Witam dzisiaj walczyliśmy ze znajomym z jego E36 325i. Ma założoną sekwencje. Na gazie jest chyba nawet trochę gorzej niż na benzynie, w każdym razie podobnie. Więc opiszę zachowanie silnika tylko na benzynie. Samochód zachowuje się następująco. Po uruchomieniu zimnego silnika pracuje w porządku. Po ok. 5 minutach pracy zaczyna bardzo kuleć, nierówno pracować, ale w regularny sposób, rzuca silnikiem w taki sposób, że cały samochód zaczyna bujać. Co jakiś czas obroty się ustabilizowują i jest ok., ale za moment znów ta kulejąca praca. Po odczytaniu błędów, na razie do dyspozycji tylko carsoft:
37
201
41
Po skasowaniu błędów i odpaleniu samochodu na kilka chwil, wraca jako pierwszy błąd:
37
Na razie nie wiadomo czy pozostałe wróciłyby po dłuższej jeździe.
Przepływomierz był podstawiany ze sprawnego samochodu, nic to nie dało.
Świece zostały wymienione na nowe, też nic to nie dało.
Czasem jest tak, że jakiś czas pracuje i jeździ w porządku.
Gdzieś obiło mi się o uszy, że gaz może powodować "rozjeżdżanie" się map na benzynie, tylko nie wiem czy w takim przypadku nie powinno być lepiej na gazie? Na co wskazują te objawy?
37
201
41
Po skasowaniu błędów i odpaleniu samochodu na kilka chwil, wraca jako pierwszy błąd:
37
Na razie nie wiadomo czy pozostałe wróciłyby po dłuższej jeździe.
Przepływomierz był podstawiany ze sprawnego samochodu, nic to nie dało.
Świece zostały wymienione na nowe, też nic to nie dało.
Czasem jest tak, że jakiś czas pracuje i jeździ w porządku.
Gdzieś obiło mi się o uszy, że gaz może powodować "rozjeżdżanie" się map na benzynie, tylko nie wiem czy w takim przypadku nie powinno być lepiej na gazie? Na co wskazują te objawy?