgnie. Szczelność dolotu sprawdzona jest dobrze, komputerem sprawdziłem błędy nie ma, parametry wydają się być dobre.
Co może być przyczyną takiego zachowania?
Zaznaczę, że auto stało pół roku bez akumulatora i nie jeździło.