Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Włoska pralka <NONAME> nie odpompowuje wody, nietypowo!

maciejosss 20 Paź 2011 01:39 1964 5
  • #1 20 Paź 2011 01:39
    maciejosss
    Poziom 2  

    Przepraszam z góry, ale nie jestem w stanie określić producenta pralki, sądząc po opisie programatora jest ona włoska, ma co najmniej 11 lat (przynajmniej tak stara jest pompka).

    Oto, w pewnym sensie po nitce do kłębka, jakie są objawy i jak przebiegało badanie pacjentki:

    1)Po skończonym praniu ciuchy całe mokre, można było wannę wody z nich odcisnąć
    2)Wniosek: pralka nie wiruje
    3)nastawione ponowne wirowanie, skończyło się na ruchach rewersyjnych, wirowanie nie nastąpiło
    4)Po wyjęciu ciuchów, sporo wody zostało w bębnie, bez ciuchów (ale z wodą) również nie wirowała.
    5)Wniosek: nie tylko nie wiruje, ale też nie odpompowuje wody.Po ręcznym wybraniu wody wiruje normalnie!

    Co następnie zrobiłem:
    -sprawdziłem filtr, nie znalazłem tam majtek, skarpet, monet. był czysty(strasznie śmierdząca woda się wylała stamtąd tylko)
    -sprawdziłem pompę, rozkręciłem ją, puściłem pralkę, pompka pięknie i zdrowo kręci, turbinka nie ruszona
    -sprawdziłem drożność od pompki do kanalizacji. przewód drożny
    -przewód od filtra do pompki czyli grubszy czarny, potraktowałem go jak pompkę, naciskałem, jest w nim woda, podczas naciskania woda przelewała się przez pompkę. a więc drożne

    Na tym koniec, problem nierozwiązany

    Co jest nietypowe? już piszę:
    Podczas wylewanie wody przez pralkę odkręciłem filtr z przodu i prawie w ogóle nie pokazała się tam woda, a powinna przecież.
    Podczas nabierania wody przez pralkę woda wali strumieniem z miejsca gdzie jest filtr.

    A tego to już zupełnie nie rozumiem. Czy dopływ wody do filtra jest kontrolowany jakoś przez programator? czy to jakiś zawór się może popieprzył?

    Przepraszam za ten esej, ale postanowiłem opisać raz a dobrze dokładnie krok po kroku. Zupełnie się na tym nie znam, liczę na Waszą pomoc.

    P.S Jeśli ktoś z Krakowa ma świeższą pralkę do zaoferowania to jestem zainteresowany :P z drugiej jednak strony ta nie daje mi spokoju, nie jestem osobą która odpuszcza takie sprawy. To miała być łatwiejsza naprawa!

    0 5
  • #2 20 Paź 2011 02:13
    scalak83
    Poziom 12  

    Witam
    szkoda że nie znam modelu ale nasuwa mi się pewna kwestia niektóre pralki na odpływie posiadają zawór wsteczny najczęściej jest to kulki wielkości piłki golfowej w kloszu węza odpływowego tuż przy połączeniu zbiornik wąż odpływowy.
    Jeśli ona się sklei np. mokrymi chusteczkami higienicznymi do klosza zazwyczaj odpływ wody jest tak niewielki przez cykl prania, że woda nie jest w stanie zejść w całości z pralki, a przy tym i wirowanie się nie załączy.

    To też może świadczyć o małej ilości wody w filtrze

    Pozdrawiam

    0
  • #3 20 Paź 2011 11:09
    maciejosss
    Poziom 2  

    Ten wężyk chcę jeszcze sprawdzić, trochę ciężki dostęp do niego jest, nie wiem, może położenie pralki na boku pomoże.
    Z drugiej strony dlaczego woda wali z filtra podczas napełniania pralki, a podczas wypuszczania wody w filtrze jest prawie sucho? hmm...
    Tak czy siak postaram się sprawdzić ten wężyk

    0
  • #4 20 Paź 2011 16:05
    scalak83
    Poziom 12  

    szczerze mówiąc ciężko mi cokolwiek powiedzieć bez modelu nie potrafię sobie ocenić sposób spustu wody z tej pralki.
    Jak nie ma danych modelu to proszę jakieś zdjęcia na mail może wtedy uda się mi jakoś pomóc

    Pozdrawiam

    0
  • #5 20 Paź 2011 18:52
    RC-BOY
    Poziom 15  

    Słuchaj coś zatkało odpływ wody ze zbiornika do filtra , mógł trafić jakiś ciuch pod bęben. A wylewająca się woda z filtra to efekt przelewu wody podczas pobierania wody z dozownika proszku (niektóre pralki miały przelew zrobiony właśnie z dozownika proszku do filtra osobnym wężykiem np. ARDO ).

    0
  • #6 20 Paź 2011 19:23
    maciejosss
    Poziom 2  

    Dziękuję koledzy, Wasze wskazania okazały się trafne. Dzisiaj zrobiłem drugie podejście, ostatnio zrobiłem wszystko poza tym wlasnie wężykiem, zostawiłem go sobie na deser. Nie miałem wtedy już ani czasu ani dostępu do niego. Dzisiaj spokojnie położyłem pralkę na boku, dobrałem się do wężyka. W środku znalazłem bieliznę, pamiątkę po poprzedniej lokatorce :D oprócz tego całe pokłady kamienia, syfu i smrodu. Długi długi czas majciochy kręciły się pod bębnem żeby wreszcie podczas ostatniego prania zatkać odpływ :)
    Liczę że mimo podeszłego wieku pralka jeszcze posłuży.

    Dziękuję i pozdrawiam!

    0