logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Apollo 11 - czy ówczesny poziom techniki pozwalał na lądowanie?

twardypt91 03 Lip 2011 21:54 2061 23
REKLAMA
  • #1 9678759
    twardypt91
    Poziom 20  
    Posty: 502
    Pomógł: 1
    Ocena: 28
    Ostatnio interesuje mnie tematyka lotów kosmicznych. Szczególną uwagę kładę na misję Apollo 11, czyli pierwsze lądowanie człowieka na Księżycu. Jaki był poziom rozwoju techniki w tamtych czasach to wiadomo. I w związku z tym chciałbym podyskutować i poznać zdanie Kolegów na ten temat. Czy faktycznie wtedy to mogło być wykonalne. Oczywiście liczę na poważną dyskusję (inżynier z inżynierem), więc proszę bez absurdalnych teorii spiskowych typu UFO itp.
  • REKLAMA
  • #2 9678771
    KSRhaziel
    Poziom 36  
    Posty: 3248
    Pomógł: 271
    Ocena: 275
    Jeden z odcinków Mythbusters był poświęcony tej tematyce. Po wpisaniu na Youtube "mythbusters moon" znajdziesz ten odcinek we fragmentach. Polecam obejrzenie.
  • REKLAMA
  • #3 9678793
    twardypt91
    Poziom 20  
    Posty: 502
    Pomógł: 1
    Ocena: 28
    Mam dystans o tego typu programów.
  • #4 9678883
    KSRhaziel
    Poziom 36  
    Posty: 3248
    Pomógł: 271
    Ocena: 275
    A do "inżynierów" z forum już nie masz dystansu?
  • REKLAMA
  • #5 9678988
    jankolo
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 32197
    Pomógł: 1792
    Ocena: 584
    twardypt91 napisał:
    Czy faktycznie wtedy to mogło być wykonalne.

    Mogło.
    twardypt91 napisał:
    Oczywiście liczę na poważną dyskusję (inżynier z inżynierem), więc proszę bez absurdalnych teorii spiskowych typu UFO itp.

    Czy wypowiedziałem się wystarczająco poważnie?
  • #6 9679461
    Taenia_Saginata
    Poziom 31  
    Posty: 2045
    Pomógł: 38
    Ocena: 111
    Jeżeli nie chcesz tu absurdalnych teorii spiskowych to o czym chcesz dyskutować? Teoria, że nie było lądowania człowieka na księżycu, że to było wtedy niewykonalne, że był za mały poziom rozwoju techniki to jest właśnie absurdalna teoria spiskowa.
  • #7 9680011
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    twardypt91 Niemcy podczas drugiej wojny światowej byli w stanie trafić w Londyn dlaczego nie mieli by być kilkadziesiąt lat później amerykanie w księżyc? Skoro podporą tak amerykańskich programów kosmicznych jak i rosyjskich byli nimieccy naukowcy np Werner von Braun. Hasło do Google operacja Spinacz (Paperclip)
  • #8 9680019
    KSRhaziel
    Poziom 36  
    Posty: 3248
    Pomógł: 271
    Ocena: 275
    Tommy82 napisał:
    Skoro podporą tak amerykańskich programów kosmicznych jak i rosyjskich byli nimieccy naukowcy np Werner von Braun. Hasło do Google operacja Spinacz (Paperclip)

    Oglądało się w weekend Discovery, co? ;)
  • #9 9680720
    etedio
    Poziom 24  
    Posty: 587
    Pomógł: 45
    Ocena: 13
    Do ludzi to nie dochodzi, ale technika nie rozwija się równomiernie. Miło, że elektronika poszła do przodu i "kosmiczne" obliczenia nie stanowią dziś problemu, ale samym komputerem kontrolującym tor lotu nie dolecisz nawet do wysokości drugiego piętra. Do polecenia na Księżyc potrzebujesz przede wszystkim niesamowicie potężnej rakiety, a tutaj po prostu technika pływa brzuchem do góry.
  • #10 9680750
    twardypt91
    Poziom 20  
    Posty: 502
    Pomógł: 1
    Ocena: 28
    No przecież była rakieta Saturn - wyniosła na orbitę stosowne graty i dalej już teoretycznie Netwon ich prowadził
  • #11 9680876
    runcle
    Poziom 15  
    Posty: 121
    Pomógł: 13
    Ocena: 17
    Kiedyś wyszła taka gazeta 'Faktor X' (1998 rok), tam właśnie obalali autentyczność lotu człowieka na Księżyc. Tego się naczytałeś ?
  • #12 9681271
    twardypt91
    Poziom 20  
    Posty: 502
    Pomógł: 1
    Ocena: 28
    Pierwsze słyszę o takiej gazecie. Ale o co mi chodzi:
    "wycieczka" daleka, więc sporo rzeczy może pójść nie tak. A jednak się udało.
  • #13 9681723
    praw
    Poziom 17  
    Posty: 192
    Pomógł: 17
    Ocena: 10
    Fakt - mogło coś pójść nie tak - czego przykładem jest misja apollo 13
  • REKLAMA
  • #14 9681752
    etedio
    Poziom 24  
    Posty: 587
    Pomógł: 45
    Ocena: 13
    Trzeba sporo energii więcej, żeby wyrwać się z niskiej orbity na Księżyc. Sprawdź sobie parametry - Saturn V był naprawdę mocną rakietą i do dziś nie ma konkurencji.

    Osiągnęli co mieli osiągnąć. Technika była wystarczająca, ale kosztowna. Potem, będąc u szczytu, uznali, że zamiast kombinować z wielkimi i drogimi rakietami, to lepiej zrobić prom, żeby latał bliżej (tylko na orbitę) za to co tydzień. Taki statek kosmiczny "wersja ekonomiczna okrojona". Mając taki prom można zrobić wreszcie bazę na orbicie i z niej puszczać prawdziwe statki choćby na Marsa.

    Nie moja wina, że taki krok w tył trwa do dziś, a ludzie nie rozumieją jak można było polecieć na Księżyc wtedy a nie można dziś, bo przecież "technika poszła naprzód". Bzdura - nie poszła, nie ma nowych, mocnych rakiet, promy latają rzadziej niż miały, z Aresów się wycofali, stacja na orbicie jest, ale nikogo to nie podnieca.

    Wtedy się udało - jasne, ale nie na darmo był program Merkury i Gemini, ani nie bez powodu na Księżyc poleciał dopiero Apollo 11 a nie Apollo 1, ani nie bez powodu Apollo 13 na Księżyc nie doleciał. Szkoda, że parę rzeczy nie wyszło i muszę się teraz tłumaczyć czemu wszyscy nie siedzimy na Marsie.

    Pozdrawiam.
  • #15 9681817
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    vampire86 akurat w ten weekend nie ;)

    etedio ale to był cel strategiczny, próba pozbierania się po ciosie jakim był rosyjski lot załogowy to była dla USA sprawa honoru. A co do rozwoju to druga połowa XX wieku obfitowała w konflikty i co się z tym wiąże nakłady na wszystko co może być wykorzystane jako broń albo sukces propagandowy. To były złote lata dla inżynierów w USA bo mogli robić praktycznie to co im go głowy przyszło. I powstawały ciekawe projekty.

    twardypt91 oj wiele się rzeczy nie udało i jeszcze wiele się nie uda. Wahadłowce też miewały poważne problemy, katastrof zresztą też się nie ustrzegły. Ale chyba więcej rosyjskich kosmonautów zginęło niż amerykańskich.
  • #16 9681956
    twardypt91
    Poziom 20  
    Posty: 502
    Pomógł: 1
    Ocena: 28
    A propo promów - bodajże 8 lipca ostatni lot takiegoż ma być (misja STS-135 jeżeli dobrze pamiętam). Co do techniki do na pewno jest postęp - dziś by wsadzono lepsze komputery do środka. Ciekawe czy dożyjemy lotu na Marsa - bo to już bardzo poważna wycieczka...
  • #17 9681976
    jankolo
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 32197
    Pomógł: 1792
    Ocena: 584
    twardypt91 napisał:
    dziś by wsadzono lepsze komputery do środka

    Może zdefiniowałbyś pojęcie "lepszy komputer" w odniesieniu do zastosowań w promach kosmicznych?
  • #19 9682094
    jankolo
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 32197
    Pomógł: 1792
    Ocena: 584
    Skąd koledze się wzięło, że ja nie wiem, co jest stosowane w promach kosmicznych? To nie ja napisałem, że teraz byłyby "lepsze" komputery. Ja zadałem pytanie, na które nie dostałem odpowiedzi.
  • #20 9682153
    twardypt91
    Poziom 20  
    Posty: 502
    Pomógł: 1
    Ocena: 28
    Bo są pytania, na które szkoda zachodu by udzielić odpowiedzi.
  • #21 9682223
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12139
    Pomógł: 455
    Ocena: 1072
    twardypt91 nie zmienia się elementów promu od tak bo musiały by przejść cały proces homologacji i badania kompatybilności z reszta promu.

    Co do linku który podałeś i końcówki czyli tego ze są to generacje think pada to z tym thinkpadm jest tak ze od czasu kiedy dział lapków od IBM wykupiło lenovo to IBM przestał być "jedynie słuszny" w różnych miejscach. I pewnie już w kosmos ich tak chętnie nie zabierają ale to moje przypuszczenia.
  • #22 9682285
    etedio
    Poziom 24  
    Posty: 587
    Pomógł: 45
    Ocena: 13
    twardypt91 napisał:
    Co do techniki do na pewno jest postęp - dziś by wsadzono lepsze komputery do środka.


    Jak sam napisałem "samym komputerem kontrolującym tor lotu nie dolecisz nawet do wysokości drugiego piętra". Tymczasem w rakietach jest zastój i komputerami tego nie nadrobisz.

    jankolo próbuje wycisnąć w tym przesłuchaniu zdanie "nowsze procesory są mniejsze i przez to mniej odporne na promieniowanie kosmiczne, więc wcale nie lepsze". Sprawdź mikroprocesor RCA 1802.

    Tommy82 - "sprawa honoru" to wersja romantyczna, tak naprawdę Rosjanie siedząc w kosmosie sami mogliby wpadać na dziwne pomysły, jak na przykład orbitalne bombardowania. Ważne było też pokazanie kto jest mocniejszy, ale zrzucałbym to raczej na pokazy przed walką niż na honor. Tym ważniejsze, że walka byłaby bardzo niszcząca, a dobre zastraszenie Rosjan pozwoliłoby jej uniknąć.
  • #23 9682329
    twardypt91
    Poziom 20  
    Posty: 502
    Pomógł: 1
    Ocena: 28
    etedio napisał:
    jankolo próbuje wycisnąć w tym przesłuchaniu zdanie "nowsze procesory są mniejsze i przez to mniej odporne na promieniowanie kosmiczne, więc wcale nie lepsze". Sprawdź mikroprocesor RCA 1802.

    Przede wszystkim mają większe możliwości ("128 kB mu wystarczy"), ale czy to da się rozsądnie wykorzystać w lotach kosmicznych to nie wiem.
  • #24 9682698
    jankolo
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 32197
    Pomógł: 1792
    Ocena: 584
    twardypt91 napisał:
    ale czy to da się rozsądnie wykorzystać w lotach kosmicznych to nie wiem.

    Nareszcie sam do tego doszedłeś. To, co jest uzywane w promach kosmicznych (przetestowane w przeróżnych warunkach i na wszystkie sposoby) ma realizować konkretne programy w czasie rzeczywistym. I jeżeli je realizuje, to żadne nowsze i bardziej wydajne rozwiązania nie będą zastosowane bo nie dają wymiernego efektu.
    Do różnorakich obliczeń nie związanych ze sterowaniem promem kosmicznym i jego urządzeniami załoga ma swoje osobiste laptopy, które zapewne są co najmniej dwie generacje nowocześniejsze od tego, co jest na wyposażeniu promu. Tylko że zawieszenie się takiego supernowoczesnego laptopa nie będzie miało wpływu na funkcjonowanie starocia realizującego funkcje podstawowe dla powodzenia misji.
    Zaręczam, że na komputerach promu nikt nie gra w Tibię ani w Quake'a oraz nie przyśpiesza go w celu podniesienia fps w Wiedźminie.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja na temat misji Apollo 11 koncentruje się na poziomie techniki w latach 60-tych, który umożliwił lądowanie na Księżycu. Uczestnicy podkreślają, że pomimo ograniczeń technologicznych, takich jak moc rakiet, misja była wykonalna dzięki zastosowaniu rakiety Saturn V, która była wystarczająco potężna. Wskazano również na znaczenie wcześniejszych programów kosmicznych, takich jak Mercury i Gemini, które przygotowały grunt pod Apollo 11. Pojawiły się również odniesienia do teorii spiskowych dotyczących autentyczności lądowania oraz do rozwoju technologii komputerowej, która, mimo postępu, nie zastąpiła potrzeby potężnych rakiet. Dyskusja dotyka także kwestii kosztów i strategii związanych z programami kosmicznymi USA w kontekście zimnej wojny.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA