logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lądowanie na księżycu w 1969 roku - fikcja czy rzeczywistość?

atrix55 06 Gru 2025 17:07 5223 179
  • #1 21773075
    atrix55
    Poziom 26  
    Posty: 1014
    Pomógł: 67
    Ocena: 201
    Temat znany od lat. Czy rzeczywiście doszło do lądowania na Księżycu w 1969 roku?
    O ile podróż w okolice Księżyca była możliwa, to czy lądowanie i powrót z jego powierzchni do statku macierzystego były możliwe w tamtym czasie?
    Rakieta, która startuje z Ziemi, to ogromna masa. Czy takie maleństwo jak moduł księżycowy był w stanie wystartować z powierzchni Księżyca? Co prawda Księżyc jest mniejszy od Ziemi i pokonanie grawitacji też jest łatwiejsze. Jest inna też zastanawiająca sprawa, a mianowicie zdjęcie zamieszczone w necie samego lądownika. Jak to możliwe, że na stopach lądownika nie widać żadnego pyłu, mimo, że pracował silnik rakietowy? Widoczne są ślady kosmonauty na powierzchni, a stopy lądownika czyściutkie, jakby je ktoś wyczyścił.
    Zdjęcia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Modu%C5%82_ksi%...a/Plik:Apollo_11_Lunar_Lander_-_5927_NASA.jpg
  • #6 21773181
    Staszek_Staszek
    Poziom 34  
    Posty: 3894
    Pomógł: 116
    Ocena: 840
    atrix55 napisał:
    Czy takkie maleństwo jak moduł księżycowy był w stanie wystartować z powierzchni księzyca?


    Wzór energii całkowitej z opisanymi zmiennymi fizycznymi na czarnym tle

    Maleństwo mogło wystartować, ponieważ prędkość jest do kwadratu. Ilość potrzebnej energii do opuszczenia Księżyca jest kilkudziesiątkrotnie mniejsza niż przy opuszczaniu Ziemi.
    SP5IT napisał:
    Kolejna kwestia to mocarstwa kosmiczne wciąż licytują się "kto ma dłuższego", a nikomu nie chce się przypieczętować dominacji kolejnym lądowaniem na księżycu.

    Moim zdaniem to są byłe mocarstwa kosmiczne i nie mają już potrzebnego potencjału.
    Myślę, że wystarczający potencjał teraz ma tylko Chińska Republika Ludowa.
  • #8 21773258
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6175
    Pomógł: 280
    Ocena: 935
    Staszek_Staszek napisał:

    Moim zdaniem, to są byłe mocarstwa kosmiczne i nie mają już potrzebnego potencjału.
    Myślę, że wystarczający potencjał teraz ma tylko Chińska Republika Ludowa.


    No może jeszcze ma ten potencjał ten Afroamerykanin, jak mu tam - Elon Musk - jego rakiety komercyjne dostawy na orbitę - startują tak 2 razy na tydzień, o czym mało kto wie. :-)

    I na dodatek pierwszy człon na ogół szczęśliwie ląduje z powrotem nie idzie na rozkurz...
  • #9 21773266
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11842
    Pomógł: 1336
    Ocena: 3805
    Staszek_Staszek napisał:
    Myślę, że wystarczający potencjał teraz ma tylko Chińska Republika Ludowa.
    Chińskiej Republice Ludowej też ostatnio jakoś nie wychodzi... Tak z ostatnich problemów warto wskazać Ceres 1 (w listopadzie), czy Zhuque-3 (w grudniu).
    r103 napisał:
    ...ma ten potencjał ten Afroamerykanin
    Może raczej "Afrykaner"?
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 21773267
    gregor124
    Poziom 28  
    Posty: 1522
    Pomógł: 95
    Ocena: 820
    @atrix55
    atrix55 napisał:
    Czy takkie maleństwo jak moduł księżycowy był w stanie wystartować z powierzchni księzyca?

    Na jaką wysokość kolega jest w stanie podskoczyć?
    W każdym razie, skoro od 1994 rekord świata w skoku wzwyż to 2,45 m, to znaczy, że na Księżycu byłoby to ok. 6 × 2,45 m. ;)

    atrix55 napisał:
    A mianowicie zdjęcie zamieszczone w necie samego lądownika. Jak to możliwe, że na stopach lądownika nie widać żadnego pyłu.

    Może dlatego, że 99,99 procent publikowanych zdjęć to retusz, a przez lata nie do końca sprawdził się Photoshop, a ostatnio różne AI.
    Oglądanie takich zdjęć, to jak ocenianie wyglądu kobiety po zdjęciach z Instagrama. ;)

    Podejrzewam, że kolega nigdy nie widział żadnego zdjęcia z Księżyca, a już na pewno z roku 1969.
    Fajne jest to zdjęcie, które kolega załączył, zwłaszcza, że jest w kolorze, choć pierwsza kolorowa kamera TV znalazła się na Księżycu w 1971 r. ;)
    A teraz o co chodzi: standard TV używany w tamtych latach to 525 linii obrazu. Kamera, którą posiadali astronauci, pasmo to tylko 500 kHz w 1969, potrafiła rejestrować 200 linii przy 10 klatkach/s widocznych obrazu, dodatkowo jej pasmo to tylko 500 kHz.
    Oczywiście miała też i tryb wysokiej rozdzielczości 500 linii, ale już przy 0,6 klatki/s (i tak mniej niż standard NTSC), a przy niej PAL 625, to prawie kosmos. ;)
    W każdym razie polecam analizę zdjęć RAW jeszcze sprzed poprawek dokonanych na Ziemi już w 1969 r.
    Zdjęcie w najwyższej możliwej rozdzielczości kamery z lądowania na Księżycu w 1969:

    Astronauta obok lądownika księżycowego w czarno-białym zdjęciu z misji Apollo 11

    Poniżej zdjęcie z późniejszego okresu już w kolorze:

    Dwóch astronautów w skafandrach kosmicznych stoi na powierzchni Księżyca

    Teraz proszę sobie analizować. ;)
    Po prostu takie zdjęcia wyglądałyby bardzo słabo w kolorowych magazynach, więc produkowano wiele fejkowych. Coś jak we współczesnym Internecie.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #11 21773278
    atrix55
    Poziom 26  
    Posty: 1014
    Pomógł: 67
    Ocena: 201
    SP5IT napisał:
    A gdzie pył i krater po wydmuchniętym pyle spod silnika?

    Ano nie ma.
    Jest jeszcze inny szczegół tego zdjęcia - widoczna podeszwa buta kosmonauty. To celowy zabieg. Bo na powierzchni są odciski butów. I to ma pokazać te odciski butów tego pana przy lądowniku.
    Kolejna rzecz - lądownik jest dobrze oświetlony. Jeżeli przez słońce, to mamy na księżycu dzień. A jak mamy dzień to niebo nie będzie czarne.
    I ciekawostka. Człowiek w kombinezonie waży sporo mniej niż lądownik. Kosmonauta idąc pozostawił wyraźne ślady. Stopa lądownika lekko zagłębiona w gruncie. To lądownik i kosmonauta mają podobną wagę?

    Staszek_Staszek napisał:
    Maleństwo mogło wystartować, ponieważ prędkość jest do kwadratu. Ilość potrzebnej energii do opuszczenia Księżyca jest kilkudziesiątkrotnie mniejsza niż przy opuszczaniu Ziemi.


    Skoro było to możliwe, dlaczego żadna sonda, która wylądowała na księżycu nie wróciła z jego powierzchni? Skoro planowano wysłanie ludzi, zapewne były by bezzałogowe próby. A tak siup i lądujemy. Tylko przed 1969 rokiem większość prób się nie udała.
    Cała lista - https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_lot%C3%B3w_ksi%C4%99%C5%BCycowych

    Dodano po 5 [minuty]:

    gregor124 napisał:
    Podejrzewam, że kolega nigdy nie widział żadnego zdjęcia z Księżyca, a już na pewno z roku 1969.

    Widział, widział. Bo para się jeszcze astronomią od wielu lat. Zdjęcie z kamery jest nie największych lotów. Ale były też fotki z Hasselblatów. A były to specjalnie skonstruowane przez Szwedów aparaty. I miał je na wyposażeniu każdy, który ponoć postawił stopę na srebrnym globie.
  • #12 21773397
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12500
    Pomógł: 623
    Ocena: 1173
    atrix55 napisał:
    SP5IT napisał:
    A gdzie pył i krater po wydmuchniętym pyle spod silnika?

    Ano nie ma.


    A dlaczego miałby być? A jeżeli nawet, to skąd wiesz jak duży?
    Lądowali na piance morskiej, czy na skalistym regolicie?

    atrix55 napisał:

    Kolejna rzecz - lądownik jest dobrze oświetlony. Jeżeli przez słońce, to mamy na księżycu dzień. A jak mamy dzień to niebo nie będzie czarne.


    "Powiedz, że nie chodziłeś na fizykę, nie mówiąc, że nie chodziłeś na fizykę"...
    A jaki kolor ma mieć niebo gdy nie ma atmosfery?

    atrix55 napisał:

    I ciekawostka. Człowiek w kombinezonie waży sporo mniej niż lądownik. Kosmonauta idąc pozostawił wyraźne ślady. Stopa lądownika lekko zagłębiona w gruncie. To lądownik i kosmonauta mają podobną wagę?


    I ponownie jak powiedzieć, że się wagarowało, nie mówiąc, że się wagarowało...

    A kolega może wie, co to jest nacisk na powierzchnię? Może kolega na przykład wytłumaczy nam, czemu w takiej instrukcji obsługi czołgu Tygrys z II Wojny Światowej, uczono czołgistów, jak własną stopą sprawdzać grząskość gruntu na potrzeby jazdy ponad 50-cio tonowym czołgiem?
    Astronauta miał na sobie 85 kilo skafandra, plus jakieś 90 kilo własnej masy.
    Razem jakieś 170 kilo, tak pi razy oko. Nie wiem dokładnie, bo może zjadł batonika. Ale ta masa jest dźwigana przez dwie, małe stópki o powierzchni około 150 cm2.
    A lądownik, miał takie "talerzyki" pod nóżkami o powierzchni ponad 0,9 m2 każdy. Jego nacisk na podłoże, na Ziemi, to jakieś 7,8 kg/cm2. Na Księżycu 6 razy mniej. Powiedz mi, jak głęboko zapadną się te (a niech będzie z górką) 2 kg/cm2... To mniej więcej taki sam nacisk, jaki ma na Ziemi człowiek...
    No i... Odcisków nie ma, bo lądowniki nadal tam stoją... Tę część z podwoziem, odłączano do startu... Żeby zatem zobaczyć ślady po lądowniku, musisz polecieć na Księżyc, podejść do jakiegoś i go unieść. Wtedy zobaczysz faktyczne odciski...

    atrix55 napisał:

    Skoro było to możliwe, dlaczego żadna sonda, która wylądowała na księżycu nie wróciła z jego powierzchni? Skoro planowano wysłanie ludzi, zapewne były by bezzałogowe próby. A tak siup i lądujemy. Tylko przed 1969 rokiem większość prób się nie udała.
    Cała lista - https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_lot%C3%B3w_ksi%C4%99%C5%BCycowych


    A po co sonda ma wracać? Przecież to zbędne koszty i zbędny wydatek, nie mówiąc o zwiększonym skomplikowaniu konstrukcji.
    Wyniki badań można przesłać zdalnie. Samo urządzenie nie jest nam do niczego potrzebne. Sondy z założenia są jednorazowe.

    atrix55 napisał:

    Widział, widział. Bo para się jeszcze astronomią od wielu lat.

    atrix55 napisał:

    Kolejna rzecz - lądownik jest dobrze oświetlony. Jeżeli przez słońce, to mamy na księżycu dzień. A jak mamy dzień to niebo nie będzie czarne.


    Jakby się kolega NAPRAWDĘ astronomią parał choć tydzień... To nie wygłosiłby takiego cudownego dowodu niewiedzy...
  • #13 21773425
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3984
    Pomógł: 249
    Ocena: 1143
    atrix55 napisał:
    Kolejna rzecz - lądownik jest dobrze oświetlony. Jeżeli przez słońce, to mamy na księżycu dzień. A jak mamy dzień to niebo nie będzie czarne.
    Księżyc nie ma atmosfery. Więc w dzień niebo będzie... Czarne.
  • #14 21773437
    silvvester
    Poziom 25  
    Posty: 953
    Pomógł: 25
    Ocena: 161
    atrix55 napisał:
    Jak to możliwe, że na stopach lądownika nie widać żadnego pyłu.


    Pył na ziemi lepi się do powierzchni, jeśli jest naelektryzowany, albo jeśli powierzchnia jest lepiąca. Tam były inne warunki, nogi czyste, bo statek metalowy i okryty folią, prawdopodobnie pozłacaną, nie ma ani tłuszczu, ani wody do której pył może się przylepić. Niżej wklejam film, intuicja podpowiada, że w próżni kropla powinna bardziej się rozprysnąć niż w powietrzu ze względu na zerowy opór powietrza, intuicja jednak zawodzi. :)





    Dodano po 7 [minuty]:

    Pan.Kropa napisał:
    Księżyc nie ma atmosfery. Więc w dzień niebo będzie... Czarne.


    Co ciekawe widać też gwiazdy, jednak tu trzeba się pobawić programem graficznym. :) Piszę, bo na internetach wymyślają niestworzone rzeczy na temat lądowania, przy czym 99,9% nawet nie chce się zajrzeć do źródeł, gdzie jest galeria wszystkich zdjęć.
  • #15 21773442
    kjoxa
    Poziom 23  
    Posty: 598
    Pomógł: 45
    Ocena: 236
    "A jak mamy dzień to niebo nie będzie czarne."
    Nie, no ja wymiękłem.
  • #16 21773443
    zdziwiony
    Poziom 28  
    Posty: 1980
    Pomógł: 64
    Ocena: 302
    atrix55 napisał:
    Skoro było to możliwe, dlaczego żadna sonda, która wylądowała na księżycu nie wróciła z jego powierzchni?

    Sowieckie sondy Łuna 16, 20 i 24 wróciły z Księżyca wraz z próbkami gruntu. Próbki przywiozła też chińska sonda Change5.
  • #17 21773477
    _ACeK_
    Poziom 14  
    Posty: 154
    Pomógł: 5
    Ocena: 179
    Dla sceptyków, co jest szokiem dwa filmy:







  • #18 21773482
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4597
    Pomógł: 117
    Ocena: 850
    Wszelkie teorie spiskowe w przypadku lądowania na księżycu mają jeden problem, jeśli by USA nie wylądowało, to Ruskie by o tym grzały, że jankesy łżą.

    No można założyć podwójną czapeczkę foliową, że w tym spisku uczestniczyli też Ruskie, bo to czy tamto.
  • #19 21773622
    atrix55
    Poziom 26  
    Posty: 1014
    Pomógł: 67
    Ocena: 201
    Madrik napisał:
    A dlaczego miałby być? A jeżeli nawet, to skąd wiesz jak duży?
    Lądowali na piance morskiej, czy na skalistym regolicie?

    Odciski butów są. No, ale lądownik lądował na regolicie.

    Madrik napisał:
    A jaki kolor ma mieć niebo gdy nie ma atmosfery?

    A jaki kolor ma niebo ze zdjęć z Hubbla?

    Madrik napisał:
    A po co sonda ma wracać? Przecież to zbędne koszty i zbędny wydatek, nie mówiąc o zwiększonym skomplikowaniu konstrukcji.
    Wyniki badań można przesłać zdalnie. Samo urządzenie nie jest nam do niczego potrzebne. Sondy z założenia są jednorazowe.

    Czyli wysłać ludzi i niech siedzą. Powrót to koszty przecież.
    Sowieci zanim wysłali człowieka w kosmos wysłali Łajkę. Nie można było od razu wysłać człowieka. Koszty niższe by były.

    Madrik napisał:
    Jakby się kolega NAPRAWDĘ astronomią parał choć tydzień... To nie wygłosiłby takiego cudownego dowodu niewiedzy...

    Światło to światło. Na krańcach układu słonecznego mamy ciemność i tyle.

    Pan.Kropa napisał:
    Księżyc nie ma atmosfery. Więc w dzień niebo będzie... Czarne.

    Poważnie?

    zdziwiony napisał:
    Próbki przywiozła też chińska sonda Change5.

    Przed 1969 rokiem?

    max-bit napisał:
    Wszelkie teorie spiskowe w przypadku lądowania na księżycu mają jeden problem, jeśli by USA nie wylądowało, to Ruskie by o tym grzały, że jankesy łżą.


    A jak niby mieli to sprawdzić?
  • #21 21773663
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6175
    Pomógł: 280
    Ocena: 935
    No Łajka była mała - jednak łatwiej wsadzić do rakiety 10 kg psa niż 80 kg człowieka. Poza tym człowieka wypadałoby tak dla dobrego imagu choć próbować jednak ściągnąć na Ziemię z powrotem żywego...
  • #22 21773704
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11842
    Pomógł: 1336
    Ocena: 3805
    Madrik napisał:
    A po co sonda ma wracać? Przecież to zbędne koszty i zbędny wydatek, nie mówiąc o zwiększonym skomplikowaniu konstrukcji.
    Czas biegnie naprzód, więc priorytety mamy już całkiem inne. Teraz pewnie to nie byłby już "zbędny wydatek", ale dziejowa konieczność. No bo taka sonda pewnie tam zanieczyści środowisko, albo pozostawi jakiś ślad węglowy, itp.? Więc na pewno "ekolodzy" się o nią upomną i każą poprawnie zutylizować. A jest ich już tylu, że Ziemia robi się powoli za ciasna. Jestem więc przekonany, że wkrótce zajmą się także ratowaniem reszty znanego nam wszechświata. Na ten nieznany przyjdzie jeszcze czas, na przykład po radosnych uchwałach kolejnego szczytu klimatycznego. No i jeśli rodzima planeta płonie, to po co jakaś sonda miałaby gdziekolwiek lecieć? Jak jest sens pchania się w jakiś kosmos, skoro AI nam to wszystko lepiej wyjaśni i do tego pokaże w internetach na komóreczce. A "kosmos" to mamy już tu, na Ziemi. ;-)
    r103 napisał:
    No Łajka była mała - jednak łatwiej wsadzić do rakiety 10 kg psa niż 80 kg człowieka.
    I to nie byle jakiego, bo człowieka radzieckiego, o czym nie należy zapominać. ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #24 21773731
    zdziwiony
    Poziom 28  
    Posty: 1980
    Pomógł: 64
    Ocena: 302
    atrix55 napisał:
    zdziwiony napisał:
    Próbki przywiozła też chińska sonda Change5.

    Przed 1969 rokiem?

    Blisko tego była Łuna 16. Czyli jednak się da.
    atrix55 napisał:
    A jak niby mieli to sprawdzić?

    Choćby podsłuchując łączność radiową. Być może też obserwacje radarowe, ale na to dowodów nie mam. Amerykanie udostępnili też Rosjanom próbki gruntu księżycowego, którzy mieli też własne próbki i mogli porównać ze sobą.
    ADB-6 napisał:
    No przecież są filmy ze startu lądownika z misją powrotną. Ciekawe co z kamerzystą który ich odprowadzał w kadrze zostając na Księżycu.

    Tym kamerzystą był Ed Fendell i nagrał start modułu wznoszącego w misji Apollo17, kamera była umieszczona na łaziku, a Ed był w centrum kontroli lotów na Ziemi.
  • #25 21773736
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11842
    Pomógł: 1336
    Ocena: 3805
    ADB-6 napisał:
    No popatrz - a ja się przeziębiłem. Jakiś mało spostrzegawczy jestem.
    Obawiam się, że coraz więcej osób ma takie klimatyczne déjà vu. ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #26 21773749
    ADB-6
    Poziom 34  
    Posty: 3115
    Pomógł: 249
    Ocena: 700
    To chyba przez wiatraki. Za dużo wiatru wytwarzają. Miały go hamować, a tutaj taka niespodzianka - pobierają prąd z węgla, żeby udowodnić, że się kręcą. Lądowanie na księżycu w 1969 roku - fikcja czy rzeczywistość?Lądowanie na księżycu w 1969 roku - fikcja czy rzeczywistość?

    Dodano po 10 [minuty]:

    Według NASA grawitacja powierzchniowa Księżyca wynosi około 1,62 m/s², czyli znacznie mniej niż grawitacja powierzchniowa Ziemi wynosząca około 9,8 m/s².
    Taka Łajka w drodze powrotnej - nie dość że schudła, to jeszcze odebrano jej ziemskie prawo do przyciągania.
    Gdzie są "zieloni"? Co na to Łunia Jew-rop-pejs(k...a)?
    A może głos zabierze nasza sądowa Jestytucja?
  • #27 21773795
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5080
    Pomógł: 438
    Ocena: 1697
    Witam,
    atrix55 napisał:
    Kolejna rzecz - lądownik jest dobrze oświetlony. Jeżeli przez słońce, to mamy na księżycu dzień. A jak mamy dzień to niebo nie będzie czarne.

    OK, kilku kolegów podało już jeden warunek, przez który na Księżycu nie zobaczy się "kolorowego" nieba, jak na Ziemi - brak atmosfery.
    Drugi, to że na księżycu nie ma naturalnych "luster", od których mogłyby się odbijać promienie słoneczne - cieki i akweny wodne, lód, zalegający śnieg oraz piaski na pustyniach.

    Pozdrawiam.
  • #28 21773812
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 3984
    Pomógł: 249
    Ocena: 1143
    atrix55 napisał:
    Pan.Kropa napisał:
    Księżyc nie ma atmosfery. Więc w dzień niebo będzie... czarne.

    Poważnie?
    Tak. Każdy prawdziwy miłośnik astronomii wie że na księżycu niebo jest czarne. Więc nie rób z kogoś głupka. Po prostu przyznaj się do niewiedzy.
  • #29 21773822
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5080
    Pomógł: 438
    Ocena: 1697
    Pan.Kropa napisał:
    Po prostu przyznaj się do niewiedzy.

    atrix55 napisał:
    Temat znany od lat. Czy rzeczywiście doszło do lądowania na Księżycu w 1969 roku?

    I taki "miłośnik astronomii" chce nas pytać o zdanie na tytułowy temat?
    Temat niby "spiskowy", niby nie... ale podejrzewam, że autor nawet uwierzył w to, że lądowanie było nakręcone w jakimś studiu, bo przecież kto "kameruje" start lądownika w drogę powrotną na Ziemię?
    A prawda jest taka, że kamera była zdalnie sterowana z rakiety pozostałej na orbicie Księżyca i na materiale wideo z tego startu widać "input-laga" z kierowania obiektywu na startujący lądownik.

    Pozdrawiam
  • #30 21773832
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 4985
    Pomógł: 409
    Ocena: 1827
    atrix55 napisał:
    Widział, widział. Bo para się jeszcze astronomią od wielu lat.

    Czym się para?
    Zadzieranie głowy do góry oraz wypisywanie własnych domysłów na portalu - nazywasz astronomią?
    To jest jedynie zadzieranie głowy i pisanie wymysłów.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy autentyczności lądowania na Księżycu w 1969 roku, poruszając kwestie techniczne i sceptycyzm wobec wydarzenia. Uczestnicy omawiają fizykę lotu i lądowania modułu księżycowego (LM), zwracając uwagę na mniejszą grawitację Księżyca (ok. 1,62 m/s²) w porównaniu do Ziemi (9,81 m/s²), co umożliwiało start lądownika z powierzchni Księżyca mimo jego masy. Wyjaśniono, że silnik hamujący był wyłączany tuż przed zetknięciem z powierzchnią, co ograniczało unoszenie pyłu i powstawanie krateru. Dyskutowano o braku pyłu na stopach lądownika, wskazując na właściwości regolitu i brak atmosfery, co wpływa na zachowanie cząstek pyłu. Poruszono też temat transmisji telewizyjnej na żywo, jej archiwizacji i możliwości manipulacji zdjęciami, w tym wykorzystania retuszu i AI. Wspomniano o próbach radzieckich sond Łuna 16, 20, 24 oraz chińskiej Change5, które przywiozły próbki gruntu księżycowego. Wskazano na obecność pozostawionych na Księżycu elementów misji Apollo, takich jak lustra do pomiaru odległości laserem, ślady stóp astronautów i sprzęt pozostawiony na powierzchni, widoczny na zdjęciach z sond orbitalnych. Dyskusja obejmuje także aspekty techniczne komputerów pokładowych Apollo, ich parametry i możliwości obliczeniowe w kontekście ówczesnej technologii. Poruszono również kwestie propagacji fal radiowych na częstotliwości 144 MHz z odbicia od Księżyca oraz techniki antenowe stosowane w łączności radiowej. Wątpliwości dotyczące lądowania wynikają z teorii spiskowych, które są jednak podważane przez argumenty o wielostronnej transmisji, zaangażowaniu wielu osób i braku dowodów na fałszerstwo ze strony innych mocarstw kosmicznych. W dyskusji pojawiły się także odniesienia do kultury popularnej i filmów science fiction, które wpływają na percepcję wydarzenia.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA