Witam szanownych forumowiczów.
Problem mam jak w temacie a mianowicie podczas gdy na mój nr stacjonarny ktoś dzwoni słyszę w telefonie grającą melodyjkę i nagle po mniej więcej 5 sekundach ją przerywa i zaczyna grać od nowa. melodyjka oczywiście powinna grać znacznie dłużej. problem zapewne techniczny gdyż dzięki temu nie załącza mi się sekretarka sprzętowa w telefonie co jest uciążliwe. Dodam że nieważne jakie połącznie jest realizowane czy połączenie lokalne, miedzymiastowe czy międzynarodowe a sekretarke ustawioną mam możliwie po najkrótszym czasie - 2 sygnały.
Bramkę Linksys PAP2T używam z operatorem Freeconet dawniejszy tlenofon choć bramka ta jakis czas temu była pod tlenofonem (inny numer) i nie było tego problemu. Jeśli będzie to pomocne dodam również że telefon stacjonarny to Panasonic z serketarką ze Stanów ale to myśle ze ma najmniejsze znaczenie.
Jakieś pomysły? Wdzięczny będę za wszelkie podpowiedzi.
Problem mam jak w temacie a mianowicie podczas gdy na mój nr stacjonarny ktoś dzwoni słyszę w telefonie grającą melodyjkę i nagle po mniej więcej 5 sekundach ją przerywa i zaczyna grać od nowa. melodyjka oczywiście powinna grać znacznie dłużej. problem zapewne techniczny gdyż dzięki temu nie załącza mi się sekretarka sprzętowa w telefonie co jest uciążliwe. Dodam że nieważne jakie połącznie jest realizowane czy połączenie lokalne, miedzymiastowe czy międzynarodowe a sekretarke ustawioną mam możliwie po najkrótszym czasie - 2 sygnały.
Bramkę Linksys PAP2T używam z operatorem Freeconet dawniejszy tlenofon choć bramka ta jakis czas temu była pod tlenofonem (inny numer) i nie było tego problemu. Jeśli będzie to pomocne dodam również że telefon stacjonarny to Panasonic z serketarką ze Stanów ale to myśle ze ma najmniejsze znaczenie.
Jakieś pomysły? Wdzięczny będę za wszelkie podpowiedzi.