Cześć
Gdzieś pół roku temu kupiłem używaną kartę 8800gt tu jest temat wypiekanie w piekarniku pomogło chodziła miesiąc i znów krzaki, znowu piekarnik i tak przez 5 miesięcy ale ostatnio za dużo nie grałem więc nie psuła się.
Nie dawno zacząłem testować jakieś gierki na wakacje i karta znowu się popsuła. Tym razem nie ma krzaków tylko karta nie uruchamia się ? ( ciągle wentylator w karcie chodzi na maksa, nie zwalnia, nie pokazuje się żaden obraz ) raz tylko pokazało się Nvida Geforce 8800gt 512mb...
Kartę podłączałem też na innym komputerze, przeczyściłem, pastę ponownie rozsmarowałem i żadnego efektu.
Czego może być to przyczyna ? może bios w karcie siadł ?
Gdzieś pół roku temu kupiłem używaną kartę 8800gt tu jest temat wypiekanie w piekarniku pomogło chodziła miesiąc i znów krzaki, znowu piekarnik i tak przez 5 miesięcy ale ostatnio za dużo nie grałem więc nie psuła się.
Nie dawno zacząłem testować jakieś gierki na wakacje i karta znowu się popsuła. Tym razem nie ma krzaków tylko karta nie uruchamia się ? ( ciągle wentylator w karcie chodzi na maksa, nie zwalnia, nie pokazuje się żaden obraz ) raz tylko pokazało się Nvida Geforce 8800gt 512mb...
Kartę podłączałem też na innym komputerze, przeczyściłem, pastę ponownie rozsmarowałem i żadnego efektu.
Czego może być to przyczyna ? może bios w karcie siadł ?