witam, wpadł mi laptop w ręce jak w temacie. Dokładny model to HP G6031EA.
Moje obserwację:
1. Bateria sygnalizująca ładowanie działa.
2. Zasilacz sprawny - podmieniałem inny
3. RAM - podmieniany
4. Płyta uruchamiana bez dodatkowego osprzętu (bez dysku, napędu) tylko to co potrzebne RAM, CPU
5. Bateria CMOS na noc odpięta
6. Po włączeniu Power kontrolki się po kolei zapalają po czym gasną. Wentylator nie zdąży się nawet zakręcić.
Jeszcze go nie rozbierałem, od czego zacząć?
Moje obserwację:
1. Bateria sygnalizująca ładowanie działa.
2. Zasilacz sprawny - podmieniałem inny
3. RAM - podmieniany
4. Płyta uruchamiana bez dodatkowego osprzętu (bez dysku, napędu) tylko to co potrzebne RAM, CPU
5. Bateria CMOS na noc odpięta
6. Po włączeniu Power kontrolki się po kolei zapalają po czym gasną. Wentylator nie zdąży się nawet zakręcić.
Jeszcze go nie rozbierałem, od czego zacząć?