Witam mam taki problem otóż dziś rano stwierdziłem dziwny fakt, w domu na parterze brak prądu, u mnie na pietrze prąd jest, pierwsze kroki do bezpieczników ale tutaj lekkie zdziwienie, gdyż były nietknięte, tzn nie "wybiły", zmieniałem na inne, włączałem ale bez efektu. Posiadam jeszcze jedną skrzynkę ale tamta jest zaplombowana a i nie mam pewności czy tamte korki są winne. Czy ktoś ma jakiś pomysł?, dodam że nie było czuć spalenizny, nie ma osmaleń ani tym podobnym.