logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Reanimacja czy przeszczep? D15B7, Civic V coupe, praca jak w ursusie

Leksarus 13 Paź 2011 20:13 2317 4
REKLAMA
  • #1 10023977
    Leksarus
    Poziom 10  
    Posty: 18
    Zacznijmy od początku. Wpadłem w dużą (40 cm) dziurę, z której ledwo wyjechałem. Siła uderzenie podwoziem o podłoże była na tyle duża, że bałem się wyjść zobaczyć czy coś zostało z zawieszenia. Zawieszenie ucierpiało, lecz w obliczu kolejnego problemu, jego naprawa straciła na priorytecie przy ograniczonym studenckim budżecie. Silnik od tego momentu zaczął na prawdę dziwnie chodzić, dźwięk przypominał ursusa dziadka. Koło zębate od wałka rozrządu przestało się obracać tak jak powinno, pojawiły się luzy i odchylenia względem pionowej osi. W wyniku luzów na kole od wałka pojawiły się luzy w rozrządzie ogólnie. Diagnoza wujka - pęknięty/uszkodzony wałek. W takiej sytuacji zastanawiam się nad dalszym postępowaniem. Jestem w tych sprawach laikiem, wiem jaką wachę zalać, jak świece i filtry wymienić, samemu raczej naprawy nie będę się podejmował.
    Silnik od kupna auta bierze znaczne ilości oleju (litr co 3 tankowania trzeba wlać), w związku z czym chciałem go w dalszej perspektywie wymienić. Teraz trafiła się ta usterka, więc zastanawiam się czy silnik opłaca się remontować, czy nie lepiej jest kupić nowy używany. Samochód to Civic V coupe, 1.5lsi D157B7. Pytanie wiąże się z tym, czy do tej generacji będzie pasował silnik z civici VI, czy muszę się ograniczyć do palety jednostek z piątki. Chciałbym tam wsadzić Vteca 1.6, wiem że w V generacji są takie dostępne, jednak jeśli się da wsadzić z VI miałbym większy wybór. Proszę o opinię w temacie
  • REKLAMA
  • #2 10024035
    zgolwasy91
    Poziom 15  
    Posty: 200
    Pomógł: 10
    Ocena: 111
    Tak naprawdę trzeba by było zdjąć głowice i określić uszkodzenie i koszty jeżeli motor już brał olej to lepiej kupić drugi sprawny silnik i kupić taki jak masz nie bawić się w żadne zmiany bo wtedy rosną tylko koszty.Sam musisz zdecydować i przeliczyć koszty i wtedy będziesz wiedział.Pamiętaj tylko że nie wiesz tak naprawdę co kupisz ja ogólnie polecam silniki używane z angoli już sporo kupiłem i wymieniłem a nikt jeszcze nie narzekał.Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #3 10024765
    Leksarus
    Poziom 10  
    Posty: 18
    Tak na prawdę miałem kasę miałem odłożoną na zawieszenie, które już wcześniej było kapryśne, teraz nagły wypadek i mogę jeszcze trochę keszu wyłożyć. Wiem że koszty wymiany jednostki na mocniejszą będą większe, ale większy silnik chciałem i tak wsadzić w przyszłości, tylko okoliczności tego nie wymagały. Ponawiam pytanie czy silnik od nowszej jednostki (nowszej generacji) będzie pasował? Chodzi mi głównie o Vteki 1.6. Na pewno zmienne fazy nie będą działały pod starym oprogramowaniem komputera, więc pewnie w tej dziedzinie będzie konieczna będzie jakaś interwencja, pytanie takie czy wymiana całego komputera z kablami czy jakieś podpięcie do starego. Proszę o odpowiedź jeśli ktoś próbował czegoś takiego dokonać.
  • REKLAMA
  • #4 10024780
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1379
    Ocena: 3488
    wymiana silnika na taki sam pół dnia roboty na spokojnie. Wymiana na podobny to już dnia może nie starczyć. Wymiana na całkiem inny to i z tydzień może zająć.
  • #5 10114021
    Leksarus
    Poziom 10  
    Posty: 18
    Zmiana koncepcji. Mam dawcę z IV generacji civica. Silnik 1.6 110 KM. Czy jeśli przełożę ten silnik będzie możliwość podłączenia wspomagania kierownicy? W swojej civie je mam, dawca był ubogo wyposażony, nie wiem czy w ogóle w IV montowano wspomaganie.
REKLAMA