Witam, mam pytanie odnośnie takiego zdarzenia:
Pusta pralka, włączyłem tryb prania, przebiegł normalnie z wirowaniem i odsączeniem wody. Wąż od pralki jest drożny, sprawdzałem.
Załaduje do pralki pranie, cykl prania przebiega poprawnie (wode pobiera, pierze), w momencie kiedy pralka ma wirować to obroty są ( tak mi się zdaje wolniejsze niż powinny być), wody nie wylewa. Położyłem wąż na ziemi i poruszałem bębnem, to wode wylała, ale pranie nie odwirowane ...
Mam pytanie gdzie można szukać przyczyny ?? Może być tak, że programator ma styki zaśniedziałe i pralka nie dostaje odpowiedniego napięcia i silnik za wolno się kręci ? Poma jest stara i ma problem, żeby wypompować wodę z bębna ?
Nie wiem, za co się złapać, skoro pusta chodzi poprawnie ....
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pusta pralka, włączyłem tryb prania, przebiegł normalnie z wirowaniem i odsączeniem wody. Wąż od pralki jest drożny, sprawdzałem.
Załaduje do pralki pranie, cykl prania przebiega poprawnie (wode pobiera, pierze), w momencie kiedy pralka ma wirować to obroty są ( tak mi się zdaje wolniejsze niż powinny być), wody nie wylewa. Położyłem wąż na ziemi i poruszałem bębnem, to wode wylała, ale pranie nie odwirowane ...
Mam pytanie gdzie można szukać przyczyny ?? Może być tak, że programator ma styki zaśniedziałe i pralka nie dostaje odpowiedniego napięcia i silnik za wolno się kręci ? Poma jest stara i ma problem, żeby wypompować wodę z bębna ?
Nie wiem, za co się złapać, skoro pusta chodzi poprawnie ....
Z góry dziękuje za odpowiedź.