Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ford Fiesta III - nie można wyłączyć zapłonu.

20 Sie 2011 01:32 3984 19
  • Poziom 23  
    Witam,

    W Fordzie Fiesta III z 1995 roku kolegi nie wyłącza się zapłon. Sprawdzaliśmy stacyjkę omomierzem na przewodach dochodzących do czarnego przełącznika, nakładanego na stacyjkę i przełącznik jest sprawny. Potwierdzeniem tego jest moim zdaniem to, że po przekręceniu kluczyka w pozycję włączonego zapłonu kontrolki świecą nieco jaśniej niż wtedy gdy kluczyk znajduje się w pozycji wyłączonego zapłonu.
    Gdzie szukać dalej przyczyny usterki ?
  • PCBwayPCBway
  • Poziom 28  
    To się stało po montażu radia???
  • PCBwayPCBway
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A CO było robione? Czy stało się to samoistnie?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kostkę stacyjki wypinałeś?
    Założony jest automat świateł?
  • Poziom 23  
    Witam,

    Nie wypinałem. Tam jest dwie kostki. Jedna z cienkimi przewodami, podejrzewam, że od immobilaisera i druga do której dochodzi dwużyłowy przewód dość gruby w żółtej powłoce izolacyjnej i ta nie wiem do czego jest. Na stacyjkę zapięty jest przełącznik do którego przylutowane są cztery przewody. Dwa najprawdopodobniej do obwodu zapłonu i dwa do rozrusznika. Na nich mierzyłem opór i po zamknięciu obwodu przełącznikiem opór był 000 ohm, a po otwarciu miernik wskazywał opór.
    Ze światłami kolega miał wcześniej problem. Najpierw nie zapalały mu się światła mijania, mechanik stwierdził awarię przełącznika na kierownicy i w skrzynce bezpiecznikowej spiął je ze światłami postojowymi. Przez pewien czas światła były, jednak potem przestały wogóle działać i kolega, przed podróżą podpinał przewód plusowy świateł bezpośrednio do akumulatora. Jeździł tak przez pewien czas, a ostatnio wystąpiła ta awaria zapłonu. Nie da się zgasić samochodu kluczykiem, a jedynie zduszając sprzęgłem silnik.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To z czterema przewodami, to jest właśnie kostka stacyjki. Jakbyś się pokusił i przemierzył, co się pojawia na poszczególnych przewodach w zależności od położenia kluczyka, to byś nie zadawał takich pytań!
    Możliwe, że uszkodzona jest skrzynka bezpieczników i prąd "wraca" poprzez płatane obwody oświetlenia (sprawa znana z innych fordów, gdzie było coś grzebane w instalacji świateł). Swoją drogą, to gratulacje dla mechanika.
  • Poziom 23  
    Kolega nie miał na razie pieniędzy na nowy przełącznik. Tak właśnie myślałem, że to przełącznik stacyjki, chociażby po grubości przewodów dochodzących do niego i po pomiarze. Nie przykładałem uwagi do wartości oporu, który pokazuje miernik, a jedynie czy po przestawieniu przełącznika pokazuje jakiś opór, czy nie. Bo jeżeli w zależności od położenia przełącznika wskazuje jakiś opór, a potem zwarcie, to wiadomo, że przełącznik jest dobry, a wskazywany opór wynika z przepływu prądu przez instalację samochodu. :)
    Jeszcze się chciałem zapytać, na co konkretnie należy zwrócić uwagę w skrzynce bezpiecznikowej, jeżeli po odpięciu tych prowizorycznych połączeń, dalej występował by problem i czy może to być awaria rozrusznika, lub alternatora ?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wini 230 napisał:
    Bo jeżeli w zależności od położenia przełącznika wskazuje jakiś opór, a potem zwarcie, to wiadomo, że przełącznik jest dobry, a wskazywany opór wynika z przepływu prądu przez instalację samochodu.

    BZDURA!!! Miernik pokaże, że obwód sprawny, a nagle wszystko trafi flag po włączeniu. Tutaj tylko pomiar pod obciążeniem.
  • Poziom 23  
    Ja wnioskuję, że stacyjka jest sprawna z tego względu, że jej przełącznik robi przerwę w obwodzie po zgaszeniu zapłonu kluczykiem. Po wyłączeniu zapłonu stacyjką kontrolki na desce rozdzielczej delikatnie przygasają, co świadczy o tym, że obwód zapłonu na stacyjce został otwarty, a zamyka się gdzieś przez zwarcie w instalacji o większym oporze niż mają styki stacyjki.
    Miernik na stykach stacyjki kiedy jest ona włączona wskazuje opór 00 ohm, ale nawet gdyby ta wartość pod obciążeniem okazała się większa, to wydaje mi się, że wtedy byłby problem z włączeniem zapłonu, a nie z brakiem możliwości jego wyłączenia ? Chociaż może się mylę :) Chyba, że w przełączniku stacyjki styki nie rozłączają się całkowicie tylko stykają się delikatnie zwiększając swój opór.
    Czy to jednak może być uszkodzona stacyjka ?
  • Poziom 23  
    Jak będę u kolegi to zastosujemy tą metodę z bezpiecznikami. A czy ten brak świateł mijania a potem ich całkowita awaria może być wynikiem awarii zespolonego przełącznika przy kierownicy ?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tak. Uszkodzenia wyłącznika zespolonego, to częsta przypadłość fordów fiesta i escort z tego okresu.
  • Poziom 23  
    Witam

    Wymieniliśmy z kolegą przełącznik zespolony, zlikwidowaliśmy baypasy i problem z wyłączeniem zapłonu znikł. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce zapłon wyłącza się prawidłowo. Tylko nie wiem czy awaria ustąpiła po wymianie przełącznika, czy zdjęciu baypasów. Na razie tylko nie ma jeszcze świateł mijania, bo kolega musi jeszcze wymienić przekaźnik tych świateł w skrzynce bezpiecznikowej.

    Dziękuję Koledze Błażejowi za pomoc :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Obawiam się, że może czekać cię jeszcze reanimacja skrzynki bezpiecznikowej. Trochę roboty, ale nie jest trudna.
  • Poziom 23  
    Awaria może się jeszcze powtórzyć ? Co należy sprawdzić i jakie naprawy wykonać w skrzynce bezpiecznikowej ? Czy chodzi o czyszczenie styków, poprawę połączeń lutowniczych, sprawdzenie przekaźników itp. ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Skoro były bypassy, to znaczy, że coś tam jest strupione. Więc trzeba to odszukać i naprawić.
  • Poziom 23  
    Przyznam szczerze, że nigdy nie naprawiałem takiej skrzynki. Baypasy były między dwoma bezpiecznikami świateł pozycyjnych i dwoma bezpiecznikami świateł mijania. Teraz z przełącznika zespolonego po włączeniu świateł mijania wychodzi na nie napięcia, natomiast napięcia nie ma na bezpiecznikach tych świateł i nie świecą się. Kolega mówi, że elektryk wcześniej wyjął mu przekaźnik tych świateł ze skrzynki bezpiecznikowej, bo podobno był zepsuty. Jak będziemy zakładać nowy, to przejrzę jeszcze tą skrzynkę bezpiecznikową. Tylko chciałem się jeszcze zapytać na co należy zwrócić szczególną uwagę ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Na wszelkie okopcenia, wypalenia, wytopienia, dziwne luzy, przewody wytopione z izolacji... Na luty i stan ścieżek, jeśli jest płytka drukowana... Wszystko trzeba dokładnie sprawdzić. Często da się coś dodatkowo ulepszyć.