Witam otóż miałem wymieniany piec c.o. i bojler c.w.u. doszły przeróbki i oczywiście pompa obiegowa (32/80). Sytuacja teraz wygląda tak, rozpalę w piecu, pompa się załączy, ciepło idzie do grzejników. Wczoraj w nocy zauważyłem, że gdy piec był wygaszony, grzejniki zimne, a c.w.u. była gorąca. Woda w bojerze jest grzana przez wężownice.
Piec znajduje się w piwnicy, pierwsze grzejniki 2 poziomy wyżej (ok 5 metrów) ostatni grzejnik na wysokości ok 11 metrów.
Poniżej schemat instalacji.
Kolorem żółtym zaznaczyłem zawór zwrotny różnicowy. Oczywiście zawory zwykłe są wszędzie, zawór z sitkiem też. Na samej górze mam naczynie, grzejniki nie zapowietrzone, woda w kaloryferach jest.
Moje pytanie brzmi dlaczego woda była gorąca, a grzejniki zimne czy grzejniki również nie powinny być gorące ? Pompa oczywiście była wyłączona gdy piec był wygaszony.
Piec znajduje się w piwnicy, pierwsze grzejniki 2 poziomy wyżej (ok 5 metrów) ostatni grzejnik na wysokości ok 11 metrów.
Poniżej schemat instalacji.
Kolorem żółtym zaznaczyłem zawór zwrotny różnicowy. Oczywiście zawory zwykłe są wszędzie, zawór z sitkiem też. Na samej górze mam naczynie, grzejniki nie zapowietrzone, woda w kaloryferach jest.
Moje pytanie brzmi dlaczego woda była gorąca, a grzejniki zimne czy grzejniki również nie powinny być gorące ? Pompa oczywiście była wyłączona gdy piec był wygaszony.