Bardzo proszę o informację do czego służy zaznaczony na zdjęciu króciec.
Jest on fabrycznie zaślepiony.
Moje pytanie nie jest tylko "małpią" ciekawością.
Mam problemy z kondensatem, czasami zbiera sie go bardzo dużo w komorze spalania i kociol staje z błędem F4.
Problem ustąpił po zastsowaniu (tymczasowego) rozwiązania widocznego na kolejnym zdjęciu.
Rozłączyłem węże i kondensat najpierw wpada do lejka, a dopiero z lejka spływa do ścieku. O tego momentu nie mam problemu z nadmiarem kondensatu w komorze spalania.
Czy zamiast tego rozwiązania nie można by udrożnić króćca na syfonie i podłączyć do nie wężyk ustawiony w pionie ?
Jest on fabrycznie zaślepiony.
Moje pytanie nie jest tylko "małpią" ciekawością.
Mam problemy z kondensatem, czasami zbiera sie go bardzo dużo w komorze spalania i kociol staje z błędem F4.
Problem ustąpił po zastsowaniu (tymczasowego) rozwiązania widocznego na kolejnym zdjęciu.
Rozłączyłem węże i kondensat najpierw wpada do lejka, a dopiero z lejka spływa do ścieku. O tego momentu nie mam problemu z nadmiarem kondensatu w komorze spalania.
Czy zamiast tego rozwiązania nie można by udrożnić króćca na syfonie i podłączyć do nie wężyk ustawiony w pionie ?