Nie wiem czy temat powinien być w hard czy software bo nie znam natury problemu.
Ni stąd ni stamtąd dwie gierki zaczęły mi się przycinać. WoW i Sacred 2 poważnie skaczą na zabudowanych dużych obszarach - miastach, lasach, dolinach, ale nigdy w małych i dużych chociaż podobnie zaludnionych, zateksturowanych i zaobiektowanych obszarach zaklasyfikowanych jako wnętrza. Inne gierki - Unreal Tournament 3, War for Cybertron bardziej obciążające kompa nie sprawiają problemów.
Jedyne, co przychodzi mi na myśl, co ostatnio zrobiłem, a co jest powiązane z grafiką to wyłączyłem sprzętowe przyspieszenie, a potem włączyłem je z powrotem. Włączyłem też pionowe odświeżanie w sterach grafy, ale wyłączenie go niczego nie naprawia. Zainstalowałem też nowsze sterowniki i wgrałem directa 9, ale i to nie pomogło.
mam amd 2,8 na trzy rdzenie, 4gb ramu, radeona 3890, xp pro
Ni stąd ni stamtąd dwie gierki zaczęły mi się przycinać. WoW i Sacred 2 poważnie skaczą na zabudowanych dużych obszarach - miastach, lasach, dolinach, ale nigdy w małych i dużych chociaż podobnie zaludnionych, zateksturowanych i zaobiektowanych obszarach zaklasyfikowanych jako wnętrza. Inne gierki - Unreal Tournament 3, War for Cybertron bardziej obciążające kompa nie sprawiają problemów.
Jedyne, co przychodzi mi na myśl, co ostatnio zrobiłem, a co jest powiązane z grafiką to wyłączyłem sprzętowe przyspieszenie, a potem włączyłem je z powrotem. Włączyłem też pionowe odświeżanie w sterach grafy, ale wyłączenie go niczego nie naprawia. Zainstalowałem też nowsze sterowniki i wgrałem directa 9, ale i to nie pomogło.
mam amd 2,8 na trzy rdzenie, 4gb ramu, radeona 3890, xp pro