Witam.
Mam następujący problem: podczas działania na trybie letnim ogień w piecyku ma tendencje do gaśnięcia, jednak kilka sekund później potrafi samoistnie się załączyć, sam problem występuje po przełączeniu na C.O., gdy piecyk nie potrafi już sam "wstać". Dzieje się tak w 5-15 sekund po przełączeniu na tryb C.O., piecyk gaśnie i już nie chce wstać, chyba, że włączę wodę w umywalce, wtedy wstaje i zostaje już na włączonym (przynajmniej mam nadzieję, że w trakcie działania nie odwidzi mu się z powrotem "usiąść").
Proszę o szybką odpowiedź (z uwagi na nadchodzące mrozy) i pozdrawiam
Mam następujący problem: podczas działania na trybie letnim ogień w piecyku ma tendencje do gaśnięcia, jednak kilka sekund później potrafi samoistnie się załączyć, sam problem występuje po przełączeniu na C.O., gdy piecyk nie potrafi już sam "wstać". Dzieje się tak w 5-15 sekund po przełączeniu na tryb C.O., piecyk gaśnie i już nie chce wstać, chyba, że włączę wodę w umywalce, wtedy wstaje i zostaje już na włączonym (przynajmniej mam nadzieję, że w trakcie działania nie odwidzi mu się z powrotem "usiąść").
Proszę o szybką odpowiedź (z uwagi na nadchodzące mrozy) i pozdrawiam