Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Octavia 01' 1.9 tdi spalony bezpiecznik alternatora

icos13 03 Lip 2011 10:02 6289 2
  • #1 03 Lip 2011 10:02
    icos13
    Poziom 14  

    Witajcie . Ostatnio spalił mi się bezpiecznik alternatora (alternator bosch 90A) w mojej Octavi.
    Umieszczony jest on w skrzynce na akumulatorze.Przykładowe zdjęcie z wypalonym bezpiecznikiem .Link
    Zdjęcie zapożyczone z forum octavi.
    U mnie stan skrzynki jest w o wiele lepszym stanie ale samo wypalenie wygląda praktycznie tak samo Wypaliła się oczywiście skrzynka bezpieczników i wygląda mi to na typowe przegrzanie spowodowane złym stykiem na bezpieczniku . Dla pewności zrobiłem kilka pomiarów i proszę o ocenę. Do testów złączyłem kabel od alternatora bezpośrednio do klemy plusowej .Napięcie mierzyłem na klemach a prąd na przewodzie od alternatora
    Zaraz po rozruchu bieg jałowy 80 A 13.8 V
    po kilku sekundach
    bieg jałowy (samo nagrzewanie świec 53A 14.2 V
    1200 obr 50A 14.4 V
    1200 obr + max światla/ogrzewanie /wentylacja 97A 13.2V

    Po kilku minutach jak odłączy świece żarowe
    bieg jałowy bez obciążenia 8.9A 14.4V
    1200obr obciążenie 70A 14.3V
    1200 obr obciążenie po minucie 70A 13.9 bezpośrednio na alternatorze 14.2
    Proszę o opinie na temat poprawności ładowania . Wydaje mi się że muszę jeszcze raz zarobić przewód bo jest przegrzany i widać spadek na ostatnim pomiarze. Proszę o poradę czy dopuszczalny jest aż tak duży spadek napięcia przy pełnym obciążeniu . Niestety pomiar na pełnym obciążeniu zrobiłem dosyć krótko ze względu na rozłączenie świec żarowych .Dodatkowo zauważyłem że podczas grzania świec mam na początku ok 50 A na świece a później spada do 40 A czyżby była jakaś świeca do wymiany ?Gdyby ktoś jeszcze wiedział jaki dokładnie był tam bezpiecznik byłbym wdzięczny . W instrukcji napisane są 2 bezpieczniki 110 A i 150 A a niestety ze spalonego nic się nie odczyta.Pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze cenne porady.

    0 2
  • #2 03 Lip 2011 10:31
    ele5
    Poziom 26  

    Standard.Brak kontaktu na bezpieczniku.Zalutować kabeloczko na nowo.Pobory prawidłowe. A świece żarowe kolego w miarę rozgrzewania się pobierają mniej prądu dlatego stopniowy spadek na amperomierzu miałeś.

    0
  • #3 18 Lip 2011 22:43
    icos13
    Poziom 14  

    Zgadza się wszystko zgodnie z pomocą kolegów . Po wyczyszczeniu kwasem, zarobieniu nowych końcówek i zalutowaniu kable zimniutkie. Trochę nalotu z przegrzania a takie efekty...Temat zamykam

    0