Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulacja obrotów silnika przez falownik

04 Lip 2011 18:13 5115 6
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich.
    Obecnie pracuje w cegielni i chciałbym unowocześnić linie do cięcia i odbioru cegły.
    Na początek zasada działania cięcia i odbioru:
    Pasmo ziemi wychodzące z wylotnika ma pewną prędkość X ktora cały czas sie zmienia . Wprawia ono w ruch taśmę obsadzoną na dwóch wałkach. Na jednym z wałkow jest obsadzone koło zebate, kture zaciaga hamulec sprzęgła. Całe sprzęgło natomiast napędza silnik 3-fazowy o mocy 3kW obracający sie cały czas ze stałą predkoscią. Sprzęglo to sprzężone jest z wałem ucinacza który napedza cały stół do cięcią cegły.
    Moje pytanie brzmi:
    Jaki falownik i osprzęt dobasowac aby predkosc silnika była taka sama jak predkosc pasma masy wychodzącej z wylotnika ( prędkosci ziemi może być różna nawet może wynosić 0)
    Dziękuję za ewentualne propozycje co do tego tematu.

    Mod. ROBSON33
    Regulamin 3.1.13. (10.9, 15)
    Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
    Proszę poprawić post nie usuwając powyższego wpisu .
  • Poziom 2  
    Witam. Przepraszam za błędy w poprzednim poście.
    Dla uproszczenia mojego pytania zamieszczam filmik.
    Może on coś pomoże.

  • Poziom 2  
    Witam.
    Uważam że proste rozwiązania są niezawodne , więc proponowałbym zastosowanie enkodera/ przetwornika np firmy KUBLER na którego wyjściu wystawiany jest sygnał analogowy 0-10 v w zależności od prędkości obrotowej a po zastosowaniu kółka gumowego o odpowiednio dobranej średnicy i sprzężonego z taśmą -prędkości liniowej. Enkoder połączony jest z falownikiem wyposażonym w wejście analogowe 0-10v, stosunkowo tanie i proste- polecam falowniki firmy apator toruń -AMD lub LG.
    Przetwornik wystawia napięcie informujące o prędkości taśmy, falownik steruje ucinaczką do cegły z prędkością odpowiadającą prędkości taśmy. Oczywiście należy przy pierwszym uruchomieniu skalibrować prędkość silnika w zależności od wystawionego napięcia. Sposób jaki się to robi jest w manualu falownika w języku ojczystym.
  • Poziom 20  
    Witam,
    Mnie się tu nasuwa na myśl tzw. "piła latająca" - gilotyna zamontowana na wózku. Ale coś takiego widziałem tylko w aplikacjach z serwo-napędami (przeważnie linie do cięcia profili). Zewnętrzny encoder mierzy długość materiału, w odpowiednim momencie startuje wózek i synchronizuje się z materiałem, następuje cięcie, gilotyna do góry i powrót wózka do pozycji wyjściowej i czekanie na następny cykl.
  • Poziom 9  
    jonson121 napisał:
    Witam. Przepraszam za błędy w poprzednim poście.
    Dla uproszczenia mojego pytania zamieszczam filmik.
    Może on coś pomoże.



    Bałbym się zamieszczać takie filmiki. Ta maszyna wygląda jakby nie spełniała żadnych norm bezpieczeństwa.

    Pomysł z encoderem jest dobry, jeśli zależy Ci na dokładności.
  • Poziom 2  
    tonieja napisał:
    Witam.
    Uważam że proste rozwiązania są niezawodne , więc proponowałbym zastosowanie enkodera/ przetwornika np firmy KUBLER na którego wyjściu wystawiany jest sygnał analogowy 0-10 v w zależności od prędkości obrotowej a po zastosowaniu kółka gumowego o odpowiednio dobranej średnicy i sprzężonego z taśmą -prędkości liniowej. Enkoder połączony jest z falownikiem wyposażonym w wejście analogowe 0-10v, stosunkowo tanie i proste- polecam falowniki firmy apator toruń -AMD lub LG.
    Przetwornik wystawia napięcie informujące o prędkości taśmy, falownik steruje ucinaczką do cegły z prędkością odpowiadającą prędkości taśmy. Oczywiście należy przy pierwszym uruchomieniu skalibrować prędkość silnika w zależności od wystawionego napięcia. Sposób jaki się to robi jest w manualu falownika w języku ojczystym.

    Witam.
    Jakie podzespoły będą mi potrzebne oprócz falownika, encodera i ewentualnego zabezpieczenia i sterowania?
  • Poziom 14  
    noplis napisał:

    Mnie się tu nasuwa na myśl tzw. "piła latająca" - gilotyna zamontowana na wózku.


    Produkuje się takie ucinacze również do cegły. Tutaj krótki opis http://www.ceramicmachines.com

    Ale opisany tutaj przez kolegę, to ucinacz obiegowy. Niestety posiadający pewne wady :)
    A co do jego pomysłu to popieram, bo w tym ucinaczu przy zmianie asortymentu konieczna jest wymiana kół zębatych :(