Witam forumowiczów
Parę dniu temu zakończyłem montaż nowego pieca z podajnikiem. Ma w sobie awaryjny ruszt wodny. Generalnie wszystko jest ok poza opcją grawitacyjnego ogrzewania. Specjalnie przy tym się nie upieram bo wiadomo ,że obecnie pompa w układzie jest raczej niezbędna. Problem polega na tym ,że grawitacyjnie za bardzo nie chce to iść. Temp wody w kociołku gwałtownie rośnie. Zawór czterodrożny jest otwarty na max. , pozycja 9, przepływ dużego układu. Rury 1 1/4 cala przy grawitacji też nie powinny stanowić problemu. Zawór czterodrożny działa poprawnie. Kręciłem wajchą i sprawdzałem jak kieruje gorącą wodą. Moim zdanie coś nie tak jest z tym zaworem zwrotnym. Przepływ wody prze niego jakiś jest bo gorąca woda wolno ale pnie się do góry. On podobno przy włączeniu pompy powinien głośno stuknąć tzn. ta gumowa kilka w środku. Ja mam mam zawór Idmara, może on nie stuka
, ale u mnie jest cicho. Instalacje skręcałem sam. Nie powiem żeby było to mistrzostwo świata co zrobiłem , ale specjalnie uważałem żeby jakieś pakuły z gwintu nie dostały się do środka. Za dużo miejsca w pionie tez nie było po stara poniemiecka piwnica jest niska. Stary piec pracował na grawitacji bez problemu ale nie było w nim zaworu zwrotnego. Problem jest taki ,że czasami awarie prądu się zdarzają, ostatnio dwa lata temu zimą w Szczenie co kable pozrywało to prądu nie było przez prawie dwa dni i jeżeli grawitacja przy paleniu awaryjnym nie będzie działać to będzie klapa. Czy macie może jakieś sugestie.
Pozdrawiam
[/code]
[code]
Parę dniu temu zakończyłem montaż nowego pieca z podajnikiem. Ma w sobie awaryjny ruszt wodny. Generalnie wszystko jest ok poza opcją grawitacyjnego ogrzewania. Specjalnie przy tym się nie upieram bo wiadomo ,że obecnie pompa w układzie jest raczej niezbędna. Problem polega na tym ,że grawitacyjnie za bardzo nie chce to iść. Temp wody w kociołku gwałtownie rośnie. Zawór czterodrożny jest otwarty na max. , pozycja 9, przepływ dużego układu. Rury 1 1/4 cala przy grawitacji też nie powinny stanowić problemu. Zawór czterodrożny działa poprawnie. Kręciłem wajchą i sprawdzałem jak kieruje gorącą wodą. Moim zdanie coś nie tak jest z tym zaworem zwrotnym. Przepływ wody prze niego jakiś jest bo gorąca woda wolno ale pnie się do góry. On podobno przy włączeniu pompy powinien głośno stuknąć tzn. ta gumowa kilka w środku. Ja mam mam zawór Idmara, może on nie stuka
Pozdrawiam
[/code]