logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat 126 EL - objawy zużytych łożysk alternatora i koszt naprawy

24 Lis 2004 09:38 4055 5
REKLAMA
  • #1 1008759
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 1020502
    grzechu40
    Poziom 21  
    Posty: 667
    Pomógł: 28
    Ocena: 190
    Jeżeli był wyciągany alternator to może popuściła nakrętka na wentylatorze.
  • REKLAMA
  • #4 1020599
    Ulyssess
    Poziom 17  
    Posty: 338
    Pomógł: 12
    Ocena: 21
    grzechu40 napisał:
    Jeżeli był wyciągany alternator to może popuściła nakrętka na wentylatorze.


    E tam. Ja kiedyś zapomniałem przykręcić wentylatora, wiesz jaki jest łomot ? :D Choć jeśli się lekko poluzował to może obcierać ale nakrętka sie dociąga podczas pracy wentylatora.
    A do tematu. Łożyska kosztują kilkanaście PLN komplet, sama robocizna nie jest zby skomplikowana ale wyjęcie alternatora to co inneg. Czas wyjęcia i wsadzenia go może kosztować głównie jako robocizna. Przy okazji warto obejrzeć stan szczotek i pierścieni ślizgowych na wirniku.

    Pozdroofka Piotrek
  • REKLAMA
  • #5 1022385
    HenryK3
    Poziom 29  
    Posty: 1491
    Pomógł: 95
    Ocena: 191
    Wymontowanie alternatora nie jest aż takie trudne pod warunkiem, że do korpusu silnika przykręcony jest śrubami (nie szpilkami).
    Trzeba zdjąć grubą rurę ssącą i kluczem nasadowym odkręcić nakrętkę przez otwór blokując jednocześnie koło pasowe.
    Przed odłączeniem przewodów elektr. warto zdjąć klemę z akumulatora.
    Po podwieszeniu/podbudowaniu silnika oraz zdjęciu tylnej ścianki ze zderzakiem i paska klinowego pozostaje odkręcić 2 nakrętki M6 i wspomiane 4 śruby mocujące alternator od silnika.
    Blach nie ma potrzeby odkręcać.
    Mam nadzieję, że nic nie pominąłem.

    Pozdrawiam
    HenryK3
  • #6 1022475
    Gmedza
    Poziom 15  
    Posty: 157
    Pomógł: 7
    Ocena: 31
    Witam wszystkich na forum. To mój pierwszy znak zaistnienia wśród Was dlatego postaram się pomóc najlepiej jak potrafię.
    Mój poprzednik świetnie doradził aby zdjąć pasek klinowy. Umożliwi to ewentualne wyeliminowanie jako przyczyny chałasu alternatora. Jeżeli po zdjęciu paska chałas zniknie to znaczy że coś w alternatorze.
    Z mojego doświadczenia wiem że łożyska swoją drogą mogą piszczeć ale w przypadku alternatora bardziej piszczy tarcie wirnika o stojan alternatora. Dzieje się tak gdy są zużyte łożyska np. pod wpływem za mocno naciągniętego paska klinowego.
    Z naprawą poradziłbym sobie następująco:
    -sprawdzić napięcie ładowania(w miarę możliwości prąd)
    (Piszesz że skokowo tzn możliwe ze szczotki lub uszkodzony sojan)
    -Wyjąć alternator i sprawdzić łożyska.
    - wylutować stojan i dokładnie obejżeć wewnętrzną część rdzenia czy nie jest obtarta i czy nie ma pozaginanych blach
    - sprawdzić miernikiem czy nie ma przebicia na masę.

    Radzę to zrobić ponieważ samo wymienienie łożyska nie zawsze załatwi sprawę.

    Gmedza(_at_)wp.pl
REKLAMA