Witam kolegów.
Mam bardzo dziwny (jak dla mnie) objaw. Po włączeniu jest podświetlenie i głos, ale matryca jest całkowicie bez treści, brak jest również OSD, po jakichś dwudziestu minutach pojawiają się takie kolorowe pionowe smugi, po około godzinie, półtora pojawia się w tych smógach jakby szczątkowy obraz (ledwo widać obraz) i z czasem jest coraz lepszy aż po około dwóch godzinach jest idealny. I wówczas może chodzić bez przerwy, choćby tydzień i dopóki chodzi jest OK. Po ostygnięciu cykl się powtarza.
Telewizor nie reaguje kompletnie na stuki, ucisk, ruszanie kablem LVDS. Podgrzewanie również nic nie zmienia.
Przejrzałem i przelutowałem złączki na płycie głównej, na płytce T-CON i nie mam pomysłu co dalej.
Czy to może być uszkodzona matryca??
Proszę o jakieś sugestie
Mam bardzo dziwny (jak dla mnie) objaw. Po włączeniu jest podświetlenie i głos, ale matryca jest całkowicie bez treści, brak jest również OSD, po jakichś dwudziestu minutach pojawiają się takie kolorowe pionowe smugi, po około godzinie, półtora pojawia się w tych smógach jakby szczątkowy obraz (ledwo widać obraz) i z czasem jest coraz lepszy aż po około dwóch godzinach jest idealny. I wówczas może chodzić bez przerwy, choćby tydzień i dopóki chodzi jest OK. Po ostygnięciu cykl się powtarza.
Telewizor nie reaguje kompletnie na stuki, ucisk, ruszanie kablem LVDS. Podgrzewanie również nic nie zmienia.
Przejrzałem i przelutowałem złączki na płycie głównej, na płytce T-CON i nie mam pomysłu co dalej.
Czy to może być uszkodzona matryca??
Proszę o jakieś sugestie