Przepraszam z góry, ale nie jestem w stanie określić producenta pralki, sądząc po opisie programatora jest ona włoska, ma co najmniej 11 lat (przynajmniej tak stara jest pompka).
Oto, w pewnym sensie po nitce do kłębka, jakie są objawy i jak przebiegało badanie pacjentki:
1)Po skończonym praniu ciuchy całe mokre, można było wannę wody z nich odcisnąć
2)Wniosek: pralka nie wiruje
3)nastawione ponowne wirowanie, skończyło się na ruchach rewersyjnych, wirowanie nie nastąpiło
4)Po wyjęciu ciuchów, sporo wody zostało w bębnie, bez ciuchów (ale z wodą) również nie wirowała.
5)Wniosek: nie tylko nie wiruje, ale też nie odpompowuje wody.Po ręcznym wybraniu wody wiruje normalnie!
Co następnie zrobiłem:
-sprawdziłem filtr, nie znalazłem tam majtek, skarpet, monet. był czysty(strasznie śmierdząca woda się wylała stamtąd tylko)
-sprawdziłem pompę, rozkręciłem ją, puściłem pralkę, pompka pięknie i zdrowo kręci, turbinka nie ruszona
-sprawdziłem drożność od pompki do kanalizacji. przewód drożny
-przewód od filtra do pompki czyli grubszy czarny, potraktowałem go jak pompkę, naciskałem, jest w nim woda, podczas naciskania woda przelewała się przez pompkę. a więc drożne
Na tym koniec, problem nierozwiązany
Co jest nietypowe? już piszę:
Podczas wylewanie wody przez pralkę odkręciłem filtr z przodu i prawie w ogóle nie pokazała się tam woda, a powinna przecież.
Podczas nabierania wody przez pralkę woda wali strumieniem z miejsca gdzie jest filtr.
A tego to już zupełnie nie rozumiem. Czy dopływ wody do filtra jest kontrolowany jakoś przez programator? czy to jakiś zawór się może popieprzył?
Przepraszam za ten esej, ale postanowiłem opisać raz a dobrze dokładnie krok po kroku. Zupełnie się na tym nie znam, liczę na Waszą pomoc.
P.S Jeśli ktoś z Krakowa ma świeższą pralkę do zaoferowania to jestem zainteresowany
z drugiej jednak strony ta nie daje mi spokoju, nie jestem osobą która odpuszcza takie sprawy. To miała być łatwiejsza naprawa!
Oto, w pewnym sensie po nitce do kłębka, jakie są objawy i jak przebiegało badanie pacjentki:
1)Po skończonym praniu ciuchy całe mokre, można było wannę wody z nich odcisnąć
2)Wniosek: pralka nie wiruje
3)nastawione ponowne wirowanie, skończyło się na ruchach rewersyjnych, wirowanie nie nastąpiło
4)Po wyjęciu ciuchów, sporo wody zostało w bębnie, bez ciuchów (ale z wodą) również nie wirowała.
5)Wniosek: nie tylko nie wiruje, ale też nie odpompowuje wody.Po ręcznym wybraniu wody wiruje normalnie!
Co następnie zrobiłem:
-sprawdziłem filtr, nie znalazłem tam majtek, skarpet, monet. był czysty(strasznie śmierdząca woda się wylała stamtąd tylko)
-sprawdziłem pompę, rozkręciłem ją, puściłem pralkę, pompka pięknie i zdrowo kręci, turbinka nie ruszona
-sprawdziłem drożność od pompki do kanalizacji. przewód drożny
-przewód od filtra do pompki czyli grubszy czarny, potraktowałem go jak pompkę, naciskałem, jest w nim woda, podczas naciskania woda przelewała się przez pompkę. a więc drożne
Na tym koniec, problem nierozwiązany
Co jest nietypowe? już piszę:
Podczas wylewanie wody przez pralkę odkręciłem filtr z przodu i prawie w ogóle nie pokazała się tam woda, a powinna przecież.
Podczas nabierania wody przez pralkę woda wali strumieniem z miejsca gdzie jest filtr.
A tego to już zupełnie nie rozumiem. Czy dopływ wody do filtra jest kontrolowany jakoś przez programator? czy to jakiś zawór się może popieprzył?
Przepraszam za ten esej, ale postanowiłem opisać raz a dobrze dokładnie krok po kroku. Zupełnie się na tym nie znam, liczę na Waszą pomoc.
P.S Jeśli ktoś z Krakowa ma świeższą pralkę do zaoferowania to jestem zainteresowany